Przejdź do forum
niskie pary short h...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] niskie pary short heanded

25 Posty
11 Użytkownicy
0 Reakcje
1,441 Wyświetlenia
MuskTfujWruk
Dołączył: 11.12.2009
Oldschool Grinder

SH - jak rozgrywac niskie pary po podbiciu ... tak samo jak w FR ?
czy niskie party to 22+ ---> 66 ?
gram z Late Position , limpuje , gosc z SB pasuje a BB podbija 3BB

regula call20 jest bardziej oplacalna jesli sprawdzam podbicie przed flopem a nie tylko limpuje? (lepsze implied odds) ... Jesli ja, jak i moj przeciwnik posiadamy 20stokrotnosc jego podbicia to powienienm ZAWSZE sprawdzic ? Mam na niego ready - gra dosc loose (okolo 45% VP$IP PFR 20% )

czy z 77 powieniem 3bet ? wydaje mi sie ze nie :D ale wole sie spytac


24 odpowiedzi
shin0bi69
Dołączył: 06.04.2008
PokerStrategist

Napisane przez MuskTfujWruk

gram z Late Position , limpuje (...)

:f_mad: :f_mad: :f_mad: :f_mad:


ojoj....

Grając SH powinieneś się brzydzić słowa limp i grać to raz na ruski rok mając przy tym dobre uzasadnienie ; ]


MuskTfujWruk Autor wątku
MuskTfujWruk
Dołączył: 11.12.2009
Oldschool Grinder

a co mam zrobic z 22 lub z 33 ? zrzucic ? ...
chyba lepiej dolozyc 0.05 i sprawdzic podbicie jesli mozna uwzglednic call20 przy jego podbiciu ? jesli sie myle prosze o poprawienie mnie

jesli sam podbije .. przeciwnik moze pomyslec ze gram steal ... zdominuje mnie prawdopodobnie z kazdymi kartami jesli zagram call po jego re-raise
po czym zobacze flopa ktory prawie zawsze bedzie zly

druga opcja fold po jego re-raise = stracona kasa


Bez względu na pozycje wszystkie pockety podbijamy jeżeli wcześniej nie było podbicia, wyjątkiem od reguły jest bycie oop (czyli SB/BB) gdy przed nami cała familiada zlimpowała, wtedy z niskimi pocketami (22-66) możesz sam dopełnić z sb/zagrać check na BB.

----

A to zamierzasz podbijać tylko AK,QQ+ bo ktoś pomyśli, że to steal i zagra 3bet ? :)


MuskTfujWruk Autor wątku
MuskTfujWruk
Dołączył: 11.12.2009
Oldschool Grinder

a ten call20 nie ma szans zadzialania ?

----------------

nie tylko takie mocne rece ... ale jakby nie patrzec 22 , 33 prawie zawsze jest zdominowana .... szczegolnie jak przeciwnik gra dosc mocno loose


shin0bi69
Dołączył: 06.04.2008
PokerStrategist

Napisane przez CronTheFish
Bez względu na pozycje wszystkie pockety podbijamy jeżeli wcześniej nie było podbicia, wyjątkiem od reguły jest bycie oop (czyli SB/BB) gdy przed nami cała familiada zlimpowała, wtedy z niskimi pocketami (22-66) możesz sam dopełnić z sb/zagrać check na BB.

----

A to zamierzasz podbijać tylko AK,QQ+ bo ktoś pomyśli, że to steal i zagra 3bet ? :)

Sluchaj doswiadczonego kolegi. Call20 ma moze i zastosowanie, ale nie w postaci "limp/call". Ogolnie mozna open callowac raise majac niskie PP (najlepiej na pozycji). Jednak jesli jestesmy pierwszy do zagrania zawsze RAISUJEMY. Tak jak napisal Cron - open limp == nicht, nicht!


MuskTfujWruk Autor wątku
MuskTfujWruk
Dołączył: 11.12.2009
Oldschool Grinder

ale caly czas nie wiem jak to moze byc oplacalne .. chcialbym po prostu zeby mi ktos to dokladnie wytlumaczyl ....
latwiej mi sie na sercu =) wtedy gra jesli wiem ze robie wlasciwie i rozumiem dlaczego tak robie

-po kazdym re-raise zagram fold
- jesli gram z pozycja i poleci zaklad kontunuacyjny ze strony przeciwnika ... a zalozmy ze leci dosc czesto , musialby by jakis bardzo maly zebym sprawdzil
-jesli gram z pozycja , przy suchym stole z A moge sam zagrac zaklad kontynuacyjny , lecz rownie i tu moge zalozyc ze przeciwnik mnie sprawdzi
a potem juz tylko FOLD jesli nie trafie seta


22 ~50% vs AKs ~49%
Zle nie jest :)


