Przejdź do forum
okreslanie range'u
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] okreslanie range'u

19 Posty
11 Użytkownicy
0 Reakcje
1,385 Wyświetlenia
NERINEJA85
Dołączył: 11.02.2011

Siema mam equilaba juz jakis czas ale nie korzystalem z niego z niego przy analizie trudniejszych rozdan i nadszedl czas zeby wlasnie zaczac to robic,bo moja analiza konczyla sie tylko na wrzuceniu reki na forum do oceny rozdan i sprawdzenie czy dobrze rozegralem,nie koncentrujac sie na range'u przeciwnika.Mam teraz kilka dni wolnego od grania przez juz 5-dniowy processing na ftp po wyplaceniu rolla(chce go wrzucic na jakis room z dobrym bonusem i podpiac sie pod pokerstrategy by wkoncu zmieniac statusy i poszerzac wiedze) i w tym czasie chce przeanalizowac,potrenowac okreslanie rangeu.Znacie jakies dobre cwiczenia albo moze ktos przyblizy jak dobrze kozystac z equilaba,zalezy mi zeby poznac caly proces od podstaw,bo kuleje w tym aspekcie
dzieki za kazda pomoc
pozdro:)


18 odpowiedzi

miałem zadać podobne pytanie to się podepnę pod temat i z chęcią skorzystam z Waszych rad.


zaperos
Dołączył: 06.07.2010

Nie wiem czy Panowie mają podpięte konto pokerowe do PS, ale jeśli tak to polecam delikatnie pogrindowac w celu wbicia srebra i obejrzenie Beyond ABC poker wafflecopa. Świetny filmik na temat range`u który Wam wszystko ładnie wyjaśni.


Witam, ja po prostu wymyślam sobie sytuacje z którymi się czasem spotykam na stolikach. Po pierwsze, dobrze jest nauczyć się jakie masz equity w danym spocie. Posprawdzaj typowe układy: middle set na boardzie z drawem, Openender z FD vs set/twopair/TPTK, dwie bottompary na TPTK, overpara na sparowanych flopach etc
Po prostu wszystkie "typowe" sytuacje. Oczywiście za każdym razem musisz stawiać przeciwników na range, a do tego dobre są procenty które bierzesz pod uwagę (zależnie od sytuacji Vp$Ip[jeśli dostałeś calla] lub PFR [jeśli callowałeś opena]).

Do tego naucz się jak wyglądają twoje oddsy w takich sytuacjach i czy wrzucanie stacka (bo to chcemy robić mając dobre układy) ma sens w danym spocie.


NERINEJA85 Autor wątku
NERINEJA85
Dołączył: 11.02.2011

dzieki,
gdybym wczesniej trafil na PS niz na ftp to nie byloby tego pytania i mozliwe ze bylbym na wyzszym limicie i gra bylaby duzo bardziej upozadkowana,nie majac dostepu do artykulow i filmow,treningow i wszystkiego co zwiazane z wyzszymi statusami nie ma bata ze bede lepszy,czuje ze stoje w miejscu i tylko czekam az dojdzie kasa i od razu wbijam na srebro i czytam wszystko co sie da :P


siweq86
Dołączył: 28.12.2009

jest fajny sposób na ćwiczenie obliczenia range'u.
Otwierasz sobie dział oceny rąk i jedziesz wszystkie wrzucone ręce po kolei :)


holdem manager+ duzo grania + sng wizard i nic wiecej. Glowny nacisk na duzo grania, im wiecej doswiadczenia tym dokladniej bedziesz wstanie okreslic range przeciwnika, bo kazdego mozna w pewien sposob skategoryzowac.


NERINEJA85 Autor wątku
NERINEJA85
Dołączył: 11.02.2011

to napewno jest dobre cwiczenie i chetnie skorzystam tylko nie wiem jak mialbym sie za to zabrac,od czego zaczac moze jakis przyklad?nie mam podstaw i w tym i nikt mi tego nie wyjasnil,moze pomozesz siweq bo wiem ze jestes tu ogarnietym i udzielajacym sie forumowiczem;)


Hej NERINEJA85,

analiza equity występuje w quizach tygodnia. Zazwyczaj są to pojedyncze zadanie, które są bardziej zawiłe, ale jeden z quizów Equity i wielkość podbicia - matma nie jest głupia jest całkowicie poświęcony temu zagadnieniu. Niestety jest on srebrnego statusu.

