Przejdź do forum
Ile mozna...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Ile mozna...

92 Posty
42 Użytkownicy
0 Reakcje
8,085 Wyświetlenia
miron666
Dołączył: 04.04.2012

Gram BSS FR nl5 na P*, nie mowie ze pokerroomy sa rigged ale nie odnosicie wrazenia ze zbyt czesto ktos trafia na river swoja druga parka z 72o gdy ty trzymasz AA lub trafia lucky seta, fishe mozna exploitowac dopoki nie trafiaja swoich 2-5 %. W jeden dzien potrafie zrobic +10 BI a od 3 dni stoje w tym samym miejscu bo przegrywam niesamowicie z set over set, jak trzymam AA to prawie zawsze jestem pobity przez seta, KK robie 3 bet - dostaje call i na board spada A i jestem udupiony. Wszystkie AK nie trafiaja boardu i moje cbety koncza sie tym ze przewalam na nich kase bo zawsze dostaje call a na turnie spada jakis blank, AK to ogolnie beznadziejna reka i nie ma sensu sie z nia stackowac, szczegolnie na shorty bo oni zawsze trzymaja JJ+ na ktore jestes z tylu (wiem ze to moze bledna myslenie ale najczesciej tak jest). Gram bez HUDa 24 stoly 10k rąk na dzień, zaczelem 5 dni temu po dluzszej przerwie. Postanowilem sobie, ze musze do konca miesiaca wbic gold star i celem jest wyrobic profit 300 $ (obecnie 80) oraz kupić z tego HM2 i shotować nl10. Upatruje moj obecny zastoj w tym ze przeciwnicy maja teraz na mnie duzo statystyk (ktore sa raczej tight, a dostaje duzo 3betow), a na poczatku szlo mi dobrze poniewaza ich nie mieli. Od 3 dni moze 3,4 razy zestackowalem sie z AA pf co jest nienormalne na tych stawkach wliczajac w to ile rak gram!

Juz 4 raz bede atakowac nl 10, wczesniej sie wkurzalem tak jak dzisiaj na pokera (dacie mordy,walenie piescia w stol po tym jak przegrywam, swojego tripsa lub AA na 32) i wyplacalem rola i zapominalem o pokerze na pol roku. Mam szczescie ze nie robie tak jak inni i w tilcie nie shotuje wyzszych stawek tylko wylaczam caly soft. Jednak teraz odczuwam silna motywacje mimo przezycia juz wielu stadiów wkurwu. Chce grac mimo tego ze moge byc na 0 i sprobowac czy po 1kk rąk wykres moze pojsc w gore.

Sprobowalem zmniejszyc wariancje graniem 24 stolow w stacku i podejmowaniem szybkich automatycznych decyzji i fast plaju, bo gra na 16,12 stolach po prostu mnie nudzi.

Obecnie gram bez HUDa bo chce grac naturalnie i uwazam ze na tym limicie nie jest tak bardzo potrzebny.

Czego potrzebuje? Rady, jak zachowac zimny umysl podczas grindu, wiem ze nie dam sobie rady na wyzszych limitach jesli tego nie ogarne. Codziennie ogladam filmiki i czytam porady odnosnie pokera, jednak wszystko co przeczytam i zastosuje ma sie nijak do moich wynikow, a szlo mi nawet lepiej gdy zaczalem grac i nawet ich nie czytalem i gralem swoje.

No i tyle wypisalem to z siebie, nawet mi to pomoglo, jesli do tego jest jakis zbiorczy temat to przepraszam. Kazda porada bedzie dla mnie cenna.


Odpowiedz
Cytat
91 odpowiedzi
witia
Dołączył: 17.07.2010

oj tam, oj tam.


Odpowiedz
Cytat

Zrozum, wbrew temu co się mówi w całej społeczności, że poker JEST grą hazardową. Nie akceptujesz - nie graj.


Odpowiedz
Cytat
gin68
Dołączył: 10.08.2011

Według mnie, gra na tylu stołach trochę zabija to co w pokerze jest najfajniejsze. Czytanie rywali, wymyślanie sposobów jak ich ograć i analizowanie tego czemu się nie udało. Więc jeśli nie musisz utrzymywać rodziny z NL5 tylko traktujesz pokera bardziej ambicjonalnie zmniejsz liczbę stołów i zacznij grać bardziej "skilowo". Zobacz sobie chociażby na filmiki yaca, jak bardzo ciekawe może być każde pojedyncze rozdanie i na ile sposobów może być rozpatrywane, bo przy zwykłym be multitablingu zrozumiałe, że możesz być sfrustrowany. :)