MuskTfujWruk Autor wątku
MuskTfujWruk
Dołączył: 11.12.2009
Oldschool Grinder

Napisane przez seksipiotrus
22 ~50% vs AKs ~49%
Zle nie jest :)

po flopie z loose przeciwnikiem to juz nie wyglada za wesolo w zadnym przypadku .... :rolleyes:

szansa ze skompletuje cokolwiek do rivera ... jest chyba dosc spora


hellYeahEnT
Dołączył: 28.03.2008
Elite Grinder

Prosta matematyka:

Podbijasz do 3-4bb zapewne jako steal i zgarniesz blindy 2 na 3 razy. Juz masz 3bb czyli musisz zarobic jeszcze 1. Dostales calla pula wynosi 7-8bb grasz cb za 5 i wygrywasz pota w 60% przypadkow. Gdybys nigdy nie trafial seta to juz by bylo na granicy oplacalnosci/nawet lekki plus a czasem trafisz i wtedy wpadnie jeszcze cos wiecej.

Dodatkowo na wyzszych limitach budujesz sobie image i balansujesz swoj range


MuskTfujWruk Autor wątku
MuskTfujWruk
Dołączył: 11.12.2009
Oldschool Grinder

a kto Ci powiedizal ze uda mi sie zgarnac 2/3 razy ?
ja CI powiem ze nie mam na to szans z danymi przeciwnikiem i co wtedy ?


JagaForever
Dołączył: 27.08.2008
Elite Grinder

"Ogolnie mozna open callowac raise" chyba bez "open" bo open to tylko raisowac imo.... jak grasz nl10-25 to pooglądaj filmiki..., a jak grasz wyżej to chyba z tym nie powinieneś mieć problemu :)


MuskTfujWruk Autor wątku
MuskTfujWruk
Dołączył: 11.12.2009
Oldschool Grinder

Napisane przez JagaForever
"Ogolnie mozna open callowac raise" chyba bez "open" bo open to tylko raisowac imo.... jak grasz nl10-25 to pooglądaj filmiki..., a jak grasz wyżej to chyba z tym nie powinieneś mieć problemu :)

nie obrazilbym sie jakbys rozwina swoja mysl :D :D :P


Kurcze ale ty boi dupa!:P

Gdzies wyczytalem ze call jest najgorsza z mozliwosci. Grajac BET dostajesz szanse na natychmiastowa wygrana poprzez fold przeciwnika, lub bardziej zyskowna mozliwosc, fold przeciwnika po cbecie. Callujac natomiast inwestujesz swoje pieniadze, bez gwarancji na wygrana.

Dodatkowo nie zyskujesz w ogole zadnych informacji, ktore chociaz troszke pozwola Ci sklasyfikowac jego reke (oponenta), i wpuszczasz go rozdania ze wszystkim. Do tego lubisz dokladac z SB, czyli dokladasz hajs bez pozycji na HU. Przypuscmy ze zrobisz cbet, ile? 15c? Koles sprawdza, wypada kolejna scarycard dla Ciebie, czyli wszystko powyzej 2:D Ty check, on bet, Ty fold.. I juz jestes w plecy 25c.. I teraz wymnoz sobie ile razy tak poddales reke.

Betujesz 40c, on fold, +10c dla Ciebie.
Betujesz 40c, on check, Ty cbet 60c, on fold, +40c dla Ciebie.

Jesli tak wymnozysz sobie te sytuacje, to wyjdzie na to ze agresywna linia wiecej pieniazkow Ci przyniesie nizli dokladanie. Oczywiscie jesli ktos limpuje przed toba, to faktycznie lepiej dolozyc - chyba ze TT, wtedy juz warto to grac.

Ja tak to widze:)

ed up
https://polska.pokerstrategy.com/glossary/Open-Raise


MuskTfujWruk Autor wątku
MuskTfujWruk
Dołączył: 11.12.2009
Oldschool Grinder

w sporej mierze sie z Toba zgodze ...
ale jak to wyglada jak przeciwnik pasuje tylko w 1/3 sytuacji
Jesli bardzo czesto sprawdza moj CBet

wtedy chyba jestem troche na minus ....

