Przejdź do forum
problem z "rigged s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] problem z "rigged softem"

49 Posty
22 Użytkownicy
0 Reakcje
2,828 Wyświetlenia
fessnic Autor wątku
fessnic
Dołączył: 21.06.2008

Napisane przez Parmezano
Mysle ze idac tym tropem bylbym wstanie cie przekonac ze nie masz racji. Pytanie natomiast jest inne . Po co niby mialbym to robic?

Ja uwazam nie nie potrafisz, bo nawet nie sporobowales. A piszac w tym watku pokazales ze masz czas. Wiec albo jestes pyszny, albo nie potrafisz.


Witam,

Panowie, bardzo proszę zakończyć sprzeczkę. Ten dział ma za zadanie pomagać w rozwiązywaniu problemów, a nie prowadzenie utarczek słownych.

Parmezano, skoro już zabrałeś głos w tym wątku, to proszę o konstruktywne odpowiedzi, gdyż tylko takimi możesz komuś pomóc.

Dziękuję i pozdrawiam.


Kakakeke
Dołączył: 12.03.2007

Napisane przez fessnic
Dla mnie losowy to pojecie nie majace synonimow - albo cos jest losowe albo nie - wiec nie powinna miec miejsca ta odmiennosc.

Trzymajac sie tej wypowiedzi , jak wiesz te wszystkie systemy sa pseudolosowe i w pewnym % cała struktura losowania kart jest zależna od człowieka który to pisał + dodali jakieś zmienne które są naprawde losowe jak ruchy piasku ,wiatr itd. Jeżeli widze ze cos działa według zasady szansa otrzymania pary jest jak x/y i co 10000 rąk widze ta zaleznosc to w imie wariancji sadze ze tak skonstruowany soft sam wyrownuje kazdemu staty aby czlowiek mogl mowic ze ten soft jest wporzadku :) Lub można się cieszyć iż soft jest "sprawiedliwy". Kwestia uzasadnienia czy chcemy aby ten soft byl w pelni losowy i dzialy sie cuda czy aby odczuwalne bylo ze soft nam odda bo tak zostal napisany aby prawpodobienstwo zajscia pozytywnej sytuacji x bylo na tyle czeste aby nikt sie nie zalil ze mu nie idzie karta i soft jest pop.... :)


Muszę powiedzieć, że po ostatnich wynikach na Ipoker tez mialem watpliwosci co do uczciwosci losowania kart.. to wykres z nl50 sh 20BI ponizej EV
ale ciągle wierze, że jednak jest uczciwe.


fessnic Autor wątku
fessnic
Dołączył: 21.06.2008

Napisane przez Kakakeke

Napisane przez fessnic
Dla mnie losowy to pojecie nie majace synonimow - albo cos jest losowe albo nie - wiec nie powinna miec miejsca ta odmiennosc.

Trzymajac sie tej wypowiedzi , jak wiesz te wszystkie systemy sa pseudolosowe i w pewnym % cała struktura losowania kart jest zależna od człowieka który to pisał + dodali jakieś zmienne które są naprawde losowe jak ruchy piasku ,wiatr itd. Jeżeli widze ze cos działa według zasady szansa otrzymania pary jest jak x/y i co 10000 rąk widze ta zaleznosc to w imie wariancji sadze ze tak skonstruowany soft sam wyrownuje kazdemu staty aby czlowiek mogl mowic ze ten soft jest wporzadku :) Lub można się cieszyć iż soft jest "sprawiedliwy". Kwestia uzasadnienia czy chcemy aby ten soft byl w pelni losowy i dzialy sie cuda czy aby odczuwalne bylo ze soft nam odda bo tak zostal napisany aby prawpodobienstwo zajscia pozytywnej sytuacji x bylo na tyle czeste aby nikt sie nie zalil ze mu nie idzie karta i soft jest pop.... :)

Dobre :f_thumbsup:
W socjalizmie takze bylo sprawiedliwie tzn kazdemu po g..yy rowno, a wladza zawsze zadowolona :D

Ale dodam nieco smaczku. Co jesli to wyrownywanie bedzie przebiegalo w jak najdluzszym czasie, przeciez im chodzi o rake, czyli im wiecej rozegranych rak tym lepiej?

