Przejdź do forum
pytanie do miszczów
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

pytanie do miszczów

18 Posty
12 Użytkownicy
0 Reakcje
3,847 Wyświetlenia

Hej, czytam i czytam na temat PLO i się zastanawiam jaki sens jest w graniu tak swingowej (informacje z artykułów na pokerstrategy) odmiany, skoro nie można nigdy dojść do chwili, kiedy można robić regularne cash outy co miesiąc i grać wciąż swoje stawki jak w NLHE?


Odpowiedz
Cytat
17 odpowiedzi
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009

W którym miejscu PokerStrategy napisało, że nie można dojść do regularnego wygrywania w PLO?


Odpowiedz
Cytat
arthmax
Dołączył: 05.11.2007

Napisane przez supermusk
Hej, czytam i czytam na temat PLO i się zastanawiam jaki sens jest w graniu tak swingowej (informacje z artykułów na pokerstrategy) odmiany, skoro nie można nigdy dojść do chwili, kiedy można robić regularne cash outy co miesiąc i grać wciąż swoje stawki jak w NLHE?

Zapytaj Bociana jak to jest żyć bez cash out'ów :tongue:


Odpowiedz
Cytat
Bezlitosci
Dołączył: 07.08.2011

Granie Omahy na danym limicie to jak granie Texas Holdem na wyższym limicie - masz większe nominalnie swingi, płacisz większy rake, jak wygrywasz to więcej, jak tracisz to więcej (niż na Texas Holdem na danym limicie). Nie znaczy to że bardziej opłaca się grać Omahę, bo dysponując tym samym banrollem będziesz grał na niższym limice w Omaha niż w Texas Holdem. Jeżeli będziesz miał wyższy winrate w przeliczeniu na bb, to on zrównoważy większą wariancję. Zamotałem, więc przykład.

Powiedzmy, że trzymasz się zasady, że do Omahy potrzebujesz 100 BI rolla, a do TH 50. Dysponując podobnym rollem zaczynasz grać Omahę na stawkach PL5, a TH NL10. Weźmy dane stąd http://www.pokertableratings.com/poker-rake-analysis (z lewej trzeba rozwinąć) dla Pokerstars. Na PL5 rake jest $1,13, na NL10 (shorthanded) $1.02. Powiedzmy, że w przybliżeniu są one równe. Jeżeli masz rakeback, to w obu przypadkach będzie on nominalnie taki sam, ale w przeliczeniu na bb będzie 2 razy wyższy w Omaha. Podobnie, jeśli jesteś graczem wygrywającym i masz taką samą przewagę umiejętności nad przeciwnikami w obu przypadkach, to nominalnie twoje wygrane w obu przypadkach powinny być takie same, czyli w przypadku Omahy będą 2 razy wyższe w przeliczeniu na bb. Ogólnie w Omahę będziesz miał 2 razy wyższy winrate (w bb) i on zrównoważy 2 razy wyższą wariancję.

Można to sprawdzić tutaj http://www.evplusplus.com/poker_tools/risk_of_ruin/
Gramy w Omahę - bankroll 100 BI, winrate 10bb (8 z rakebacku i 2 z gry), odchylenie standardowe - np. 160. Risk of ruin - 0,0405. Gramy w TH - bankroll 50 BI, winrate 5 bb (4 z rakebacku i 1 z gry), odchylenie standardowe 2 razy niższe - 80. Risk of ruin takie samo - 0,0405. Podobnie, swingi będą nominalnie takie same. Dlatego że wyższy winrate równoważy wyższe odchylenie standardowe.
W Omahę mamy 2 razy wyższy winrate, ale ponieważ gramy 2 razy niższe stawki, to nominalnie mamy tyle samo. Prawda, że ładnie się to wszystko matematycznie zazębia? Mam nadzieję że nie zamotałem za bardzo.

Nie jest powiedziane, że Omaha jest akurat 2 razy bardziej swingowa niż TH, ale na tej zasadze to działa. Matematycznie nie ma uzasadnienia żeby grać jedną grę a nie drugą, dlatego że jedna ma inną wariancję. Grać powinieneś to w czym możesz mieć większą przewagę nad przeciwnikami, a ponoć tak jest w Omaha, że generalnie ludzie ją mniej ogarniają, więc jeżeli ty ogarniasz, to będziesz miał większy edge - i to może być powód grania w Omahę.