natomiast przy call20 i jego podbiciu, od razu nasuwa mi sie mysl ze zaye..e mu caly stack jak trafie seta

jestem boi dupa :D szczegolnie ze gram na powaznie dopiero miesiac

pzdr


Endurx
Dołączył: 13.11.2008
PokerStrategist

Czytałem ten wątek i dobrze rozumiem problem który twórca tematu przedstawia, na stole z masą calling station typu 40-60% players per flop najprościej w świecie nigdy nie podbija się niskich par z wczesnej pozycji gdyż gracze na takich stołach to bezmózgi i w cbeta często dostaniemy call albo mini rise, w życiu nam sie 2/3 razy nie poskładają na flopie a już z całą pewnością wszyscy nie sfoldują 2 na 3 razy pre flop, dlatego na takich stołach polecam robić limp/call20 gdyż naprawdę często nam się wypłacą na trafionym boardzie. Sytuacja ma się zupełnie inaczej w momencie gdy gramy z dość ogarniętymi przeciwnikami wtedy limp nie wchodzi w rachubę. Proszę nie wpędzajcie człowieka w maliny że limp nich srycht, no fold equity = no rise, prosta zasada poco z calling station i maniakami na stole rozrzucać kasę w podbicia które tylko przy trafionym secie przyniosą zysk skoro oni i tak w TP oddają staki :f_cool:


JagaForever
Dołączył: 27.08.2008
Elite Grinder

Ogólnie chodzi mi o to, że dla niskich pp rozegranie na micro stawkach jest dość standardowe i nie wymaga jakichś większych instrukcji :) totalnie nie polecam open limpowania (co możesz obejrzeć w filmikach/przeczytać w artykułach) gra na microstakes jest na prawde banalna i wystarczy grać tak jak na filmikach szkoleniowych (chyba łatwo ?) i nie wprowadzać jakichś swoich zagrań, to przyniesnie naprawdę spore zyski :)


No ale przeciez nikt nie wprowadza go w blad :)
Przy stole pelnym CS to raczej sytuacje takie jak atak na BB z SB nie bedzie mozliwa. Wiadomo, wtedy lepiej dolaczyc sie do kolka graniastego i dolozyc swoje 5gr.

Do tego ta obsesja z call20.. To ze masz gotowa pare na reku nic dla Ciebie nie znaczy, wiec celujesz tylko w seta, czyli 2-outera! Przeciez to kurcze bedziesz trafiac raz na ruski rok, a jak juz trafisz - to istnieje duza szansa ze 1 przeciwnik Ci sie nie wyplaci w ogole.
Call20 to juz lepiej celuj w jakies multiway'e - bo wtedy masz pewnosc ze jak juz trafisz, to juz trafisz! No a jak nie trafisz, to dupy nie wysciska ze dales sie znow wyblefowac;)
ps. 2 stacki przeciwnikow mozesz traktowac jako 1 by zachowac zasadnosc call20 jesli jednemu brakuje tycke.


Napisane przez Endurx
Czytałem ten wątek i dobrze rozumiem problem który twórca tematu przedstawia, na stole z masą calling station typu 40-60% players per flop najprościej w świecie nigdy nie podbija się niskich par z wczesnej pozycji gdyż gracze na takich stołach to bezmózgi i w cbeta często dostaniemy call albo mini rise, w... bla bla bla

Bezdury :D

Mam 22 na SB, przeciwnik na BB to calling station (sprawdzi 3 bety do rivera ale spasuje do dużego overbeta). Mamy 100bb
Scenariusz I - limpuje:
flop pula 2bb: trafiam karete, betuje za pule, przeciwnik sprawdza
turn pula 6bb: betuje za pule, przeciwnik sprawdza
river pula 18bb: betuje za pule, przeciwnik sprawdza
Wygrałem 27bb.. (a 8 razy gram check / fold więc de facto 19bb) hmm inaczej

flop pula 2bb: trafiam karete, betuje za 2x pula, przeciwnik sprawdza
flop pula 10bb: betuje za 2x pula, przeciwnik sprawdza
flop pula 50bb: betuje za 1.5x pula, przeciwnik sprawdza
Wygrałem 100bb hmm ale fisze zwykle nie sprawdzają takich betów - to wyląda wtedy na turnie - fold i wygrywasz 5bb

KOKOSY :D

Scenariusz II - betuje:

Mam 22 na UTG, otwieram do 4bb, dostaje X calli od fishy ze stackiem 50-100bb.
Nie trafiam seta a on(i) jest/są calling station. UWAGA REWOLUCJA! Nie Cbetuje. Trace 4bb - sytuacja powtarza się 8 razy - straciłem 32bb

Za 9tym razem otwieram do 4bb. Dostaje tylko jednego calla od fishka żeby przypadkiem nie było, że oszukuje coś w matematyce, fisz ma 100bb

flop pula 9bb (powiedzmy callowal SB): trafiam seta, betuje 7bb, przeciwnik sprawdza.
turn pula 23bb: betuje 20bb, przeciwnik sprawdza
river pula 83bb: wchodze allin za 69bb - mniej niż pot, fisz sprawdza
Wygrałem 100bb

100 - 32 = 68

68 > 19

Powiedzmy, że akurat tym razem fish miał drawa i sie nie wypłacił. Spasował river i zarabiam 41bb - 32bb > 0

To jest matematyczny dowód, że niektórzy muszą zmienić (zacząć :P) swoje myślenie o grze ;)