Przejdź do forum
Kończenie sesji po ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kończenie sesji po dobrej wygranej?

8 Posty
7 Użytkownicy
0 Reakcje
871 Wyświetlenia

Witam, grywam teraz SH NL4, i tak sobie postanowiłem że będę grywał 2h/d na 4-6 tables. I tak się zastanawiam bo dzisiaj po wygraniu 18$ w ok 1,5h tak uczyniłem, czy jeśli właśnie po np 1h gry osiągnę zadowalający mnie winrate na sesje to czy dobrze robię jeśli ją skończę z dobrym nastawieniem i dobrym humorem czy lepiej dogrywać tak jak sobie ustalałem i ryzykować że z podniecenia wtopie i humor mi się popsuje :P? Na początku w sumie miałem cel że kończę grę po2h, albo +/- 10$, ale potem od tego odszedłem gdyż raz i tak 10$ na nl 4 ciężko tak szybko ugrać, dwa jakoś tak odpuściłem to bo pozatym pkty ugrywam i wogóle, ale w sumie jak tak zaswinguje up to czuję że lepiej zakończyć sesję z bananem na twarzy :). Nie mówię tu broń Boże o czymś w stylu mam upswing 10BI w jeden dzień to robie sobie przerwę kilka dni bo co to to nie, mówię tylko o danej sesjii. No i zaoszczędzony czas możnaby poświęcić na edukację. Co sądzicie?


Odpowiedz
Cytat
7 odpowiedzi

Sam jestem poczatkujacy ale ja nie odchodze od stolikow na ktorych rozdaja pieniadze. Im bardziej jestem deep tym bardziej komfortowo sie czuje i w pozytywny sposob odbija sie to na mojej grze. Nie ma nic lepszego na micro stawkach kiedy ograles 2-3 fishow na stole a ci stiltowani tylko sie dokupuja i probuja sie odegrac z any2 :D


Odpowiedz
Cytat
_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

W sumie racja, z tym że dziś i tak miałem sit outa i mnie wywaliło za ten czas ze stolików na których się nabudowałem... Ale na kolejnych też mi się udało :P


Odpowiedz
Cytat

Paradoks polega na tym, że wiele osób:

-kończy sesję, gdy idzie im dobrze
-gra dalej, gdy przegrywają i chcą się odrobić

A gdyby robili dokładnie odwrotnie, to byłoby to o niebo lepsze. Jeśli wygrywasz, są fishe - to graj dalej! Jeśli przegrywasz, wpadasz w tilt, to ogarnij się, albo przerwij, bo tylko przegrasz więcej.


Odpowiedz
Cytat
techn9nepl
Dołączył: 08.06.2009
Oldschool Grinder

musisz sobie uświadomić, że w Twojej metodzie też są koszty, tylko że ukryte : ) w ekonomii zwą to kosztami alternatywnymi.

mówiąc prościej na przykładzie - wygrywając jedno grubsze rozdanie przy wypłacalnym stole, w momencie kiedy opuszczasz ten stół w obawie przed straceniem pieniędzy, ponosisz jednocześnie koszty w postaci utraconego kapitału, który mógłbyś jeszcze przy tym stole ugrać, gdybyś kontynuował rozgrywkę.

najlepsze rozwiązanie to mieć swój plan na rozgrywanie sesji i konsekwentnie trzymać się tego : ) mówiąc prawami Murphego, co masz przegrać - i tak przegrasz : ) nieważne czy jeszcze dziś, czy może jutro, za tydzień itd. ważne jest natomiast to, żeby dużo się uczyć i stale ulepszać swoją grę : ) no i oczywiście szlifować swój charakter i osobowość : )

pozdrawiam !


Odpowiedz
Cytat
maciekdbr
Dołączył: 02.12.2010
Oldschool Grinder

Nie no tu jest zasadniczy błąd w założeniach....

Co to znaczy "kończę sesję jak jestem zadowolony" i parę dolców +???

a jak przegram to zdołowany ...

To troszkę narkomańskie podejście... - raczej "gram na max i pracuję nad nie uzależnianiem zadowolenia od wyniku sesji".

Kończę sesję bo dobiega końca zaplanowany czas sesji lub przestałem grać na max lub widzę że coś jest grubo nie tak z wariancją.


Odpowiedz
Cytat
Chmielu89
Dołączył: 11.08.2008
PokerStrategist

zawsze mozesz np ustawiac sobie ze dziennie wygyrwasz 2bi i konczysz gre, grasz jak masz najwiecej powera i tyle
mozna grac grac grac byc +5bi i nagle wtopic te wszystkie pieniadze
graj tak jak uwazasz ze najlepsze
wygrales stacka masz deepa a boisz sie grac na deepach? opusc stol i znajdz inny :P


Odpowiedz
Cytat
marcin22x
Dołączył: 05.12.2010
Oldschool Grinder

o to chodzi żeby się czuć komfortowo podczas gry jeśli ktoś po przegranej 3bi tiltuje to niech zrobi przerwę jeśli po 5bi to zrobi przerwę lub bo też takie przypadki są ja mam tak wygram 5bi to mnie łapie jakaś euforia i muszę odejść .


Odpowiedz
Cytat