To "rigged"owanie lub nie wydaje sie kqwestia wiary. Postawy :
napewno nie sa krecone;
byc moze, czasami;
pewnie tak, ale co mnie to i tak gram swoje;
uwzieli sie na mnie, tilt;
monkey


pzareba
Dołączył: 25.02.2010

A nie przyszło Wam do głowy , że każdy downswing jest wynikiem trafienia na klientów mktórzy mają lepsze ready na Was niż Wy na Nich ??. przecież od dawna wiadomo że cała tajemnica wygrywania w pokera online nie polega wyłacznie na wiedzy o grze tylko w wielkim procencie od znajomosci przeciwników. Skoro każdy z Was obserwuje z kim gra i po kilkudziesieciu tysiacom rak już wie kiedy dany Koleś 3bet, 4bet, call , fold i z czym z której pozycji wchodzi itp, itd. to chyba jest jasne ze jako ktoś wyczaił to samo na Was to bedzie górą :)


fessnic Autor wątku
fessnic
Dołączył: 21.06.2008

Jeszcze jest kwestia kasy. Co by nie napisac to kazdy gra dla kasy, jesli nie to kondolecje spowodu daremnego zycia w realu. Jesli ktos wygral do tej pory duzo. To nie bedzie zwracal uwagi na ten aspekt gry zwiazany z zawirowaniami wynikajacymi z wariancji (czy ktos trzeci sie miesza w wyniki czy tez nie). Podstawa jest wiec zarzadzanie bankrollem. Mysle, ze gdyby nie moj konserwatywny BM to bym mial problem z pogodzeniem sie z ta rzekoma "nieuczciwoscia". Kto wie, moze jak powygrywam wiecej to przestanie mnie interesowac ten element pokera online. Co zmieni tylko moje spojrzenie na sprawe, nie zas sama jej istote.


fessnic Autor wątku
fessnic
Dołączył: 21.06.2008

Napisane przez pzareba
A nie przyszło Wam do głowy , że każdy downswing jest wynikiem trafienia na klientów mktórzy mają lepsze ready na Was niż Wy na Nich ??. przecież od dawna wiadomo że cała tajemnica wygrywania w pokera online nie polega wyłacznie na wiedzy o grze tylko w wielkim procencie od znajomosci przeciwników. Skoro każdy z Was obserwuje z kim gra i po kilkudziesieciu tysiacom rak już wie kiedy dany Koleś 3bet, 4bet, call , fold i z czym z której pozycji wchodzi itp, itd. to chyba jest jasne ze jako ktoś wyczaił to samo na Was to bedzie górą :)

Pewnie, ze sa i tacy ktorzy cie exploituja. Ale bez odrobiny szczescia nie da sie przegrywac non stop. Nawet abstrahujac od tego, ze w wiekszoci przegrywasz ze slabszymi graczami ( na ogol lepszy nie popelnia bledow). To przeciez widzisz swoje staty. Jesli potrafisz analizowac gre przeciwnika, to potrafisz takze zauwazyc, kiedy cie exploituja a kiedy nie i dostosowac sie do tego.


pzareba
Dołączył: 25.02.2010

Oczywiscie ze tak, tylko że nie ma ludzi nieomylnych ikazdy popełnia błedy. Jedyne na co nie mamy wpływu to tzw. bad beaty, tutaj nie ma mocnych, dlatego ja mam zasade nigdy wiecej niz dwóch maniaków na jednym stole (FR) bo wtedy tojuż nie strategia rzadzi tylko robisie ruletka


Kakakeke
Dołączył: 12.03.2007

No różnie to bywa z tą motywacja do gry. Śmiem twierdzić że najczęściej gracze uzależnieni na lini poker == dochód są najbardziej podatni na negatywne skutki nie wygrywania niczego i oceny co jest powodem takiej sytuacji . Najfajniejsze jest to że żyjemy choć w Polsce taką jaką jest obecnie to mamy matematykę w szkole , fora , materiały , szkolenia , filmiki , statystyke , książki , psychologie itd. Czerpiemy informacje i wiedzę wpływającą na jakąś śmieszną grę którą wymyślil dawno temu w wiosce a my w to dziś gramy i odgadujemy w człowieku co zrobił i co tam chowa na dwóch kartonikach:D

Można grać żeby nie pracować.
Można grać żeby mieć na wódke i fajki.
Można grać żeby ci co grają nie mieli dochodu albo wódki i fajek.
Można grać żeby zabić czas.
Można grać żeby podnieść swoją wiedze w zakresie matmy i statystyki.
Można grać żeby pastwić się nad psychą innego człowieka.
Można grać żeby oglądać wykresy i analizować czy soft jest rigged.
Można grać żeby odpisywać na posty w pracy :D

Dużo poker ma "po co to robić" o których czasem się nie myśli a daje tyle radochy.

Nie czytam całego forum ale chyba żadko się zdarza żeby gracze grający dość długo w tą gre pisali "mam mega swing przegrałem bankroll , nie gram nara"

Licze że kiedyś ludzie z tego forum po 30lub< letniej karierze będą pisać książki o pokerze online, dlaczego choć były rigged softy i tak grali :D

Dlatego nie powinniśmy pisać że soft jest kręcony bo i tak wszyscy wiemy że grać będziemy ,żeby udowodnić sobie nawzajem kto jest w błędzie. Oczywiście moje posty nikomu nie wytykają niczego jedynie próbuje troche kolegę pocieszyć żeby nie myślał o rigged softach czy to prawda czy nie :D

Pozdro


fessnic Autor wątku
fessnic
Dołączył: 21.06.2008

Napisane przez Kakakeke
No różnie to bywa z tą motywacja do gry. Śmiem twierdzić że najczęściej gracze uzależnieni na lini poker == dochód są najbardziej podatni na negatywne skutki nie wygrywania niczego i oceny co jest powodem takiej sytuacji . Najfajniejsze jest to że żyjemy choć w Polsce taką jaką jest obecnie to mamy matematykę w szkole , fora , materiały , szkolenia , filmiki , statystyke , książki , psychologie itd. Czerpiemy informacje i wiedzę wpływającą na jakąś śmieszną grę którą wymyślil dawno temu w wiosce a my w to dziś gramy i odgadujemy w człowieku co zrobił i co tam chowa na dwóch kartonikach:D

Można grać żeby nie pracować.
Można grać żeby mieć na wódke i fajki.
Można grać żeby ci co grają nie mieli dochodu albo wódki i fajek.
Można grać żeby zabić czas.
Można grać żeby podnieść swoją wiedze w zakresie matmy i statystyki.
Można grać żeby pastwić się nad psychą innego człowieka.
Można grać żeby oglądać wykresy i analizować czy soft jest rigged.
Można grać żeby odpisywać na posty w pracy :D

Dużo poker ma "po co to robić" o których czasem się nie myśli a daje tyle radochy.

Nie czytam całego forum ale chyba żadko się zdarza żeby gracze grający dość długo w tą gre pisali "mam mega swing przegrałem bankroll , nie gram nara"

Licze że kiedyś ludzie z tego forum po 30lub< letniej karierze będą pisać książki o pokerze online, dlaczego choć były rigged softy i tak grali :D

Dlatego nie powinniśmy pisać że soft jest kręcony bo i tak wszyscy wiemy że grać będziemy ,żeby udowodnić sobie nawzajem kto jest w błędzie. Oczywiście moje posty nikomu nie wytykają niczego jedynie próbuje troche kolegę pocieszyć żeby nie myślał o rigged softach czy to prawda czy nie :D

Pozdro

i luv u :D


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Dla mnie to co opisujesz fessnic jest problemem mindsetowym ale innego rodzaju. Otoz to problem z tym na co zwracasz uwage. Po przeczytaniu wszystkich postow uwazam ze zwracasz uwage na inne rzeczy niz powinienes. Zawsze bedziesz znajdowal to czemu poswiecasz uwage. Jezeli skupiasz sie na tym czy soft jest rigged to kazda sytuacja bedzie przez Ciebie automatycznie analizowana przez pryzmat tego czy soft jest rigged i jednoczesnie nie zauwazysz masy innych informacji. Takie myslenie sprawia ze Twoja percepcja jest ograniczona do podejmowania podstawowych decyzji i analizy tego czy soft jest rigged. Ale problem jest taki ze w tym samym momencie tracisz mase innych informacji dzieki ktorym moglbys podejmowac lepsze decyzje.

Np. przeciwnik double barrellowal scare card z air Ty sprawdziles i wygrales pule i zamiast zrobic odpowiednia notke i dostosowac do niego swoja strategie to dostaniesz ulge ze soft nie jest rigged. Zwroc uwage ze masz np bardzo niskie non SD winnings czyli nie zauwazasz masy spotow gdzie moglbys profitowo zgarnac pota. Phil Galfond powiedzial kiedys ze poker to gra dwoch wielkich dlaczego:
-dlaczego robie to co robie?
-dlaczego przeciwnik robi to co robi?
Jezeli zadajesz sobie ciagle pytanie czy soft jest rigged to nie ma juz miejsca na pytanie siebie innych rzeczy ktore moga byc dla Ciebie bardziej profitowe.

To takie moje drobne przemyslenia a zrobisz, jak uwazasz

pozdr


soekholdem
Dołączył: 18.08.2010

A ja podpiszę się po tym co poprzednicy poruszyli.

Non-sd winning jest to duża ilość małych pul który utrzymuję stabilność twojego winrate i ograniczają wariancję.

Przegrywasz non-sd, a wygrywasz SD wszystko OK
Przegrywasz non-sd, przegrywasz SD przez bad beats - ostry downswing
Wygrywasz non-sd, przegrywasz SD przez bad beats - lekki downswing lub żaden

Dlatego uważam, że warto się skupić na tej linii. U wielu osób budzi się wątpliwość czy mam grać pod SD czy skupić się na non-sd. Masz grać optymalnie, ale utrzymywanie non-sd w okolicy b/e na pewno zniweluje swingi.

Po 220k hands moje non-sd jest -1900bb. Największy mój downswing -18BI


robertm19
Dołączył: 06.03.2010

Grasz na p*, tam od dawna wiadomo że soft jest kręcony.


Wijzut21
Dołączył: 03.07.2009

nie moge pojąć ze sa jeszcze osoby , ktore ręce sobie dają uciąc , ze soft nie jest krecony:) (nie licze oczywiście trenerów, moderatorów, ludzi zatrudnionych przez roomy). Potężne koncerny potrafią wrećz kupić rząd danego kraju a Wy dalej uważacie , ze niemozliwym jest takie działanie w pokerze:) Przyjrzyjcie się wiec aparatowi władzy i całemu rynkowi, i uzmysłówcie sobie w jakim świecie żyjecie , może będzie łatwiej:) cała tv, ludzie na forach internetowych itd prowadządziałalnośc byscie mysleli w określony sposob i kształtują Wasza świadomośc tak jak chcą, powoływanie śie na autyretyty (które oczywiście są należycie opłacane) powoduje określoną konsumpcje; nie bede wchodzil w szczegóły , ale każdy w miare logicznie myślacy czlowiek wie o co chodzi a kto zyje w matrixie, no cóż taki człowiek będzie walczył w jego obronie niczym zombie:) więc każdy rozwiniety szczegółowo argument bedzie tylko kolejną teorią spiskowa:) W kazdym razie ten sam mechanizm może funkcjonowac( nie musi) w przypadku pokera online, bo ustawienie softu to dodatkowa kasa dla roomu, niczym nie ryzykują( a kto twierdzi inaczej niech pojmie w koncu co pokazało FTP) i zawsze mają poparcie w teorii pokera a co wiecej poparcie od całem masy ludzi którzy powtarzają jedni za drugim ze tylko idiota wierzy w teorie spiskowe( taki mechanizm zastosowała PO ze inteligentny czlowiek głosuje na PO, glupiec i prostak na PiS, co odnosi skutek do dzis bo przeciez kazdy chce byc człowiekiem swiatowym, kumatym a nie wieśniakiem:) ). Idąc dalej jak logicznym byłoby zatrudnienie etatowych graczy , ktorzy w koncu wygraliby od fishów te pieniadze które Ty z nimi przegrywasz w niezwyklych spotach(jeszcze raz pisze , ze nie musi tak być), wtedy całą kasa w longrunie dostwalaby sie w rece pokeroomów:) czy to naprawde jest niemozliwe , zwlaszcza w kontekscie tego ze nie da sie tego w zaden sposób udowodnić? Jak jest tego być moze sie nigdy nie dowiemy, to jak z Bogiem, mozesz wierzyć albo nie, ale nigdy nie bedziesz wiedział ze jest albo go nie ma. A argumenty typu ,że room i tak zarabia kupe szmalu , nie potrzebuje kantowac sa wybitnie smieszne w kontekscie wlasnie tego ile mogłoby zarobić przez rok kolejnej działalności FTP(ok miliarda dolarów ) a połaszczyło sie na kilka razy mniejsze pieniądze graczy. Tez mysliliscie ze to neilogiczne i niemożliwe. A jednak. Co do P*, masz racje , tez zauwazyłem juz dawno ze na PP tych dziwnych sytuacji jest zancznie mniej a gram już kilka lat wiec pewne wnisoki ośmielam sie wyciagnać. Pozdrawiam


Dla mnie to co opisujesz fessnic jest problemem mindsetowym ale innego rodzaju. Otoz to problem z tym na co zwracasz uwage. Po przeczytaniu wszystkich postow uwazam ze zwracasz uwage na inne rzeczy niz powinienes.

nie sądze
kolega założył temat jak tysiace innych tematów jest tutaj zakładane
zapewne zwraca uwage na te rzeczy co powinien jak pisał wczesniej zna pojecia tilt mindset itd; własnie tutaj wydaje sie jest problem, że temat rigget soft nie powinien być w tym dziale założony ,ewentualnie powinien brzmieć "rigged soft a mindset" czy też rigged soft a tilt, i tutaj Lechu ma racje żeby nie zwracać uwagi na to że soft jest rigget,tylko jak sobie z tym radzić .
zresztą wszyscy maja racje włacznie z gosciem co wyleciał z "idiotą"
można wymieniac sie informacjami,spostrzeżeniami i w końcu wnioskami w jaki sposób,kiedy po ilu rękach z kim,, o jakiej porze itd żeby spokojnie z czystym sumieniem można zrzucić AA np na P* prefl. wiedzac że soft zafunduje np tripsa fishowi
i jeszcze jedno - cel.
w jakim celu ,po co P* miałoby oszukiwać
dla pieniedzy?, czy też rigget można wrzucić w nawias, i nazwać to błedem w programie.
kolega wrzucił dwa wykresy z PP, P*- robi wrażenie


i jeszcze :)
grałem na PP,P*,ftp, ip,bosie,ongame a teraz gram na entractin /niestety kosztem statusu na PS :( I SUPER MATERIAŁÓW/ale rb dobry wiec cos za cos
i na tym roomie flash'a łatwiej złapać niż two pair :) i jest oki- warto tylko o tym wiedzieć


Mocnym
Dołączył: 24.04.2010

Dobry boże, po tym co tu przeczytałem już nie wiem co napisać.

Bullshit detector:


Napisane przez soekholdem
A ja podpiszę się po tym co poprzednicy poruszyli.

Non-sd winning jest to duża ilość małych pul który utrzymuję stabilność twojego winrate i ograniczają wariancję.

Przegrywasz non-sd, a wygrywasz SD wszystko OK
Przegrywasz non-sd, przegrywasz SD przez bad beats - ostry downswing
Wygrywasz non-sd, przegrywasz SD przez bad beats - lekki downswing lub żaden

Dlatego uważam, że warto się skupić na tej linii. U wielu osób budzi się wątpliwość czy mam grać pod SD czy skupić się na non-sd. Masz grać optymalnie, ale utrzymywanie non-sd w okolicy b/e na pewno zniweluje swingi.

Po 220k hands moje non-sd jest -1900bb. Największy mój downswing -18BI

Takie filozoficzne podejście to sobie można w szkole stosować chcąc ogłupić studentów. non-sd win jest zależna w dużej mierze od limitu i przeciwników. Im więcej bleffów na stole i luźnych agresywnych graczy (przeważnie słabych) tym mniej mnie ta linia interesuje powód? Po co mam z gościem 76/50 walczyć o małe pule? 2-3 $? Niech sobie wygra 5-6 razu, ja go wole przypilnować na nutsy z mojej strony i zabrać wszystko przez sd win. Wtedy czerwona idzie mocno w dół ale niebieska pionowo w góre.... dlatego bez ogólników.


Napisane przez marszp81
i jeszcze :)
grałem na PP,P*,ftp, ip,bosie,ongame a teraz gram na entractin /niestety kosztem statusu na PS :( I SUPER MATERIAŁÓW/ale rb dobry wiec cos za cos
i na tym roomie flash'a łatwiej złapać niż two pair :) i jest oki- warto tylko o tym wiedzieć

Wydaje mi się, że prawdopodobieńśtewo złapania flusha i dwóch par na każdym roomie jest takie samo, chyba że na tym o którym mówisz talia składa się z innych kart niż ogólnie przyjęte...

Boże czy wszyscy swoje swinnigi lub dowswingi musza przypisywac softowi i jakims dziwnym przypadka? Moze taka probka, ze Ci przez 1k bedzie wchodzil kazdy flush, ale przyjdzie taka, ze przez 2 nie bedzie spokojnie w naturze nic nie ginie.