Czołem Panowie,
wczorajszy njuz: https://polska.pokerstrategy.com/news/content/Sekcja-PLO-ro%C5%9Bnie-w-si%C5%82%C4%99-wywiad-z-Destruktem-i-Lechrumskim_55937/ zrobil mi troche zamieszania w glowie i zastanawiam sie czy nie wstapic do Akademii. 
Zastanawiam się poważnie nad zaczęciem PLO od podstaw, no tak od PLO10.
Siedzę sobie i rozkminiam różne te aspekty tej decyzji i nasuneło mi się jedno pytanie.
Ile stołów granych na raz polecacie na samym aby wyciągnąć maksymalnie wartości naukowej i obserwacji przeciwników (bez autopilota) a jednocześnie, żeby mnie szlag z nudów nie trafił? Mówię tu o 6 max ofc, dodam, że do tej pory grałem sng tak z 15 w jednym momencie to moje optimum.