Witam,
ostatnio przeczytalem sobie artykul gorala o strategii small ball i obejrzalem na youtube filmiki daniela negreanu wlasnie o tym. Uwazam, ze jest to bardzo ciekawe.
Lubie grac sit and go i probowalem grac to strategia, wczoraj poszlo mi bardzo niezle.
Standardowe sng na Full tilt za dwa dolce, w momencie jak zostalo 6 przeciwnikow a blindy byly juz 100/200 raisowalem z pozycje prawie kazdego pota 2x BB, przeciwnicy grali tight i udawalo mi sie bardzo czesto ukrasc blindy. Jezeli dostawalem reraise to od razu pas, jezeli call i check na flopie to bet itd itd.
W kazdym razie z troche ponad 2000 chipsow zrobilem 8000 grajac tylko bardzo male poty, wyeliminowalem 4 przeciwnikow no bo czasami karta sie trafiala oczywiscie i bylem bardzo zadowolony, az za bardzo w sumie bo przegralem w heads up, troche nieszczesliwie, ale tez popelnilem bledy, jednak to inna historia.
Domyslam sie ze to ogolnie nie jest takie proste bo przeciez to jest poker, ale na pewno nie zamierzam probowac.
Z tego co mi sie wydaje ta strategia jest dosc swieza, w harrington on holdem nic nie widzialem na ten temat.
Mam nadzieje, ze to jest zrozumiale to co napisalem :/ w kazdym razie nie widze na PS zadnych artykulow ani nic na temat small ball, moze macie jakies doswiadczenie w tym temacie??? a moze Panowie trenerzy sie wypowiedza!!
pozdrawiam