witam,
chciałbym abyśmy tutaj mogli dzielić się spostrzeżeniami odnośnie rush pokera oraz różnic między graniem normalnych stołów a rush pokerem.
jeśli chodzi o mnie to nie jestem specem od omahy i w sumie jak narazie to gram na minus.
zauważyłem, że na plo10 na rushu poziom wydaje mi się być lepszy od zwykłego cash tables. Ludzie graja dużo bardziej tight a przycisk quick fold pozwala przejść od razu do kolejnego rozdania. Jaka strategie zalecacie zatem na rusha na te limity - i czy jest ktoś kto może stwierdził, że lepiej opłaca sie grać mniej rozdań na cash tables bo zyski większe..
czy ktoś próbował może na rushu wykorzystywać w sposób znaczny pozycje - tzn. częste reprezentowanie dobrych układów nie posiadając nic..
polecacie grę raczej agresywną ze względu na graczy tight - jeśli tak to np jak taka gra się objawia - więcej donk betów czy check raisów i czy betujecie wtedy pulę czy mniej..
dotychczas starałem się stosować taktykę tight - ale po około 2000 rozdań jestem troche do tyłu(wiem że 2000 rozdań to mało), wiem na pewno, że szczęścia w tych 2000 rozdań nie miałem bo przegrałem kilka 65% na 35% i raz AA**vsAA** ale chodzi mi generalnie o to, że mimo tego jakoś na tych stawkach nie czuje sie wygrywającym graczem - raczej takim co wyjdzie na zero..
także jeżeli ktoś gra taką stategią to też mógłby podpowiedzieć jak gra..