Witam. Mam świadomość że od pewnego czasu gram straszną amatorszczyznę. Proszę o pomoc.

Przede wszystkim mam problem z 3betami. Analizowałem sporo rozdań i zauważyłem, że dostaję masę 3betów od gości z 3betem 4%-5%, na których mam kilkaset rąk. Czy to możliwe że tak się adjustują i powinienem sypać 4betami mimo ich niskiej statystyki 3bet? Inna ciekawa sprawa, że mimo że mam niski 3bet to 3bet pf succes wynosi tylko 42%(trzeba tu oddać że gram 3x przeważnie). Czyli jestem szeroko sprawdzany mam też wrażenie poparte troszeczkę statami, że jestem bardzo często wyblefowywany z wielu spotów, zresztą zobaczcie sami:

Nie muszę chyba pisać, która linia za co odpowiada.
Jeszcze taki ciekawy fakt, że steal succes wynosi, mimo mojego kolosalnie dużego f3bet aż 50%, co biorąć pod uwagę, że z btn otwieram mini raisem jest wynikiem co najmniej dobrym.
Proszę o wszelkie porady liczę na dyskusję. Na pewno prześlę staty jeśli jakieś są potrzebne, postaram się również przeanalizować podane przez was wątki i przedstawić wyniki swoich przemyśleń.