Odpowiedz
Cytat
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009

Bardzo fajny post, Bezlitosci. _thumbsup:

Ja mam wrażenie, że jak podchodzi się do PLO po graniu NL (a chyba tak jest w 99% przypadków), to na 1 BI w obu grach patrzy się dość podobnie. W moim odczuciu to jest poważny błąd.

Fajnie by było sprawdzić taką statystykę, jak często typowy reg PLO i reg NL np stawek 1/2$ stackuje się na jakiejś większej próbce.

Trudno i powiedzieć na swoim przypadku bo NL'a często grałem dość nitowato, a PLO zdarza mi się dużo bardziej LAG. Miałem więc sesje w NLu gdzie przez godzinę na 4 stołach nie dusiłem ani razu buttona AI, mam sesje w PLO gdzie co 5 minut ryzykuję całego stacka. W związku z tym stwierdziłem, że odnośnie PLO lepiej sobie przeprogramować pojęcie 1 BI (100b) jako dużo mniejszą cegiełkę bankrolla, niż 100bb do grania NL'a.

Powiedz sobie, że 1bi to takie jakby 20bb NLowych (jak w grze shortem) i życie staje się łatwiejsze.


Odpowiedz
Cytat
gramgrubo
Dołączył: 05.03.2011

Nie mam pojęcia gdzie wyczytałeś, że decydując się na PLO nie można robić regularnych cash outów :)

Kluczową kwestią dla każdego gracza wybierającego tę odmianę powinien być jednak odpowiedni, bardzo konserwatywny (w porównianiu do NL'a) BRM. To chyba najczęściej powtarzający się błąd u graczy zaczynających przygodę z PLO - granie z 20-30BI rollem to samobójstwo, przy tak dużej wariancji ciągle będziemy zmuszeni do schodzenia niżej, a brak stabilizacji przełoży się u większości na jakość gry. Każdemu traktującemu pokera poważnie polecam posiadanie rolla min. 100 BI na stawkach od PLO50 w górę, zaoszczędzi Wam to masę nerwów i pozwoli na systematyczny rozwój skilla.

Ja sam od początku roku jestem ok. 110-115 BI poniżej EV, wariancja naprawdę potrafi być chora ;) 100BI + edge na stawkach, na których się gra i nie powinno być żadnych kłopotów z regularnymi wypłatami.

No i nie zapominajmy o fakcie, że PLO jest x razy ciekawsza od Holdema (moja subiektywna opinia obv) i dostarcza mnóstwo frajdy i mocnych wrażeń ;)


Odpowiedz
Cytat
_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

dziękuję za rozpiskę. Dokładnie, że nie można robić wypłat oczywiście nie przeczytałem, ale w każdym wstępnym artykule na PS PLO była przedstawiona raptem jako małe urozmaicenie dla ludzi poważnie grających TH, no a przynajmniej ja tak wywnioskowałem. Na PLO zerkam od dłuższego czasu, ale nigdy poważniej się nią nie zainteresowałem, bo sformułowania na temat wariancji i nieprzewidywalności występującej w tej odmianie trochę mnie zniechęcały.


Odpowiedz
Cytat
hellYeahEnT
Dołączył: 28.03.2008

a skad Ty wziales odchylenie std 160 ? Dla omahy jest to 100-120 zalezne od stylu gry


Odpowiedz
Cytat
MrBocian
Dołączył: 29.12.2009

Omaha przy konserwatywnym/bezpiecznym bankroll management i dobrej grze jak najbardziej pozwala na regularne wypłaty (nie oznacza to jednak, że nie zdarzą nam się miesiące pod kreską!).

Właśnie sprawdziłem u siebie ostatnie 200k rąk i mam winrate EV adjusted na poziomie 9bb/100 przy odchyleniu standardowym 128bb. Gram na tej próbce 30/21 3bet 10%, AF 3.5 - czyli dość luźno i agresywnie, mimo to SD i WR są całkiem nieprzerażające. Próbka ze stawek 2/4 wzwyż.