Odpowiedz
Cytat
Misugi14
Dołączył: 05.05.2011

Odkąd wyniosłem się ze Starsów przestałem mieć takie problemy jak załozyciel tematu. 1 lutego wróciłem na Starsy, przez pierwsze 5 dni wygrywałem non stop, innymi słowy miałem normalne rozdania, ale kolejne 3 dni to były wpier***e takie, że głowa boli. Np. w jednej z sesji trzy sety króli przegrane, Asy przegrane z damami, króle z waletami itd. no po prostu nie dało się wygrywać. Uciekłem ze starsów ponownie i nigdy wiecej tam nie wrócę. Bardzo żałuję, że takie sytuacje mnie tam spotykają, bo mają przepiękny soft, masę różnych gier, świetny traffic na Omasze, którą lubię sobie pograć, system zwrotu raku też mi się podobał, no ale czułem się tam mówiąc nieładnie dymany.

Dodam jeszcze, ze przez te dni udało mi się zrobic 300fpp, za które zagrałem sobie satelitki i uwaga... nie wygrałem ŻADNEGO rozdania. Niby spoko, bo ile tam zagrałem tych satelitek? Pięć? Tylko, ze akurat tego dnia nie mogłem wygrać NIC. Za każdym razem przeciwnicy mieli lepiej.


Odpowiedz
Cytat
doncamilloskate
Dołączył: 15.04.2010

Racja, pokerstars jest rigged. Powinni zbanowac ten pokerroom. Tylko wpierdol i doomswitche.

Spoiler

:coolface:


Odpowiedz
Cytat

Mam podobnie, kiedy wracam na starsy po przerwie(czytaj robie nowy depozyt) wszystko mi siada przez kilka k rozdań po czym jebane ruskie donki mnie suckoutuja z kazdym gownem.


Odpowiedz
Cytat
thefoe
Dołączył: 30.07.2008

jezeli nie mozesz ustawic swego mindsetu pod gre, to ustaw gre pod mindset. Skoro przywiazujesz sie do mionsterów startowych to graj półstackiem i overbetuj: przeciwnik nawet jak złapie seta a ty nadziejesz na niego reszte stacka to i tak w long runie bedziesz na +.


Odpowiedz
Cytat
sheckin
Dołączył: 31.05.2011

Ile można...

zakładać takie tematy?


Odpowiedz
Cytat
Kazann
Dołączył: 16.11.2012

Spisek , złodzieje , rigged :fuckyeah


Odpowiedz
Cytat

przerwa, dobra książka, dobra muzyka i tyle. Każdy system potrzebuje defragmentacji a po takiej ilości kombinacji to szybko może się zawiesić. Jak koledzy wyżej piszą, Grać mniej ale rozsądniej, bo jak zaczniesz myśleć że to wina pokerroomów to nie ma co zasiadać do gry i oddawać rolla.
niestety wiem to z autopsji. Powodzenia po przerwie, będzie git


Odpowiedz
Cytat
miron666 Autor wątku
miron666
Dołączył: 04.04.2012

ale to juz nie jest smieszne gram 9 stolow

http://www.boomplayer.com/en/poker-hands/Boom/7550295_DE0DA0168A

rozegralem 200 rąk i juz 3 tego typu sytuacje

ja sie pytam ile moge przegrywac w sytacjach 20: 1

edit:

600 rak i znowu przegrane 3,5 BI

Raz stack poszedl pf KK vs AA

i raz po flopie po sprawdzeniu QQ Board T95 (przeciwnik oczywiscie mial KK)

Byloby i -4,5 BI ale zdazyl mi sie magic river gdzie na flopie trzymając AJ:

AA5 - przeciwnik mial 55, river sprezentowal J

takze robie sobie przerwe, definitywnie kupuje hm2 i znowu sproboje

w rolu jest 1500 $ bo wygranym turku zostawiam 200 $ i po raz ostatni proboje grac w pokera

peace


Odpowiedz
Cytat
Rucinaik
Dołączył: 12.10.2012

Miałem się rozpisać na temat mindsetu, ale powiedz stary czy ja dobrze zrozumiałem? Grasz nl5 z rollem 1500$?


Odpowiedz
Cytat
miron666 Autor wątku
miron666
Dołączył: 04.04.2012

wygralem w turku, zostawiam sobie 250 i atakuje nl10

moglbym z tym rolem grac nl25 i wyzej ale nie jestem na tyle pewny swoich umiejetnosci i chce najpierw przejsc przez limity ktore uznawane sa za proste.