Jest jednak spora ilość quizów dostępnych dla Ciebie, więc je przejrzyj pod kątem analizy equity.

Pozdrawiam.


siweq86
Dołączył: 28.12.2009

Napisane przez NERINEJA85
to napewno jest dobre cwiczenie i chetnie skorzystam tylko nie wiem jak mialbym sie za to zabrac,od czego zaczac moze jakis przyklad?nie mam podstaw i w tym i nikt mi tego nie wyjasnil,moze pomozesz siweq bo wiem ze jestes tu ogarnietym i udzielajacym sie forumowiczem;)

wchodzisz sobie na forum oceny nl10 i jedziesz wszystkie rozdania po kolei.
Przykładowo, bierzesz takie - https://polska.pokerstrategy.com/forum/thread.php?threadid=179524, odpalasz Equilaba, wrzucasz range przeciwnika
i liczysz sobie equity na call.

Spoiler

Dodam tylko, że osobiście czytam i analizuję wszystkie rozdania z nl25-50 oraz jakieś 75% rozdań z nl10. Idealny trening i najlepsze co jest w ofercie PS :)


robal123
Dołączył: 18.01.2010

Ale kolega gra na NL2 bodajże i moim zdaniem nie powinien sobie zawracać głowy takimi rzeczami. Ja pykam spokojnie nl4 i nie dosyć, że zwracam uwagi na jakieś zasięgi to w ogóle ni korzystam ze statystyk.

Na nl2 to łapiesz seta i napjerdalasz ile sił w stacku. Wiem, że to mało rozwojowe, ale na to przyjdzie czas.

Tzn, zasięgi i equity mam na uwadze, ale to tak raczej z autopilota - taka pamięciówa bardziej. Odpal 9 stolików i graj; predzej czy pozniej zapamietasz okreslone sytuacje.


boxer82
Dołączył: 04.02.2009

Ale kolega gra na NL2 bodajże i moim zdaniem nie powinien sobie zawracać głowy takimi rzeczami. Ja pykam spokojnie nl4 i nie dosyć, że zwracam uwagi na jakieś zasięgi to w ogóle ni korzystam ze statystyk.

Wg mnie błędne podejście. nauka na niskich limitach jest mniej kosztowna a czym prędzej opanujesz jedno z podstawowych pojec tym szybciej przebiujesz się przez mikro
Ja ze swojej strony moge ci polecic mój blog ;)
Pnizej masz wpisy wiążace się z określaniem range.
1- Learn & Play by boxer --> NL FR / SH (DFRT - 4 rozdz: Izolacja )
2- Learn & Play by boxer --> NL FR / SH (DFRT - 4 rozdz: Izolacja )
3- Learn & Play by boxer --> NL FR / SH (DFRT - 4 rozdz: Izolacja )
4- Learn & Play by boxer --> NL FR / SH (DFRT - 4 rozdz: Izolacja )
5- Learn & Play by boxer --> NL FR / SH (DFRT - 4 rozdz: Izolacja )


Fil1987
Dołączył: 24.12.2008

@ zgadzam się z boxerem i polecam jego blog:P Co nieco poczytałem, bardzo treściwe i skłania do myślenia nad własną grą:P


Cornil
Dołączył: 09.02.2011

Z moich dotychczasowych doświadczęń na microstawkach wynika, że gra na range nie wystarcza. Trzeba też obserwować graczy. Wielokrotnie przegrywałem w sytuacjach gdy miałem np. overparę z AA i jeżeli chodzi o range to biłem przeciwnika na głowę, cieszyłem się, że przeciwnik np. podbił na turnie i myślałem, że zaraz wpadnie kilka dolków, a tu na showdownie supraise - przeciwnik miał seta lub dwie pary. Statystycznie grając na range może na long runie będziemy do przodu, ale nie należy zakładać, że przeciwnik to debil, który z niczym będzie przebijać. Już teraz dojrzewam do tego, że przy bardzo agresywnej grze postpost ze strony przeciwnika jestem wstanie spasowań nawet overparę AA przy niebezpiecznym boardzie, pomimo tego, że rangem jestem wygrywający.


robal123
Dołączył: 18.01.2010

Ja ogólnie zastanawiam się nad tym usilnym przypisywaniem przeciwnikom sztywnego zasięgu i na dodatek robienia na tej podstawie jakichś wyliczeń.

