Przejdź do forum
Trochę matematyki -...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Trochę matematyki - pytania

11 Posty
6 Użytkownicy
2 Reakcje
1,196 Wyświetlenia
shylikea
Dołączył: 02.09.2014

Witam.
Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć w jaki sposób mam sobie określić mniej więcej zakres przeciwnika gdy np fold 3bet ma 40% a ogólny vpip z dajmy na to pozycji CO 25% to rozumiem, że zakładam sobie , że z tego zakresy 25% mam odjąć ponad połowę słabszego zakresu i wtedy wiem mniej więcej przeciwko jakiemu zakresowi gram w 3bet pocie ?
I w jaki sposób określany jest zakres np gdy ktoś ma 3bet tot 2 albo 3 albo 12 czy 18 z sb to jest to po prostu 18% całej talii i jak wklepie w equalib to wiem na czym stoje grając przeciwko takiemu graczowi ?
Mam nadzieję, że mnie rozumiecie jeżeli trochę zagmatwałem to przepraszam :D.
Mam jeszcze takie ogólne, jak to wygląda. Wy zawsze wszystko obliczacie przed podjęciem każdej decyzji? Nie mówię tu o prostym wiliczaniu pot odds itp ale np jak ktoś folduję np. 60% do cbetu na flopie to liczycie sobie za ile macie zagrać i jak Wasz zakres wygląda w stosunku do zakresu przeciwnika czy głównie chodzi o strukture boardu? Zastanawiam się nad tym jak ktoś gra np 12 czy 16 stolików..
Takie ogólne ważne pytania w sumie prześladowały mnie od jakiegoś czasu i myślę, że jak uzyskam odpowiedzi to wyklaruje mi się trochę jak to wszystko wygląda i z czym się je.
Jeszcze pewnie będę miał kilka takich ważnych pytań dotyczących matematyki więc je tutaj zadam bo bardzo by mi to pomogło.

Mam kolejne! Np grając konkretny limit w tym wypadku nl2 (nie jestem przegrywającym graczem) czy mogę gdzieś sprawdzić jaki powinny wyglądać optymalne statystyki i win bb/100 na konkretnych pozycjach? Jest jakaś strona, która prowadzi jakieś takie statystyki najlepszych graczy z danych limitów czy sam muszę jakos z bazy w np PS4 fillować na rega, który wygląda dobrze. Ale trudno chyba zebrać odpowiednią ilość rąk... na jednego mam tlyko 1k rozdań po moich 60k...


Odpowiedz
Cytat
10 odpowiedzi
SweetPaul
Dołączył: 17.03.2011

fold do 3B to tak jak to rozkminiłeś. co do przeciwnika 3B range to nie koniecznie, bo koleś może się np. polaryzować (grać top range i bottom).


Odpowiedz
Cytat
Heissenbberg
Dołączył: 29.10.2012

No z tym foldem do 3betu to nie do końca SweetPaul. W VPIP masz wszystkie ręce grane dobrowolnie w tym cold calle,więc nie można ocenić kogoś 3bet calling rangu na tej podstawie. Bardziej precyzyjne będzie w tym przypadku PFR,ale też nie do końca,bo tam zawierają się wszystkie raisowane ręce,a nie tylko openy,czyli również wszystkie 3bety,4bety itp
No i pamiętaj shylikea,że musisz mnieć naprawdę dużą,duża,dużą próbkę na przeciwnika jeśli w taki sposób chcesz oceniać jego range. Zwłaszcza jeśli chodzi o 3betowane pule z konkretnej pozycji. Musisz mieć na niego przynajmniej kilka k


Odpowiedz
Cytat
SweetPaul
Dołączył: 17.03.2011

@Heissenbberg, masz rację. założyłem, że shylikea miał na myśli dokładnie to co opisałeś (czyli czyste otwarcie puli, tylko nie tak to sformułował (te vpip..). ale fakt, skoro pyta, to pewnie nie do końca widział co i jak. ja gram HU, więc tak instynktownie odpowiedziałem


Odpowiedz
Cytat
Trener
weirdcreep
Dołączył: 11.04.2014

Zawsze robimy jakieś założenia, nie da się dokładnie określić range przeciwnika preflop. To jego strategia może się zmieniać, to może uznać że ta ręka vs ten rywal gra lepiej a ta nie, ludzie popełniają błędy etc.
To czego szukasz to RFI (raise first in) i call 3bet (lub fold to 3bet i 4b range) - to mnie więcej daje Ci obraz bronionego range vs 3bet.
Najłatwiej jest na początku grać vs siebie. Czyli wklepujesz range jaki Ty bronisz, układasz strategię i patrzysz co rywal robi inaczej. Czy gra szerzej, agresywniej, mniej broni. I wyciagasz wnioski :) Na NL2 będzie ciężko o duże próbki, więc starasz się patrzeć na tendencje playerpoola.

