Przejdź do forum
również NIE pokerow...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] również NIE pokerowy problem

14 Posty
7 Użytkownicy
0 Reakcje
1,073 Wyświetlenia
salaterka
Dołączył: 22.10.2010

Siema

Nie związane z pokerem ale liczę na konstruktywne wypowiedzi szczególnie pana Leszka.

Więc tak, jeżdżę na rolkach, generalnie odróżnia się 3 typy grindów (typy, nie że łącznie jest ich 3 tylko jakieś 50?) zależnie od tego na której częśći rolki znajduje się silniejsza noga.
No i ponad tydzień temu źle wskoczyłem na wysoki murek podczas jednego z łatwiejszych grindów i efekt był taki że stukłem sobie piszczel, nie na tyle mocno żeby go złamać, ale na tyle mocno by prosić o podwiezienie do domu.

Teraz fizycznie już nie ma po tym wypadku nic, lecz od tego czasu nie umiem wykonywać tego grinda, poprostu lewa stopa (moja silniejsza stopa, i praktycznie tylko ona narażona jest na uraz) nie chce mi wskoczyć na tą część rolki na której ten grind się wykonuje.... inny rodzaj grindu się udaje ale wszystkie grindy tego rodzaju nie, poprostu lewa noga mi nie doskakuje

nawet na grindboxie wysokosci okolo 10cm moja lewa stopa mnie nie słucha i nie doskakuje... zawsze doskakiwała, nawet kiedy pierwszy raz w życiu tego grinda robiłem, umiałem robić tego grinda na pełnym gazie i na maxymalnym kącie nachylenia a teraz to kurde nie umiem nawet z miejsca wskoczyć pod kątem 90 stopni -.- nie boję się ale poprostu się nie udaje a zawsze się udawało, setki razy to robiłem na wyższych przeszkodach, pod większym kątem nachylenia i na większej prędkości...

proszę, pomóżcie!

(pisałem że stopa nie doskakuje, ale ja się staram całym sobą doskakiwać, i gdy wykonuje to to nie myśle że mi nogi grindują tylko JA grinduje całym sobą, i JA całym sobą doskakuje, no ale ta noga nie chce... ;d)


13 odpowiedzi
lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Nie jestem pewien czy dobrze Cię zrozumiałem. Chodzi Ci o to, że po urazie lewa noga nie jest w stanie "wygiąć się" w określony kształt i przez to nie możesz wykonać tego grindu? Tzn czy problemem jest nazwijmy to elastyczność, ruchliwość nogi czy bardziej brak siły żeby wykonać określony ruch?


arianik
Dołączył: 26.06.2008

Leszku... chyba chodzi mu o to, że ma taką blokadę psychiczną, że nie jest w stanie zapanować nad własną nogą i "rozkazać" jej zrobić pewnych rzeczy...


BruceShee
Dołączył: 17.04.2009

Leszku... chyba chodzi mu o to, że ma taką blokadę psychiczną, że nie jest w stanie zapanować nad własną nogą i "rozkazać" jej zrobić pewnych rzeczy...

Też o tym pomyślałem - umysł nauczył się, że ten manewr kojarzy się z bUlem i poprzez 'blokadę' nogi chce go uchronić przed kolejnym razem
Tak to chyba działa :P


:facepalm: :facepalm:

Wiele durnych tematów widziałem w tym dziale ale twój bije je wszystkie na głowę :D


shn11eleven
Dołączył: 09.07.2009

Napisane przez Krzysiek040
:facepalm: :facepalm:

Wiele durnych tematów widziałem w tym dziale ale twój bije je wszystkie na głowę :D

co ty gadasz powazna sprawa

to tak jakbym ja sie oparzyl przy jedzeniu i moja reka bala by sie wiecej jesc... przeyeban** :f_tongue:


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Leszku... chyba chodzi mu o to, że ma taką blokadę psychiczną, że nie jest w stanie zapanować nad własną nogą i "rozkazać" jej zrobić pewnych rzeczy...

W sumie ja takich wnioskow nie wyciagnalem wiec wole zaczekac co napisze autor tematu. Poki co nie pisal o zadnych blokadach ani niczym takim. Jesli chodzi o ruchomosc nogi to najlepiej bedzie sie spotkac z profesjonalnym chiropraktykiem, jesli blokada umyslowa to interesuje mnie co mentalnie zmienilo sie po wypadku.


