Witam,
Dlaczego w strategii MSS nie dokupuje się żetonów za każdym razem gdy spadniemy poniżej buy-ina tylko dopiero od tej określonej niższej granicy?
Nie bardzo mam pomysł czemu ma to służyć
Możesz wykupować się jeśli nie lubisz grać shortem. Natomiast gdy masz samych graczy fullstack to posiadając krótki stack powiedzmy 20-25 bb często zostaniesz spłacony. Przecież SSS jest bardzo opłacalne jeśli jako jedyny jestes shortem na stole.
Nie bardzo rozumiem. Skoro strategia MSS mówi, że wkupujemy się za 40bb to wydaje mi się, że tyle powinniśmy co najmniej utrzymywać. Przecież gdybym chciał grać SSS to po prostu bym się wkupił za mniej.
Zobacz, ja na przykład grałam shortem cały czas i z powodu, że na wszystkich roomach podnieśli minimalne wpisowe do 35-40bb to nie możesz sie wkupić za mniej. Strategia MSS powstała głównie dla tych, którzy grali SSS wcześniej. Jeśli nie lubisz grać shortem nie musisz czekać z dokupieniem żetonów. Podobnie z resztą sprawa ma sie do tego jak się podwoisz. Nie musisz schodzić ze stołu jeśli przy nim siedzi jakiś fish i wtedy grasz BSS.
Aha, myślałem, że jest jakieś konkretne uzasadnienie ze strony "strategii" tego dokupowania się. Bo w artykule to tak jakby "nakazane" to było.
Jest tak napisane bo gra short stakiem ma wiele pozytywnych stron i jest dochodowe gdy na stole tylko ty masz mały stack.
Mniejszy stack = większa przewaga nad przeciwnikami, jeśli odpowiednio potrafimy się dostosować. Poza tym nigdzie nie masz napisane, że masz wkupywać się za 40bb. Ja wkupuję się zawsze za min. dozwolone i zalecam taką grę.
Napisane przez Aimboy
Poza tym nigdzie nie masz napisane, że masz wkupywać się za 40bb.
A to fragment z artykułu MSS - wprowadzenie:
"Aby strategia funkcjonowała optymalnie, w twoim stacku powinna być określona liczba żetonów, a mianowicie 40 big blindów z limitu, na którym aktualnie grasz. Jest to także twój początkowy buy-in: 40 big blindów."
I tu cytat o dokupowaniu żetonów:
"Jeśli liczba żetonów, którymi właśnie grasz, spadnie poniżej pewnego poziomu, to powinieneś je dokupić (zrobić re-buy), aby znowu mieć tyle żetonów, z iloma pierwotnie siadłeś do stołu."
Z tego co widzę to zalecane jest dokupienie żetonów, gdy stracimy 25% początkowego buy-in'a. I właśnie po co to dokupowanie skoro lepiej grać mniejszym stackiem??
:facepalm:. Kolejny co nie ufa kolesiowi wygrywajacemu graczowi mss. Doswiedczenie liczy sie bardziej niz jakies artykuly. Masz 30bb wrzucasz stacka z TPTK na turnie, przeciwnik ma mniejsze implied oddsy i do tego jeszcze mniejsze swingi niz przy 40bb.
Ja nie napisałem, że nie ufam. Ciekawi mnie jedynie co na celu miał ten zapis w artykule, a nie doświadczenia innych graczy.
No cóż masz rację, tych artów, które wklejałeś nawet nie czytałem, ale masz dostęp do złota, więc powinieneś zapoznać się z tamtejszymi artami, gdzie masz np. takie zdanie:
W zależności od platformy, wpisowe może wynosić 35-40 BB. Będzie to prowadziło do drobnych różnic w tej strategii, nie są one jednak fundamentalne. Tak czy owak, nie zamierzasz uzupełniać stanu konta. Mając mniejszy stack, możesz wykorzystać matematyczną przewagę, która jest przez to generowana. Nie powinieneś dokonywać rebuyów, dopóki nie spadniesz poniżej 15 BB.
I to w sumie tyle w temacie, a grał będziesz jak ci będzie wygodniej. Na ftp była możliwość dokupowania się do dowolnej kwoty, więc wtedy jak grałem z 35bb i spadałem do ~12-13bb to dokupywałem się nie do 35bb, ale do 20bb
Radzę jak najwięcej wykorzystywać tę przewagę.
A moglbys wyjasnic jak mozna wykrzystac przewage malego stacka. Bo prawde mowiac nie gralem nigdy sss :(.
Napisane przez cruz201
A moglbys wyjasnic jak mozna wykrzystac przewage malego stacka. Bo prawde mowiac nie gralem nigdy sss :(.
