Siemano,
Też mam dokładnie ten sam problem. Bezsenność spowodowana tymi milionami myśli...
Ok coś konstruktywnego teraz
Po pierwsze wysiłek fizyczny nie jest uniwersalnym lekarstwem. Organizm mimo zmęczenia może być "kontrolowany" przez mózg(tu nasze myśli, obawy, pomysły etc.) do tego stopnia że zmęczenie nie ma znaczenia na naszą potrzebę snu. Sam uprawiałem bardzo męczące sporty które czasem dawały efekt ale zazwyczaj zmęczenie nie pomagało, tym bardziej jak przyzwyczaiłem organizm do dużego wysiłku. Dla przykładu: 2 WF-y, godzina biegania po lesie (góra, dół, ścieżka zdrowia - różne przyrządy do ćwiczeń), półtora godzinny trening sztuk walki (bjj, mma, valetudo, muay thai - czyli ostry wycisk, do tego stopnia że koszulki były tak przepocone jakbym brał prysznic w nich) i na wieczór na boisko na godzinkę. Zmęczony byłem obrzydliwie:P ale takie "akcje" rzadko dawały zamierzony cel.
Co do ziółek i tym podobnych to niestety mało które daje jakieś zauważalne efekty. Czasem myślę że piłem je bardziej dla smaku
Co do leków bez recepty to polecam melatoninę. Mi poleciła to nauczycielka od "zabiegów klinicznych", fajna babka
mnóstwo ciekawy rzeczy nam mówi a i do tego ma ogromną wiedzę. Melatonina jest to hormon snu produkowany w szyszynce - resztę sobie doczytaj. Nie uzależnia, nie wpływa negatywnie na inne organy i jest na razie mało popularny w Polsce. Kupiłem melatoninę firmy lek-am czy jakoś tak, sprawdź w internecie która jest najbardziej opłacalna ponieważ są tabletki o różnej zawartości hormonu a bierze się od 1 do 5 mg na dobę (bodajże 5mg tabletki są najbardziej opłacalne, łatwe do dzielenia na pół). Poczytaj o melatoninie
ALE
Też uważam że leki - nawet te nie szkodzące, nie uzależniające etc. - to nie wyjście a tylko doraźny środek i ukrywanie problemu, tyczy się to też używek. Tak jak ktoś wyżej napisał "trzeba poukładać sobie w główce" sam do tego dążę i sporo już dało czytanie, słuchanie Lechrumskiego jak i wypowiedzi innych ludzi w dziale "Mindset" czy też tematy z tym związane w różnych wątkach na forum ♠_thumbsup: oczywiście nie tylko PS istnieje
Tak więc trzymam kciuki żeby Ci się udało "wyleczyć"
bo chętnie skorzystam z wiedzy i doświadczenia jakie zostanie (czy tam zostaną) przekazane w tym wątku
hehe a przynajmniej miejmy nadzieje
PEACE !