Jatzek3
Dołączył: 30.10.2009

Lol grindując zwichnąłeś kostkę.
Jednak ten poker może być niebezpieczny.


salaterka Autor wątku
salaterka
Dołączył: 22.10.2010

Napisane przez lechrumski

Leszku... chyba chodzi mu o to, że ma taką blokadę psychiczną, że nie jest w stanie zapanować nad własną nogą i "rozkazać" jej zrobić pewnych rzeczy...

W sumie ja takich wnioskow nie wyciagnalem wiec wole zaczekac co napisze autor tematu. Poki co nie pisal o zadnych blokadach ani niczym takim. Jesli chodzi o ruchomosc nogi to najlepiej bedzie sie spotkac z profesjonalnym chiropraktykiem, jesli blokada umyslowa to interesuje mnie co mentalnie zmienilo sie po wypadku.

Dokładnie, mam jakby blokadę i noga za nic na tą pozycje nie chce się wstawić, w przypadku innych rodzajów grindów gdzie pozycja jest inna nie ma problemu.

Przypominam że robiłem tego grinda setki razy z dużą prędkośćią i ostrym kątem na wysokich przeszkodach, teraz nie umiem nawet zrobić z miejsca pod kątem prostym na przeszkodzie wysokości około 10cm (czyli nawet nie sięgającą powyżej rolki...)


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Ok jesli chodzi o blokade mentalna to mam dla Ciebie 2 pomysly cwiczen

1) Wyobraź sobie tą blokade. Zacznij myslec o tym jak ona wyglada. Czy ona jest np kilka, deska, igla, kamieniem, blaszką, butem, czymkolwiek by nie byla zwizualizuj ja sobie. Nastepnie zacznij myslec o tym jak wyciagnac ja z Twojego ciala. Np igly mozna wyciagnac, pilke przebic i wyciagnac, deske pociac na male kawalki i te kawalki zaczac mentalnie wyciagac z Twojego ciala. Tutaj otwiera się świat metafor. Chyba najbardziej niesamowita interwencja terapeutyczna jaka w zyciu widzialem byla robiona ta metoda. Babka zgwalcona, wyobrazala sobie gwalt jako wielki ciezki kamien z setkami kolcow w swoim zoladku, po tym jak wszystko wyciagnela po prostu zmienila sie prawie nie do poznania, doslownie wymlodniala i wypiekniala w oczach. Te kolce wyrzucala mentalnie ze swojego ciala chyba z chyba z 45 minut. Oczywiscie nie chodzi tutaj co Ci sie przydarzylo bo oba wydarzenia sa nieporownywalne, chodzi raczej o rodzaj problemu. Mentalne blokady maja czesto swoj wyglad, ciezar itd, po wyrzuceniu ich z ciala czujesz sie znacznie lepiej, stad powiedzenie "kamien z serca mi spadl" ktora dla mnie perfekcyjny sens:)

2) Połóż się na łożku, wez 10 glebszych oddechow, zrelaksuj sie. Poczuj cale swoje cialo. Wyobraz sobie swoja noge jak jedziesz na rolkach. Zatrzymaj obraz i powoli milimetr po milimetrze zacznij wyginac ja w taki sposob zeby osiagnela zadane polozenie. Sprawdz czy nie masz wtedy grymasu bolu na twarzy itp. Wyobraz sobie kolejna taka sytuacje tylko tym razem zrob to minimalnie szybciej. Powtorz calosc 10-15 razy az dojdziesz do normalnej szybkosci i tego ze wyginasz noge tak jak chcesz. Nastepnie zakladasz na rolki i testujesz. Jak nie dziala to od nowa. Zwroc uwage na to czy zrobiles jakis progres czy nie, daj znac jak poszlo. Ja w ten sposob cwiczylem kiedys zeby rece mi sie nie trzesly podczas gry live (nie rozumialem jeszcze wtedy The Work i tego ze wszystko ma podloze w przekonaniach) oraz zeby trzesly sie wtedy kiedy chce zeby przeciwnicy mysleli ze mam monstera i wiem ze mnie obserwuja.


salaterka Autor wątku
salaterka
Dołączył: 22.10.2010

Ok, dzięki, dam znać czy są postępy kiedy będę miał czas na to żeby na rolki pójść.
Jakby co to "na sucho" czyli w butach to nie ma z tym problemu, ale jak zakładam rolki to już nie daję rady (no wiadomo że na rolkach wszystko jest trudniej niż w butach ale...)


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Ok jak cos to zglos sie na pm, nie jestem specjalista w tej dziedzinie, ale dam Ci znac gdzie w razie czego mozesz szukac dalszej pomocy

pozdr


salaterka Autor wątku
salaterka
Dołączył: 22.10.2010

Pomogło, bardzo ci dziękuję :)


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Ciesze sie _thumbsup: