Mam problem z graniem na big blindzie, czesto gdy mam darmowa pule, sami limperzy i trafiam marginalny uklad na flopie, np top pare na flopie 258 mam wrazenie ze przeciwnicy chca mnie wyblefowac, i zbyt czesto ich wlasnie z takim ukladem sprawdzam. Najgorsze jest to ze wiem, ze powinienem spasowac ale jednak gore bierze 'a tym razem sprawdze, pewnie blefuje' i tak bardzo czesto, przez to trace sporo win rate'u. Jakkolwiek glupio to nie zabrzmi, macie jakies rady jak zaczac z tym walczyc? Prosze bez jakis szyderczych komentarzy, sam rozumiem ze to co pisze jest smieszne, ale jakos musze to ogarnac, bo jest to zupelnie niepotrzebne, a nie mam pojecia dlaczego zbyt czesto bierze we mnie gore naiwnosc.
Wygląda na to, że praktycznie sam musisz sobie z tym poradzić, bo jak inaczej mamy ci pomóc?
Ewentualnie możesz spróbować powklejać takie rozdania na forum do oceny, może surowa krytyka spowoduje, że przestaniesz grać w ten sposób :U
W sumie sam nie wiem czego oczekuje piszac ten watek
Myslalem ze ktos moze mial podobny problem i da znac jak sobie z tym poradzil, chociaz to i tak glupie
Może bet i fold na raise, albo c/f na dalszych streetach jak dostaniesz call? A na bet przeciwnika na flopie po prostu fold, 1BB to niedużo :D. Chyba że to z tym foldem jest problem :P. To wtedy rób raise i dalej wg schematu co podałem, może taniej na tym wyjdziesz ale nie liczyłem hehe ;P. Ale to luźne pomysły, bo pewnie fishowo gram anyway :f_biggrin:.
70% problemu już rozwiązałeś, bo najtrudniejsze jest znalezienie leaku. Chociaż można znaleźć go samemu, może znaleźć go za nas inna osoba jak np trener lub judge. Niestety walczyć z nim musisz sam i rozwiązać pozostałe 30% problemu.
PS. Są też metody, że ktoś Ci może w tym pomóc - np podczas swojej gry ustawiasz za sobą jakiegoś kumpla z paralizatorem ustawionym na niskie dawki. Gdy wiesz już że właśnie znowu zrobiłeś ten błąd mówisz tylko do kumpla "TERAZ" . Metoda niezawodna, a każdy dobry kumpel chętnie zgodzi się na torturowanie Cię paralizatorem :D.
VictorM
widzę, że behawioryzm wiecznie żywy
grzesiek
grając na niższych limitach jeden z najczęściej popełnianych błędów, na którym traci się najwięcej kasy to właśnie gra z freeplay.
Ustal sobie prostą zasadę: z BB (SB po dopełnieniu, czego lepiej unikać) ZAWSZE gram check/fold, chyba że trafię 2 pary lub wyższy układ lub combodraw (para+ strit/flush draw, gutshot+flush draw).
We wszystkich innych sytuacjach pasujemy na najmniejsze nawet podbicie.
Choć taka gra nie jest idealna, to minimalizuje straty wynikające z braku doświadczenia postflop. Grając na niższych limitach z założenia dajesz się wyblefowywać przeciwnikom grając z freeplay. Może i w ten sposób stracisz sporo małych pul, które mógłbyś wygrać, ale zaoszczędzone w ten sposób stacki zrekompentują Ci to wielokrotnie