Mam jeszcze takie ogólne, jak to wygląda. Wy zawsze wszystko obliczacie przed podjęciem każdej decyzji? Nie mówię tu o prostym wiliczaniu pot odds itp ale np jak ktoś folduję np. 60% do cbetu na flopie to liczycie sobie za ile macie zagrać i jak Wasz zakres wygląda w stosunku do zakresu przeciwnika czy głównie chodzi o strukture boardu? Zastanawiam się nad tym jak ktoś gra np 12 czy 16 stolików..

Jeśli przepracujesz poza stolikami sporo godzin, to wiele decyzji będzie dla Ciebie jasniejszych na stolikach :)

Mam kolejne! Np grając konkretny limit w tym wypadku nl2 (nie jestem przegrywającym graczem) czy mogę gdzieś sprawdzić jaki powinny wyglądać optymalne statystyki i win bb/100 na konkretnych pozycjach?

Statystyki to coś na co bym nie patrzył za bardzo, bo można z nich złe wnioski wyciągnąć. Np zobaczysz, ze masz za duży cbet i uznasz, że będziesz mniej cbetował, co może się okazać mniej profitowe. Solidne pozycyjne winrate to mniej więcej:
UTG 10bb/100
MP 15bb/100
CO 25bb/100
BTN 40bb/100
SB -15bb/100
BB -30bb/100


Odpowiedz
Cytat
diemdzi
Dołączył: 27.05.2016

Ja odniosę się do dalszej części Twojego posta:

Napisane przez shylikea
Mam jeszcze takie ogólne, jak to wygląda. Wy zawsze wszystko obliczacie przed podjęciem każdej decyzji? Nie mówię tu o prostym wiliczaniu pot odds itp ale np jak ktoś folduję np. 60% do cbetu na flopie to liczycie sobie za ile macie zagrać i jak Wasz zakres wygląda w stosunku do zakresu przeciwnika czy głównie chodzi o strukture boardu? Zastanawiam się nad tym jak ktoś gra np 12 czy 16 stolików..

Jeśli obliczałbym wszystko przed każdą decyzją to grałbym chyba max 2 stoły. Za liczenie biorę się tylko wtedy, gdy gram z regiem, albo przynajmniej w miarę solid graczem. Przeciwko rybom gram mniej więcej tak, jak opisał to Robmaf w jego serii "Rybki małe i duże". Cała seria jest dostępna dla każdego w sekcji video.
Zasadniczą kwestią jest to, że na micro tylko niewielki procent graczy zastanawia się nad czymś więcej, niż własne karty. I jeśli reg ma FtCB flop 70% i FtCB turn 40% to rozumiesz, że nie ważne, czy trafiłeś flopa czy nie - flopa betujesz za pół pota i wiesz od razu na czym stoisz. Adjust przede wszystkim.

Co do wyników - serio, nie zastanawiaj się ile POWINNY WYGLĄDAĆ bb/100 - tyle razy wałkowany był temat negatywnych wpływów patrzenia na wynik jako obraz całej gry, że nie będę się rozpisywał. Wiem, że jest bardzo ciężko porzucić nawyk spoglądania na wyniki, ale warto.
Odnośnie optymalnych statystyk w PT4 - Zakładka "View stats" -> LeakTracker -> Wybierasz okres, który chcesz przeanalizować -> klikasz "Run Analysis!" i po chwili masz wyświetlone jak Twoje staty wypadają na tle "tych właściwych". Pamiętaj, że jeśli jakaś statystyka odbiega mocno od normy, to najważniejsze jest zrozumieć, dlaczego u Ciebie to tak wygląda, a nie na siłę ją obniżać/podciągać.


Odpowiedz
Cytat
begoodlikeme
Dołączył: 20.01.2014

Napisane przez shylikea
w jaki sposób mam sobie określić mniej więcej zakres przeciwnika gdy np fold 3bet ma 40% a ogólny vpip z dajmy na to pozycji CO 25%

Zamień sobie vpip np. na rfi lub steal.

fold3bet = 40% (0.4)
FRI/steal = 25% (0.25)

(1 - fold3bet ) * RFI
(1 - 0.4) * 0.25 = 0.6 * 0.25 = 0.15

Jeśli ktoś otwiera 25% zakresu i folduje do 3b 40% czasu, to range z jakim kontynuuje to 15%

Napisane przez shylikea
I w jaki sposób określany jest zakres np gdy ktoś ma 3bet tot 2 albo 3 albo 12 czy 18 z sb to jest to po prostu 18% całej talii i jak wklepie w equalib to wiem na czym stoje grając przeciwko takiemu graczowi ?