Pierwsza sprawa to próbka. Nawet mając kilka tysięcy rak na gracza margines błędu będzie nadal bardzo szeroki. Do tego należy dodać fakt, że niektórzy grają bardzo niestabilnie. Gosć w poniedziałki i wtorki rozgrywa tylko QQ+, a środy i czwartki wchodzi w rozdanie z co drugą ręką, bo akurat wtedy ma gorszy humor. Wypadkową z tego będzie jakiś zakres, który w każdym przypadku będzie ciut za wąski, lub ciut za szeroki.
Do tego trzeba przyjąć jeszcze, ze przeciwnik może grać rożnie w zależności od ogólnych tendencji stolika lub wręcz dostosowywać się do konkretnego gracza.

Sumując te wszystkie niepewności mamy naprawdę ogromny błąd "pomiaru" i wydaje mi się, że lepiej przyglądać się ogólnym skłonnościom oponenta zamiast uparcie przeliczać wszystko w poker stove.


Cornil
Dołączył: 09.02.2011

Zgadza się.
Range graczy zmienia się od okoliczności. Np. gdy 3 razy z rzędu podbiję preflop, to range 3 betu u większości moich przeciwników się rozszerzy.
Szacowanie rangu pomaga w podejmowaniu decyzji, ale zachowania chwilowe graczy powinny mieć największe znaczenie.


NERINEJA85 Autor wątku
NERINEJA85
Dołączył: 11.02.2011

Zgadzam sie z wami panowie z 2 ostatnich postow ze gra na microlimitach a w szczegolnosci nl2 i nl5 jest niewymagajaca wiekszego myslenia i wystarczy grac ABC zeby to przejsc i tak jak napisal kolega ze range niektorych gosci jest random bo na tym poziomie 90% to slabi badz poczatkujacy ktorzy maja gdzies jakistam range,graja co popadnie i przypiywanie sztywnego rangeu jest bezsensu.Mnie tu chodzilo o cos innego tak jak pisalem wczesniej ze mam kilka dni wolnego od gry i chce zaglebic sie konkretnie i zaczac ogarniac okreslanie range'u bo uwazam ze to chyba najwazniejsza i zarazem najtrudniejsza czesc pokera i bez tej umiejetnosci na wyzszych limitach nie ma co szukac,dlatego tak jak napisal boxer im wczesniej tym lepiej pozdro;)
ps.
a tak wogole to wpadlem na Twojego bloga boxer i wlasnie czegos takiego potrzebowalem dzieki :f_thumbsup:


boxer82
Dołączył: 04.02.2009

@ Cornil

Z moich dotychczasowych doświadczęń na microstawkach wynika, że gra na range nie wystarcza. Trzeba też obserwować graczy.

Po części się zgadzam z tym co napisałę. rzeczywiście trzeba obserwować graczy i wyciągac wnioski z ich zachowań ponieważ ich zagrania, zachowania, wysokość podbić itd pomaga określić ich range

Wielokrotnie przegrywałem w sytuacjach gdy miałem np. overparę z AA i jeżeli chodzi o range to biłem przeciwnika na głowę, cieszyłem się, że przeciwnik np. podbił na turnie i myślałem, że zaraz wpadnie kilka dolków, a tu na showdownie supraise - przeciwnik miał seta lub dwie pary.

W przyszłości spróbuj się przyjrzeć przeciwnikowi, który tak gra. Jestem prawie pewien że gracz ten tak gra (call PF, call flop na dry board i raise turn) nie tylko z setami czy dwoma parami ale również z TPTK overparami i (okazjonalnie) z bluffami które bijesz.
Nie grając na range a na konkretna rekę tracisz value od masy rak które mozesz spasowac po podbiciu przeciwnika.
Jednak jak zauważyłeś ważne są notki + tendencje graczy

Już teraz dojrzewam do tego, że przy bardzo agresywnej grze postpost ze strony przeciwnika jestem wstanie spasowań nawet overparę AA przy niebezpiecznym boardzie, pomimo tego, że rangem jestem wygrywający.

