Witam,
gram na pp około 3 miesięcy. Gram TAGiem i ciągle stosuje się do reguł poker strategy korzystam z tabeli oddsow, kart startowych itd.
Ogólnie rzecz ujmując gram sztywno tak jak jest napisane na poker strategy, w ciagu 2.5 miesiąca spadłem do około 35 dol (wiadomo, raz wiecej raz mniej) ostatnie pół miesiąca zmieniłem trochę styl gry, mianowicie zwróciłem uwagę, że generalnie większość graczy stawia zawsze C-bet, w związku z tym gdy trafiam jakiegos monstera np seta na flopie, juz nie podbijam na flopie bo robi to przeciwnik, ja go sprawdzam, z kolei na turnie podbijam, mała zmiana, która jednak dała mi wzrost w ciągu połowy miesiąca około 15 bankrollu, powiedzcie mi proszę, czy powinieniem dalej tak grać, czy to może być poprostu moje głupie szczęście, które w dłuższym okresie na tym limicie (0,01/0,02) przyniesie mi poprostu straty?
Poprostu, wydaje mi się możliwym, że dużo ludzi gra tam tymi sztywnymi strategiami, bo jak wiadomo większość graczy tam to Polacy, Białorusini, Rosjanie, Niemcy generalnie kraje w przeważającej większości mieszczące się blisko Polski
Wydawałoby się, że NL2 to taka piaskownica pokera i wystarczy grać abc, najlepiej ściśle trzymając się tabelek. Otóż właśnie nie. Na tym poziomie możesz spotkać zarówno graczy myślących jak i totalnych agro donków.
Podstawa to gra straight forward i dostosowywanie się do przeciwników.
podstawa to table selection, mysle ze na tych limitach na party okolo 50% mojego winrate to table selection, co prawda zaczynalem od 2c/4c i gralem SH (nie wiem jak Ty), ale chyba duzej roznicy w rodzaju przeciwnikow pomiedzy SH i FR nie powinno byc
jezeli masz odpowiednich przecwinikow na stole czyli passive fiszow, agro donkow czy tam rozne stany posrednie to wtedy granie abc przeciwko takim przeciwnikom przynosi najlepsze efekty, po co sie meczyc z myslacym przeciwnikiem, te limity sa po to zeby je przejsc
sam sie teraz mecze z NL10 SH i NL25 SH, roznica pomiedzy NL4 i NL10 na party jest niewielka z tego co zauwazylem, wiadomo ze NL4 troche latwiejsze, z kolei na NL25 mam juz czasem problemy ze znalezieniem dobrych stolow, albo sam jeszcze nie wiem ze sa dobre, bo sie przyzwyczailem do ogrywania bezmozgow
Za dużo callujesz z tego co piszesz. Wnioskuje bo czekasz na cbet.
Nie ma zasady: slowplayuje nutsy a czegoś tam nie. To zależy do przecinków. Na NL2 za rzadko przeciwnicy będą coś ogarniali dlatego jak masz to wal i to mocno dla wartości. Seta AAA możesz sobie przyslowplayować na flopie np A72 i wszystkie karty w innych kolorach gdzie mało jest drawów i parek które cię sprawdzą. Wrzucaj ręce do analizy a wszystko będzie bardziej jasne i klarowne dla ciebie kiedy slowplay a kiedy nie.
dzięki wielkie, naprawdę mi pomogliścię. Pewnie już takie pytanie padało wielokrotnie i się powtórzę. Wybaczcię
chodzi o to że nie wiem jak wyszukiwać najlepsze stoły do gry, tzn takie gdzie gra najwięcej fishy itd