Znam malegorozbojnika i nie rusza się na razie z W-wy ;).
Myślałem żeby ze znajomymi zrobić wypad, na dwa miesiące po sesji wrześniowej w okolice Marbelli ,
Da się tam wynająć jakiś mały dom za powiedzmy 1500 euro / miesiąc czy raczej nie za bardzo?
Tak się pytam bo to w sumie nie daleko , a teraz pewnie skoro się nie dawno przeprowadziłeś to orientujesz się w cenach.
Witaj Rodrigo1988,
Cen w Marbelli nie znam, bo wprawdzie niedaleko, ale za daleko, żeby tam mieszkać i pracować w Gibraltarze.
Ceny apartamentów dwie sypialnie + living room przy długim wynajmie to około 800 EUR. 3 sypialnie 1000-1100 EUR. Oczywiście wyposażone.
W Marbelli może byc ok. 40% drożej. Do tego trzeba dodać coś za krótki okres najmu. Jak dasz mi tydzień, spróbuję sprawdzić i dam znać.
Mi się nie spieszy , ale generalnie, mówisz że tam jest drożej , bliżej Gibraltaru taniej?
Rodrigo1988 napisał
Mi się nie spieszy , ale generalnie, mówisz że tam jest drożej , bliżej Gibraltaru taniej?
Marbellia to miasto, które należy chyba do najdroższych miast w całej Hiszpanii. Po prostu takie hiszpańskie Monako.
Pozdrawiam
JacekPL napisał
Bliżej Gibraltaru na pewno dużo taniej.
Ale na samym Gibraltarze już o wiele drożej.
Pozdrawiam
Na Kanarach płaciłem za miesiąc ok. 800 Euro za living room z kuchnią + jeden pokój + sprzątanie + basen. Tylko tam bilety drogie lotnicze.
sprząta jak sprząta lepiej powiedzie jakie egzotyczne robactwo tam jest
simo coś o tym wie bo czasami o tym była mowa via gg
To prawda. Po sypialni, jak nie zamkniesz okna na cały dzień, latają małe komary, bardzo zwinne i sprytne. A po ukąszeniu masz bąbla przez kilka dni. Co więcej, gryzą kilka razy. Niedawno obudziłem się o 2 nad ranem z bólu. Włączyłem światło i przez 15 minut goniłem za czterema, pełnymi mojej krwi owadami.
Poza tym na razie nie spotkałem pszczół, os, zdarza się jakieś dziwne robactwo na chodnikach, niespotykane w Polsce.
Na razie więcej nie zauważyłem.
JacekPL napisał
Włączyłem światło i przez 15 minut goniłem za czterema, pełnymi mojej krwi owadami
Chciałeś ją im odebrać?
A są np. jaszczurki chodzące po ścianach etc.?
Ponoć są tam małpy??? Jeśli tak i mieliście z nimi styczność, to może mi ktoś wytłumaczy skąd wzięło się powiedzenie: monkey tilt??
Jaszczurek jeszcze nie widziałem.
Małpy są na słynnej górze. Ale jeszcze nie mieliśmy okazji się tam wybrac. Jak tam dotrzemy, zostawię w tym wątku kilka zdjęć.
petesam napisał
O cholera, pajaki
![]()
Za zadne skarby tam nie bede mieszkal.
Nie no przecież tylko żartowałem, zapraszamy!
Pozdrawiam
simoo napisał
petesam napisał
O cholera, pajaki![]()
Za zadne skarby tam nie bede mieszkal.Nie no przecież tylko żartowałem, zapraszamy!
![]()
Pozdrawiam
skasuj to zdjecie prosze bo jak na nie patrze to juz sie boje. chyba nie chcesz zebym mial koszmary nocne przez pokerstrategy
A rekiny sa tez?