Jestem przekonany, że solidna gra w PLO nie musi się wiązać z gigantyczną wariancją - owszem, wariancja jest zauważalnie większa niż w NLHE, ale znacznie mniejsza niż w dużych turniejach MTT - a wg mnie PLO przynosi znacznie więcej satysfakcji. Wciąż zdarza mi się trafiać na spoty, które są dla mnie nowe i które mi się nigdy nie trafiły - a rozegrałem już przecież ponad milion rąk...

Omaha da się lubić!

pzdr


Odpowiedz
Cytat
roommate1000
Dołączył: 27.06.2011

A ja teraz pojade grubo po calej linii, omaha w szczególnych przypadkach potrafi byc mniej swingowa od NLH. Gram gry live, full ring (fakt, faktem ta odmiana jest martwa w sieci) i mam duzo mniejsze swingi w PLO niz w NLH poprzez wieksza ilosc ryb przy stolach PLO, gram duzo ciasniej bo wiem, ze mam przy stole pelno osob, ktore nie bedzie mialo problemu z wyplacaniem nutsow, nie ma tam sytuacji pod tytulem mam TPTK i rozkminiam czy luzny gracz zlapal set/2 pairs tylko jasna sytuacje, albo siedze z setem, albo mam drawing hand i latwiej jest mi podjac decyzje w takiej sytuacji. Jasne, czesciej zdarzaja sie tutaj sytuacje typu backdoor flush itd, ale trzeba przyjac to na klate, grac swoje i miec dobre table selection.

Kacper3k u mnie jest zupelnie odwrotnie, NLH gram bardzo LAG a PLO tight, wiadomo, duzo czesciej sie stackujesz, ale nie jest to for bluff, poprostu masz wystarczajace Equity i ten stackoff jest value+, wiec nie mozna powiedziec, ze zagranie bylo luzne.


Odpowiedz
Cytat
maciekdbr
Dołączył: 02.12.2010

ivey vs

Uprzejmie proszę któregoś "trenera" o opinię :) jak to się ma do grywalności rąk Omaha i w ogóle do uznawania skilla (zamiast farta) i mindsetu "zawodowców" ???


Odpowiedz
Cytat

Napisane przez maciekdbr

ivey vs

Uprzejmie proszę któregoś "trenera" o opinię :) jak to się ma do grywalności rąk Omaha i w ogóle do uznawania skilla (zamiast farta) i mindsetu "zawodowców" ???

Yyy, oni po prostu gambluja sobie, nie rozumiem pytania.


Odpowiedz
Cytat
maciekdbr
Dołączył: 02.12.2010

no gamblują :) gamblują - ale co to oznacza ??? i jak to się ma do tego co tu uczą na PS - do "treningów" itd...???

Bo robią dokładnie odwrotnie niż " niby" powinni...

może inaczej:

gdyby nazywali się inaczej i grali w ten sposób na 0.25 BB to jakbyś ich nazwał ???


Odpowiedz
Cytat
maciekdbr
Dołączył: 02.12.2010

A może właśnie dobrze robią..??? _thumbsup: i wiedzą że gdyby nie szli tak często na żywioł nie byliby tam gdzie są ...???


Odpowiedz
Cytat

Co to za roznica czy flipujesz na nl25 czy na nl100k? Nazywalbys sie tak samo, gamblerem. Jak to ma sie do treningow? Nijak. Oni potrafia grac, po prostu mieli ochote na gumbol i to wszystko.


Odpowiedz
Cytat
Spiracle
Dołączył: 21.02.2010

przeciez to nawet nie jest zaden gambol

tylko slightly -ev flipy ze wzgledu na 50c rake _rolleyes:


Odpowiedz
Cytat
MrBocian
Dołączył: 29.12.2009

Dokładnie, to nie była żadna gra tylko ~0 EV flipy dla zabawy.

pzdr


Odpowiedz
Cytat
babel92
Dołączył: 23.07.2009

dobry film - chłopaki się pobawiły :P

najbardziej mnie zniszczył Ivey
ziggi: "i`ll jump from balcony"
ivey: "don`t do it - i`ll have no on to flip with me"
:D


Odpowiedz
Cytat