Siemanko.
Widze ze Kamil sie wypowiedzial i od razu pojechal Ci od nitow - hehe
Pamietajmy jednak ze to jest NL5 i to sie na prawde sprawdza tutaj.
Jednak ja sie zgadzam z tym, ze grasz bardzo tight - i faktycznie, nie ma co ukrywac, grasz nitowato.
Ale czy cos bym zmienal na NL5? Zobaczmy...
CallOpen mi sie podoba - pockety tu wystrczaja.
Range z Ep/MP mi sie podoba - z CO/BU/SB powinienes grac szerzej. Steauj!
z 10% wiecej na Co, z 20% wiecej na BU i znow z 10% wiecej na SB. To i tak jest wg mnie minimum.
3betujesz tylko 4value. To nie jest zle na NL5, ale poszerz wiedze o light 3betach, ktore dobrze podnosza winrate na NL5.
Blindow bron raczej agresywnie - nie pasywnie! - Restealuj!
Z pewnoscia staraj sie nie foldowac tye do cbetow.
Floatuj - czyli calluj flop, aby blefowac na turnie jesli przeciwnik poczeka.
Po prostu czesciej betuj jesli przeciwnik poczekal!
Masz dosc maly cbet, a mimo to bardzo malo 2nd barrelujesz. Mysle ze powinienes robic to czesciej oraz.... majac taki cbet masz BARDZO wysoki FCBtR - 70% ---> oplaca sie Twoje cbety raiseowac z any2 jako bluff. Musisz tu postarac sie cos zmienic.
Majac tak mocny range na river malo tam vbetujesz.
Poza tym masz niski W$SD - z tym ze to jest tylko 13k hands wiec pewne staty to moze byc run i nie sa one wymierne. To moze byc wina runa, bo teoretycznie range z jakim idziesz na SD obecnie to nutsy.
Ft3bet 78% dla poczatkujacego gracza NL5 to standard imo.
Czeka cie sporo pracy nad gra na turn/river, ale ciezko cos mowic na 13k hands.