Jeśli jest to pierwsza decyzja gracza, to tak. Jednak ten sam % na matrycy będzie wyglądać inaczej u każdego przeciwnika.

Napisane przez shylikea
Wy zawsze wszystko obliczacie przed podjęciem każdej decyzji?

Nie. To jest praca poza stolikami. Dzięki temu wyrabiasz sobie umiejętność podejmowania lepszych decyzji podczas gry (lepsza czutka ;)).


Odpowiedz
Cytat
shylikea Autor wątku
shylikea
Dołączył: 02.09.2014

Dziękuję bardzo panowie za odpowiedzi! Trochę mi to wyklarowało moją perspektywę jak to wygląda przy stolikach. Po prostu ostatnio wziąłęm się konkretnie za spędzanie więcej czasu poza stolikami na analizie niż na samej grze ale coś czuję, że za bardzo chce przekombinować i za bardzo skupiam się na statystykach :P. Chciałbym jakoś porządnie opanować gre w 3bet pocie. Po prostu muszę bo czuję, że tam najwiecej tracę. Ale też znowu jak sobie sprawdzę np fold to cbet in 3bet pot (gdy bronie) albo gdy nie cbetuje ja gdy mam pozycje w 3bet pocie a potem na turnie spasuję do floatu dajmy na to to oczywiście zobacze ile na tym pieniędzy straciłem w statystykach ale nie wiem do jakiej konkretnej 'przybyliżonej' wartości mam się odnieść i nie wiem czy mam nad tym pracować czy nie. Właśnie to mnie najbardziej nurtuje. Jak sprawdzam interesujące mnie sytuacje to po prostu nie wiem do czego mam się odnieść ^^. Im bardziej zagłebiam się w temat tym więcej pytań się pojawia ale jestem z tego zadowolony, i tak już od jakiegoś czasu nie klikam bezmyślnie w przyciski :P.


Odpowiedz
Cytat
Heissenbberg
Dołączył: 29.10.2012

Napisane przez shylikea
Jak sprawdzam interesujące mnie sytuacje to po prostu nie wiem do czego mam się odnieść ^^

Do zasięgów. Po prostu analizuj rozdania pod kątem zasięgów. Jak dopiero zaczynasz się uczyć to na tym się skup,to potem przy stołach będzie Ci łatwiej te zasięgi określać co jednocześnie ułatwi Ci decyzję. Jak tego nie opanujesz najpierw to skupienie się na jakiejkolwiek statystyce nic Ci nie da.


Odpowiedz
Cytat
shylikea Autor wątku
shylikea
Dołączył: 02.09.2014

Witam raz jeszcze. Mam takie pytanie. Raczej powinienem to wrzucić w analizę rozdań ale tu chodzi o ogólny fakt liczenia. Miałem sytuacje gdzie w 3bet pocie miałem AQ , koleś IP mnie 3x barelował flop 60% turn 60% i river 50%. Board Q9864 kolorowy. Jak wpisałem mu w zasięg 77++ i wszystkie broadways więc wliczając w to jego AA KK sety i straighty to na riverze w equilabie wyszło mi 60% szans na wygraną. Oddsy tam wynosiły 25%. Jak equty jest większe niż oddsy to mogę profitowo sprwadzać? Wiem jak to działa na flopie i turnie ale na riverze z szansą na wygraną to nie wiem. Bo nie raz spotkałem się w filmikach, że gdy ktoś sprwadza albo nie na riverze to mówi "tutaj muszę być dobry x razy". Jak to się liczy i o co kaman w ogóle? To jest naprawdę pytanie tylko jeśli chodzi o matme i te zagadnienie a ten przykład był tylko taki do zobrazowania bo wiem, że jeszcze musiałbym podać pozycje, notki na gracza 3bet etc etc.
Dzięki za odpowiedź


Odpowiedz
Cytat
Heissenbberg
Dołączył: 29.10.2012

A eliminowałeś koleżko ręce z jego zakresu na każdym streecie? Bo te 60% to Ci wyszło na jego zakres 3betu,ale jak zabetował flopa to odejmujesz mu jakieś ręce,jeśli betował dalej turna znowu mu odejmujesz jakieś ręcę. Więc na river na pewno nie miałeś 60% equity na jego range. I jak piszesz o jakimś rozdaniu to pisz jakie kto ma pozycję.bo to też jest ważne,żeby np, ktoś mógł Cię poprawić,czy dobry range przypisałeś. Więc jeśli na takim boardzie on walił 3 beczki to nawet jak on tam ma jakieś blefy,to jest ich tak mało,że Ty tam praktycznie nigdy nie masz calla na river. A jeśli chodzi o to "tutaj muszę być dobry x razy" to chodzi o to,że jak masz np. 25% equity na czyjś range to znaczy,że "tutaj muszę być dobry 1 raz na 4"


Odpowiedz
Cytat