Masz platynę, nic nie stoi na przeszkodzie trochę chociaż dokształcić się w tym kierunku. Chodzi o to, ze jak grasz sss i masz przeciwnika ze 100bb, to po prostu często nie zdają sobie do końca sprawy jak należy z tobą grać (mówiąc tu oczywiście o bigstackach, którzy nie orientują się w grze shorta) i popełniają błędy - callując wbrew oddsom, zbyt luźno 3betując itp.
no wydaje mi się że to jest znaczna część gry w MSS. Chyba że zawsze robisz rebuy do początkowego wpisowego.
Moim zdaniem:
Pod względem samego wyniku w bb/100 MSS jest mniej więcej dwukrotnie bardziej opłacalna od SSS. Mimo tego gdy zjadę ze stackiem do poziomu SSS zwykle na nim zostaję. Robię tak dlatego, że zmienia to nieco moje statystyki:
VPIP/PFR/3bet - jest to dla mnie bardzo istotne. Gram ciągle na tym samym roomie, gdzie grałem SSS i wielu graczy ma tam na mnie sporo statystyk z tej strategii. Miałem wówczas 10,1/9,8/5,8 teraz (dla stacka powyżej 25bb) mam 12,5/12/7,0. Jak widać mam dość wysoki 3bet, a to dlatego że gram sporo 3bet bluffów, ponieważ wielu graczy ciągle ma mój 3bet na zaniżonym poziomie. Ich mylne, bardziej ciasne statystyki VPIP i PFR również każą im bardziej respektować moje podbicia preflop.
Kolejna sprawa to statystyka postflop. Grając SSS miałem WTSD 39,2% (przy W$SD 53,5%). Teraz mam WTSD 33,7% (przy W$SD 56,5%). Jeśli chodzi o Cbet to przy SSS miałem na flopie 75,7% i na turnie 56,7%. Teraz mam 66,9% na flopie i 47,1% na turnie. Zakłamanie tych statystyk utrudnia oczywiście grę jeśli nie trafię, ale przy dobrej ręce łatwiej wyciągać value (co widać po wydaje mi się moim dość wysokim W$SD).
Krecie
Ratatuj na SH ma cbet 50% i c/r 20% - na flopie .Tak tylko dla przemyślenia piszę .
Ja od dziś zaczynam mss na Ipoker . Ale to chyba będzie bardziej sss + mss ?! Można się tam wkupywać na niektórych stołach za 25bb i naturalnie nie będę się dokupywał w trakcie do pełnego stacka .Praktycznie od razu będzie można wykorzystywać siłę małego stacka(przejdą blindy i już jest tylko 23,5bb) a ewentualne podwojenie(bez wcześniejszych strat) po tym gdy stack spadnie do 15bb będzie czystym zyskiem .Fakt... malutkim , ale zawsze.
W mss przy stacku , który spadł do 20bb w analogicznej sytuacji jedynie wracamy do wcześniejszej gry .
Trochę myślę mleka maślanego tu polałem ...
No ale zdecydowanie bardziej wolę kierunek na stole sss -> mss lub zysk , niż mss -> sss -> mss -> zysk ♠_rolleyes: .
Szkoda tylko, że do NL4 można się wkupić za 25bb. Na NL10 juz za 30. Troche bez sensu.
Napisane przez szok38
Krecie
Ratatuj na SH ma cbet 50% i c/r 20% - na flopie .Tak tylko dla przemyślenia piszę .
Nie bardzo rozumiem: ratatuj = szczur = typowy short czy masz na myśli jakiegoś konkretnego gracza? Jak powinien wyglądać Cbet (flop) u shorta na sh nie wiem, chociaż na wyczucie powiedziałbym że będzie mniejszy niż na FR, bo trzeba grać więcej rąk. Nie mniej moje 75,7% to raczej zdrowa wartość.
Ratatuj - między innymi producent filmów mss sh .W ogóle gość instytucja rosyjskiego PS .
Imo 75% to dość sporo . Też mam ciągotki do stawiania ponad miarę cbetów ,więc postaram się tym razem pilnować , balansować , być ostrożniejszy. Zwłaszcza ,że room i wszystko co za tym idzie jest nowe .
Oczywiście jeśli mamy na swoim limicie tendencję oponentów do zbyt łatwego foldowania na cb , to nie ma powodu nie mieć wysokiej tej statystyki .
Lenka od 30bb Nl10 na Ipoker ?? Lol nie sprawdziłem tego .
No trudno .... będę wchodził w takim razie na stół z 30bb . Nadal lepsza opcja niż z 40bb
.