Przejdź do forum
powielanie bledow
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] powielanie bledow

3 Posty
3 Użytkownicy
0 Reakcje
340 Wyświetlenia
variat
Dołączył: 06.05.2010

Witaj,

Naszlo mnie pewne przemyslenie studiujac po raz kolejny Twoje filmiki. Ostatnio intenstywnie szukam wszystkich przekonan, z ktorymi mam problem, bo ciagle popelniam te same bledy i nie moge sobie z nimi poradzic na razie. Wiele razy uslyszalem od Ciebie cos takiego : 'akceptuje fakt, ze popelnilem ten blad, ale wybieram aktywnosc czyli po sesji siade, przenalaizuje go i WIECEJ GO NIE POPELNIE'. Nie moglem znalezc kluczowego przekonania, ktore ciagle powoduje, ze odnosze porazke i mysle, ze byc moze znalazlem.

Czy aby przypadkiem nie kryje sie gdzies tutaj przekonanie w stylu : 'nie powinien popelniac tych samych bledow' , 'nie powinien drugi raz popelnic tego samego bledu', 'powielanie swoich bledow jest zle', a w bardzo skrajnych przypadkach 'tylko xxx (tu wstaw negatywne okreslenie czlowieka) popelniaja dwa razy te same bledy'

Nie mowie, ze Ty Lechu masz takie przekonania, tylko to zwrocilo mi uwage,ze ja chyba dokladnie tak mysle. Wtedy gdy po raz kolejny przychodzi sytuacja, gdzie powielam blad to jest to punkt zapalny.

Mysle, ze nawet pozytywnie bedzie, gdy sam bede przed soba formulowal to w sposob np. taki: 'akceptuje to, ze popelnilem blad. wiem, co zrobilem zle i nad tym popracuje' - bardzo pozytywny sposob myslenia, bo zawierajacy jednoczesnie akceptacje rzeczywistosci, aktywnosc, chec rozwoju, ale nie zawierajacy zadnego rodzaju 'presji', ze 'nie moge drugi raz popelnic tego samego bledu'.

Co ogolnie o tym sadzisz?

edit: dodam, ze mowie nawet o sytuacjach, gdzie przez np. emocje po raz kolejny w identycznym spocie gram zle. wtedy zamiast siasc po sesji i rozlozyc sytuacje na czynniki pierwsze (w tym przypadku dostrzezenie tego, ze mam problem z decyzjami emocjonalnymi i szukania przekonan, ktore to powoduja), to ja swoim przekonaniem 'tylko idioci popelniaja drugi raz oczywisty blad' kwestionuje rzeczywistosc, a to jak wiadomo zawsze prowadzi tylko i wylacznie do klopotow.

w ogole zauwazylem, ze wszechobecne stwierdzenie '..., wiec wyciagne z tego wniosek i wiecej tego bledu nie popelnie' jest bardzo negatywnie sformulowane, bo faktycznie wnioski trzeba wysuwac, ale nigdy nie wiadomo, czy przez jakies przekonania i inne sytuacje nie powielimy tego bledu. i wtedy gdy to sie stanie, to zamiast jeszcze ciezej pracowac nad dana sytuacja, to stanie sie cos naprawde zlego, gdy bedziemy wierzyc, ze to sie nie powinno stac.

Byc moze ja mam tylko z tym problem i im inenstywniej analizuje swoje bledy i inenstywniej szukam wnioskow, tym czuje wieksza presje, zeby wiecej tych bledow nie popelniac, co konczy sie fatalnie?

Mam nadzieje, ze rozumiesz Lechu o czym mowie.


2 odpowiedzi

Mam to samo, ile razy popełniam ten sam błąd i to oczywisty mam ochotę sam sobie przyłożyć - bo tylko idiota popełnia takie błędy dwa razy. Na pewno nie jest to zdrowe przekonanie. :)

pozdro.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Masz sporo racji, rzeczywiście wydaje mi się, że często coś takiego mówię. Myślę, że to trochę zahacza o koncepcję złotego środka, o której już wspominałem. Oczywiście bierzemy poprawkę na to, że cecha negatywna jest uproszczeniem od neutralnej cechy charakteru posiadającej określone konsekwencje emocjonalne, które zazwyczaj są niekorzystne dla jednostki posiadającej daną cechę.

Cecha 'negatywna' ---- 'Cecha pozytywna' --- 'Cecha negatywna'
lenistwo --- pracowitość --- pracoholizm
nudziarstwo --- humor --- szydzerczość
tchórzostwo --- męstwo --- zuchwalstwo
głupota --- roztropność --- zarozumialstwo

To samo moznaby odniesc to poker to gra szczescia vs poker to gra umiejetnosci. Posrodku jest zrozumienie ze poker jest gra losowa w ktorej w dlugim okresie wygrywa osoba o wyzszych umiejetnosciach i akcpetacja czynnika losowego.
Podobnie opieranie swojej wartosci na kilku sesjach jest cechą negatywną. Bo dzieki temu mozna latwo stracic pewnosc gry. Z drugiej strony kompletne niebranie feedbacku i ciagle granie tego samego rowniez moze byc negatywna cecha bo jest brakiem umiejetnosci czerpania feedbacku. Trzeba umiec wyposrodkowac i odroznic playing bad od running bad.

I tutaj dochodzimy do tego samego. Czyli znalezienie złotego środka między akceptacją błędów a ich nie popełnianiem, drugi raz. Jeżeli ktoś akceptuje swoje błędy ale nic z nimi nie robi to będzie ciągle popełniał te same błędy, nie będzie brał feedbacku z rzeczywistości i w rzeczywistości przestanie się rozwijać. Jeżeli ktoś będzie żył przekonaniem, że żadnego błędu nie może popełnić drugi raz to również wielokrotnie zderzy się z rzeczywistością która zaprzeczy jego oczekiwaniom. Oczekiwanie jest następujące:
-nie będę więcej popełniał tego samego błędu.

A rzeczywistość może być różna. Możesz popełnić ten sam błąd i odbić się od własnych przekonań. Możesz ten sam błąd popełnić wiele razy itp. Trzeba znaleźć złoty środek i umiejętnie wypośrodkować te 2 aspekty. Oczywiście akceptacja tego co jest, jest zawsze podstawą, fundamentem tego co robisz.

Dzięki za zwrócenie uwagi na bardzo interesującą i ciekawą koncepcję. Na pewno powiem o tym więcej na kolejnym treningu:)

Dodatkowo warto by w tym miejscu zdefiniować co konkretnie masz na myśli pod pojęciem zrobienie drugi raz tego samego błędu. Np. zakładasz, że jak pasywny fish sprawdził Twojego cbeta to więcej nie będziesz blefował go na turnie. Ale może spadła karta dająca ogromne fold equity, może zauważyłeś że on dużo odpuszcza na turnie itd. Mogły pojawić się nowe czynniki, Ty po ich uwzglednieniu robisz bet na turnie a fish wrzuca AI. Pasujesz i zaczynasz wkurzać się na siebie, że znowu popełniłeś ten sam błąd. Ale to nie jest ten sam błąd. Ten błąd wchodzi w kategorię "nie powinienem blefować vs pasywny fish na turnie kiedy on sprawdził mojego Cbeta na flopie" ale pod spodem moga byc zupelnie inne czynniki. Każda sytuacja w pokerze jest dość niepowtarzalna dlatego fajnie jakbyś jeszcze doprecyzował pojęcie tego samego błędu.

W każdym razie dzięki za zwrócenie uwagi na ważną kwestię, na pewno pomoże to osobom mającym podobny problem.

Pozdr