Przejdź do forum
Raise vs steal SB v...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Raise vs steal SB vs BTN/CO

7 Posty
5 Użytkownicy
0 Reakcje
556 Wyświetlenia
Gwiazda02
Dołączył: 13.08.2010

Zauważyłem, że przegrywam sporo kasy na SB. Myślę, że jednym z moich leaków jest zbyt częste restealowanie z SB vs gracze na BTN/CO i potem kontynuowanie agresji.
Jednak zastanawiam się czy to nie jest spowodowane zbyt małą próbką( 20k rąk).
Zawsze dobieram ręce typu Kx i Ax na gości stealujących 35%+ z BTN, czy CO i foldujących do 3b ~70% rąk. Jak gracie na SB vs open raise z CO i BTN? Ja grając 100% fold z SB miałbym mniejsze straty, czekam na wypowiedzi:)


Odpowiedz
Cytat
6 odpowiedzi
maticichy
Dołączył: 04.02.2010

Należy zwrócić też uwagę kto siedzi na BB, ale jeśli koleś ma fold to 3bet 70% i wiecej to 3bet z any 2.


Odpowiedz
Cytat
MuskTfujWruk
Dołączył: 11.12.2009

Napisane przez Gwiazda02
Zauważyłem, że przegrywam sporo kasy na SB. Myślę, że jednym z moich leaków jest zbyt częste restealowanie z SB vs gracze na BTN/CO i potem kontynuowanie agresji.
Jednak zastanawiam się czy to nie jest spowodowane zbyt małą próbką( 20k rąk).
Zawsze dobieram ręce typu Kx i Ax na gości stealujących 35%+ z BTN, czy CO i foldujących do 3b ~70% rąk. Jak gracie na SB vs open raise z CO i BTN? Ja grając 100% fold z SB miałbym mniejsze straty, czekam na wypowiedzi:)

Zauważ także jaki Ci gracze mają współczynnik 4bet. Jeśli villan sporo stealuje ale też częściej calluje niż 4betuje to ja nie 3betuje go z kartami Ax Kx (Top of Folding Range) bo nie chce grać ze zdominowanym K czy A jeśli go trafie tylko z niskimi nisko-średnimi pp bądź konektorami w kolorze (jeśli przeciwnik sporo folduje na cbeta). Jeśli natomiast często 4betuje to robię to własnie z A9 k9 itd. osobiście raczej nie za dużo calluje takich jak
K8s czy A2s chociaz przy dobrych boardach mozna by bylo grac c/r flop jako blef
i kontynuowac na turnie przeciwko agresywnym regom po zuupelnieniu drawow ale nigdy tego nie stosowałem bo boję się wariancji :D


Odpowiedz
Cytat
Gwiazda02 Autor wątku
Gwiazda02
Dołączył: 13.08.2010

A co robisz na flopie i dalej z tymi kartami, jaki plan jak dostajesz od gościa foldującego ~70% do 3betu call PF? Jaki range przypisujesz gościom, kiedy callują?
Jaki limit grasz? Zastanawiam się, czy na NL10 taka gra jest potrzebna i czy nie zwiększam za bardzo przez to wariancji, szczególnie post flop, ale z drugiej strony nie chcę tępo klikać grając ABC.


Odpowiedz
Cytat
czaronster
Dołączył: 16.12.2010

Nie ma prostego przepisu na grę, na każdego przeciwnika gra się inaczej.

Jak gość folduje 70% do 3betów to masz już profit z samego 3beta i bardzo często na flopie możesz zagrać po prostu x/f i już masz EV+ spota w longrunie. Nie ma co kombinować na siłę.

Jeżeli chcesz zwiększyć swoją wiedzę to szukaj filmików na ten temat. Jak masz podstawową znajomość angielskiego to polecam:

https://polska.pokerstrategy.com/video/19810/


Odpowiedz
Cytat
zielony66
Dołączył: 30.12.2010

Myślę, że właśnie za dużo restealujesz jeśli trafisz np na mnie i będę otweiał z CO lub BTN AK to zagram call do Twojego 3beta (nie zawsze, ale na pewno często) teraz jeśli masz Ax, Kx to o ile nie trafisz dwóch par to jesteś zdominowany. Myślę, że na NL 10 to trochę dużo, zależnie od room'u na jakim grasz, ale na NL10 to ABC z minimalnym udziałem wariancji.


Odpowiedz
Cytat
MuskTfujWruk
Dołączył: 11.12.2009

Napisane przez Gwiazda02
A co robisz na flopie i dalej z tymi kartami, jaki plan jak dostajesz od gościa foldującego ~70% do 3betu call PF? Jaki range przypisujesz gościom, kiedy callują?
Jaki limit grasz? Zastanawiam się, czy na NL10 taka gra jest potrzebna i czy nie zwiększam za bardzo przez to wariancji, szczególnie post flop, ale z drugiej strony nie chcę tępo klikać grając ABC.

obecnie gram nl25 sh na p*

To zależy od tego czy przeciwnik dużo 4betuje czy calluje na Twoje 3bety. Załóżmy że gość gra steal z BU 40% a 4bet ma 25% (co daje 10% range'u).
Jeśli on tam calluje tylko AKs/o TT+ (3,5%) to musi spasować 6,5% swojego zakresu 4bet i nasze zagranie 5bet all in robi się auto profitowe.

Powiedzmy ze grasz nl10

Przeciwnik raise za 0.30$
Ty 3bet do 1$
Przeciwnik 4bet do 3$
Ty grasz 5bet do 10$

wrzucasz 9$ aby wygrać 14$ 9/14 = 64% fold equity - tyle potrzebujesz
Masz 65% fold equity

Zagranie samo w sobie jest wtedy opłacalne i możesz je wykonywać wtedy z any2
Dodaj do tego jeszcze equity ze swoich rąk typu Axs w przypadku zagrania all in i sprawdzenia przez przecinwika z TT+ na które masz ~35% i tak naprawdę gość nawet nie musi 4betować te 25% a może trochę mniej i Twój 5bet all in jest profitowy.

Jeśli przeciwnik natomiast sporo calluje IP a nie 4betuje a nie wiem jak gra na postflopie
to tak jak napisał "czarnoster", nie musisz się pakować niepotrzebnie w ciężkie spoty, sam Twój 3bet jest profitowy, nie musisz grać Cbeta jeśli nie masz planu i nie wiesz co zrobić później.

Teraz przykład nr 2

Villan nie ma zakresu 4bet (a przynajmniej ty go nie znasz) czyli Folduje do 3beta 70%
i rozgrywa 30% z tych 40% co otwierał (co daje jakieś 12% range'u)
tj wg PokerStov'a ~A9s+ ATo+ 77+ JTs+ KJo+ , range nigdy nie jest stały a jest zależny od widzimisie gracza . Spada Flop Q44. Ja gram zawsze przynajmniej cbeta, często także
2 barrel. Nawet jeśli dostaniemy 2 calle i na river będzie check/check to robimy notkę
że floatował nas 2 streety czy tam callował 2 streety z 2 parą i wykorzystujemy to w przyszłości.

Nie ma idealnego przepisu na grę, ważne jest natomiast moim zdaniem to że jak decydujesz się stosować pewne zagrania które według Ciebie są OK to stosuj je przez dłuższy czas. Jeśli zagrasz w pewien sposób parę razy i przegrasz to nie znaczy że zrobiłeś to źle, po prostu próbka może być niewytarczająca.

Mam nadzieję że nigdzie ogromnego błędu merytorycznego nie zrobiłem

Pozdro


Odpowiedz
Cytat