Mamy przekonanie produktywne albo strategię wyciągniętą z wywiadu (modelowanie). Teraz jak ją na stałe zaszczepić w naszym umyśle? Filmiki, systemy za wszystkie wskazówki będę wdzięczny.
Musisz jak najczęściej o tym myśleć, powtarzać kiedy tylko możesz. Z czasem wejdzie Ci to w krew jak nauka czytania. Zapisz sobie na kartce i przyklej tam gdzie najczęściej spoglądasz.
Być może chodzi Ci o kotwiczenie?
Kotwica może być kinestetyczna (np. dotknięcie jakiejś części swojego
ciała, tj. ramię, lub złączenie dwóch konkretnych palców u jednej z
ręki), słuchowa (reakcja na konkretny dźwięk, np. przypomnij sobie jak
reagujesz na dźwięk swojego telefonu lub budzika... to jest właśnie
kotwica, która wyzwala u Ciebie wyrzut niektórych hormonów, reakcję
układu nerwowego i tym samym automatyczną odpowiedź organizmu),
wizualna (reakcja na konkretny obraz, np. obraz niemowlęcia wyzwala u
ludzi silne stany emocjonalne), a nawet węchowa.
Najważniejsze w wyborze kotwicy jest to, aby była unikalna (tylko ta
konkretna, np. złączenie prawego kciuka z palcem wskazującym do
wywołania konkretnego stanu), łatwa do powtórzenia (to ważne aby za
każdym razem wykonać dokładnie takie samo działanie, np. dotknięcie
dokładnie tego samego miejsca na ciele) i dyskretna, z wiadomych
powodów
Przykład kotwicy słuchowej to np. powiedzenie sobie (nawet w myślach)
yeeessss!!!
Przykład kotwicy wizualnej to np. przywołanie obrazu czegoś, lub
kogoś, kto wywołuje w Tobie dany stan emocjonalny, kojarzy się z nim.
Ja np. dla stanu pewności siebie przywołuje obraz znanego mówcy
motywacyjnego.
Poniżej pierwsza technika, kotwica punktowa.
1) Wybór stanu
Pomyśl jaki stan emocjonalny jest dla Ciebie użyteczny, który mógłby
przydać się w przyszłości. Może to być np. poczucie pewności siebie,
które wykorzystasz podczas wystąpień publicznych. Inne stany
emocjonalne to np. radość, pasja, zabawa, miłość, motywacja... jest
ich wiele, warto niektóre z nich umieć wywołać w każdej chwili, gdy
będziesz potrzebował.
2) Wybór kotwicy
Wybierz miejsce na ciele które dotkniesz, lub palce które razem
złączysz, lub/i dźwięk lub obraz który wywołasz.
3) Wywołanie stanu (dla wspomnianej pewności siebie)
Przypomnij sobie sytuację, w której czułeś się na prawdę pewny/a
siebie. Na pewno miałeś/aś taką sytuację w życiu.
Może być z najbliższej przeszłości, a także nawet z dzieciństwa
jeśli potrafisz to sobie dokładnie przypomnieć.
Stwórz żywy, kolorowy obraz/film tej sytuacji, zobacz w jakim był
kontekscie, jacy ludzie temu towarzyszyli, usłysz dźwięki, jakie tam
słyszałeś, poczuj nawet zapach tej sytuacji im więcej zmysłów
poruszysz, tym lepiej.
Wejdź w ten obraz, jeśli do tej pory byłeś tylko obserwatorem.
W momencie kiedy emocje będą sięgały zenitu (przed samym
szczytem) - załóż kotwicę (np. złóż zaplanowane wcześniej palce).
4) Złamanie stanu
Pomyśl o czymś zupełnie innym, np. policz ile jest w pokoju rzeczy o
kolorze czerwonym, lub przypomnij sobie nr telefonu.
5) Powtórka
Możesz kilka razy wykonać dwa powyższe punkty (im silniejszy potrawisz
wywołać stan, tym mniej razy trzeba powtarzać).
6) Odpalenie kotwicy
Ponownie złam stan i po chwili odpal kotwicę czyli np. złóż dwa palce, które składałeś/aś podczas ćwiczenia.
Jakie są rezultaty? Jak wielka jest zmiana emocji, wywołana samą
kotwicą?
Dobrze jeśli w tym ćwiczeniu pomaga druga osoba, która sprawdza Twoją
fizjologię przed i po odpaleniu kotwicy.
@ Buster to cytat czy sam pisałes (jesli 1 to skąd?) thx
@ autor kotwica+wzmocnienie i chyba o to Ci chodzi.
ludzie, bez przesady, co ty kaszpirowski? wiesz co robisz zle, napisz na kartce, przeanalizuj, i nie popelniaj wiecej tego samego bledu. zreszra za trudnych slow uzywacie, moja wersja ladniej wyglada
Dzięki za wszystko, fajnie, że przyszła odpowiedź,
@ sepurta sam o tym myślałem i część z tych rzeczy, które mi się spodobało, najprościej w świecie uciekają mi z głowy, na szczęście są zakładki w przeglądarce, więc da radę odtworzyć
@buster kotwica słyszałem kiedyś, sam mam kilka nieświadomie założonych, np dźwięk piosenki, która mnie budziła, technika fajna, przysiądę do niej jak będę potrzebował wywołać stan emocjonalny
Chodzi mi o wejście w krew przekonania, tak jak napisał sepurta, by było częścią mnie.
@Mustang dzięki za przypomnienie tego, zastawienie na kartce, nie w głowie bo to jest słabe, ale na kartce z długopisem dwóch strategii i wyciągnięcie lepszej jest super.
Pozdro i niech wejdzie mi to w krew
@CptCarrot, cytowałem newsletter ze swojego maila (ofc po uprzednim przetestowaniu, żeby nie było;p). Wpisz w goglach projektsukces, dość ciekawa stronka szczególnie jeżeli chodzi o dział nlp. Wszystko podane na tacy wystarczy zaimplementować w życie. Hmm zdaje się że autor wątku znajdzie też tam coś więcej odnośnie modelowania.