Mysle że to jest bardzo dobre podejście. AA po flopi jest tylko parą którą trzeba umiejętnie rozgrywać ( z parami nie zawsze dążymy do all in)

Szacowanie rangu pomaga w podejmowaniu decyzji, ale zachowania chwilowe graczy powinny mieć największe znaczenie.

Możesz jaśniej napisac o co ci chodzi w tym zdaniu. Zgadzam się że dynamika ma duże znaczenie ale nie wiem jak się odnieść do pogrubionej części (na tą chwilę nie zgadzam się z tym co napisałeś ale nie wiem czy dobrze rozumiem)

@ robal123

Ja ogólnie zastanawiam się nad tym usilnym przypisywaniem przeciwnikom sztywnego zasięgu i na dodatek robienia na tej podstawie jakichś wyliczeń.

IMO możesz byc zajebiscie obkuty z teori pokera liczyć oddsy pot oddsy i inne ale jeżeli nie wiesz przeciwko czemu grasz nie przeskoczysz pewnego pułapu ( w moim przypadku było to NL50) To jest tak jak ze statytystykami . Możesz uzywac VPIP, PFR AF itd ale jak nie będziesz ich umiał czytać razem i wyciągać z nich prawidłowych wyników to moga ci bardziej zaszkodzic niż pomóc

Pierwsza sprawa to próbka. Nawet mając kilka tysięcy rak na gracza margines błędu będzie nadal bardzo szeroki.

Próbka kilku tysięcy rąk pozwala juz wyciągnąc informacje z gry przeciwnika.Dodatkow bardzo ważną rzecz odgrywa obserwacja gracza i notatki z jego gry.

Do tego należy dodać fakt, że niektórzy grają bardzo niestabilnie. Gosć w poniedziałki i wtorki rozgrywa tylko QQ+, a środy i czwartki wchodzi w rozdanie z co drugą ręką, bo akurat wtedy ma gorszy humor. Wypadkową z tego będzie jakiś zakres, który w każdym przypadku będzie ciut za wąski, lub ciut za szeroki.

Nie zgadzam się z tym co napisałeś . Uważam że gracze nie zmieniają swego stylu gry i nie przystosowują się się do stołu. Myślę że raz zaobserwowane tendencje sa aktualne nawet przez kilka miesięcy
Tutaj znowu przydają się notki
Mówię tu o niskich stawkach do NL 50

Do tego trzeba przyjąć jeszcze, ze przeciwnik może grać rożnie w zależności od ogólnych tendencji stolika lub wręcz dostosowywać się do konkretnego gracza.

TYm chrakteryzują się dobrzy gracze i jeżeli masz takich przy stole to zastanów się czy warto przy nim grać
Tutaj odsyłam cię do innego wpisu (bardziej są to punkty niż wpis ale tez może się przydać :) )
Learn & Play by boxer --> NL FR / SH (DFRT - 4 rozdz: Izolacja )

Jak coś to pytaj


Cornil
Dołączył: 09.02.2011

Napisane przez boxer82

Szacowanie rangu pomaga w podejmowaniu decyzji, ale zachowania chwilowe graczy powinny mieć największe znaczenie.

Możesz jaśniej napisac o co ci chodzi w tym zdaniu. Zgadzam się że dynamika ma duże znaczenie ale nie wiem jak się odnieść do pogrubionej części (na tą chwilę nie zgadzam się z tym co napisałeś ale nie wiem czy dobrze rozumiem)

Miałem na myśli zachowania, na danym stole w danym niewielkim przedziale czasowym np godzina.

Jednak człowiek to nie maszyna nieustannie powtarzajaca te same czynności, można go wyprowadzić z równowagi np. poprzez wielokrotny raise na preflopie, może też być na dany moment pijany i grać poprostu źle.
Może też po kilku wygranych rękach poczuć się pewniej i rozluźnić swój zakres, co zwykle prowadzi do korekty w trędzie wzrostowym jego bankrolla ;)