Odpowiedz
Cytat
NeuTom
Dołączył: 19.02.2012

moj ulubiony cytat ostatnio=

...slow play you pay... :coolface:


Odpowiedz
Cytat
Rucinaik
Dołączył: 12.10.2012

Ok spoko. To jadom radom

Gram bez HUDa 24 stoly 10k rąk na dzień

Po pierwsze pytanko za sto punktów. Czemu grasz aż tyle stołów? Przy tak dużej ilości koncentrujesz się wyłącznie na decyzjach automatycznych, zakodowanych już w Twojej głowie. Czyli np. wiesz, że seta raisujesz, ale czy wiesz już, że fakt, iż gość podbija o pięć centów mniej znaczy, że blefuje? Grając tak dużo nie dajesz sobie dostępu do wielu pomniejszych rzeczy, które same w sobie są niezwykle interesujące. Tak jak napisał kolega przede mną, ja również lubię takie starcie umysłów. A Ty wykonujesz automatyczne czynności do tego pod presją czasu. Być może to również dlatego masz takie przerwy od pokera?

Odnośnie motywacji warto mieć konkretny i dokładny plan czego oczekujesz i co chcesz osiągnąć w pokerze. Inaczej będzie pojawiał się słomiany zapał.

Upatruje moj obecny zastoj w tym ze przeciwnicy maja teraz na mnie duzo statystyk

Statystyki na nl5 mają tylko regowie a i Ci nie wszyscy

wczesniej sie wkurzalem tak jak dzisiaj na pokera

Zauważ stary, co tym zdaniem sobie robisz. Przegrywasz powiedzmy sytuacji AA n AK pre co jest koło 93:7. Wnosząc z tonu Twojej wypowiedzi bardzo byś się zdenerwował. Powiesz, że bed beat Cię zdenerwował. Błąd To Ty się zdenerwowałeś na bad beat. On sam w sobie nie ma cechy denerwujący[błąd atrybucyjny tzw.]. Inni mogą się tym nie przejąć. Wariacja jest nieodłączną częścią pokera. Albo ją akceptujesz, albo nie grasz. Nie ma innego wyjścia

600 rak i znowu przegrane 3,5 BI

Wyraźnie uzależniasz sesje od jej wyniku. I tu znów. Nie masz na to 100% wpływu. Odzyskaj odpowiedzialność za swoje emocje. Nie ważny jest wynik(o ile się nie storbisz:D), ale poprawność decyzji. Nasuwa mi się wniosek, że stąd ta liczba stołów. Satysfakcję dają Ci duże wygrane a nie dobra gra. To droga do nikąd. Spróbuj przestawić myślenie w drugą stronę.

Mam szczescie ze nie robie tak jak inni i w tilcie nie shotuje wyzszych stawek tylko wylaczam caly soft

I tym jednym zdaniem pokazałeś, że jesteś dalej od innych. Także jak widzisz, są rzeczy które wychodzą. Ten ship turniejowy też był pewnie spoko, co? :rolleyes:

Podsumowując,
Pytałeś o rady. Zmniejsz ilość stołów. To najlepsza rada jaką mogę dać. Jeżeli nie chcesz iść wyżej grind jest w miarę spoko, ale jak chcesz przechodzić wyżej zapomnij o tym

Wrzucaj ręce do oceny. Jeżeli dobrze sprawdziłem nie robisz tego, a piszesz o HM2, więc widzę pewną nielogiczność

Mam nadzieje, że w jakiś sposób pomogłem, gdybyś miał chęć podyskutować to wal śmiało

Pozdro


Odpowiedz
Cytat
miron666 Autor wątku
miron666
Dołączył: 04.04.2012

Wow, dzięki za odzew i zainteresowanie :) , fajnie ze sie tak rozpisales, przeczytałem pare razy to co napisałeś.

Ten szalony multitabling włacza sie u mnie poniewaz moj mozg domaga sie akcji i fajnych spotów, a akcja np na 12 stolach to dla mnie udreka, jestem swiadom ze gram lepiej na mniejszej ilosci stolow (czyli zwracam uwage na bety przeciwnika i sie do niego adjustuje) ale po pol godziny gry mysle sobie co sie stanie gdy doloze jeszcze 2-4 stoliki, nabije wiecej vpp i ugram wiecej. Moze jest to jakas forma tiltu, niewiem.

Mysle ze optymalne bedzie 14 stolow, maksymalna ilosc przy ktorej zachowam pelna uwage.

Mam do ogladniecia rowniez film o mindsecie, ktory zaraz odpale (Modelowanie w pokerze (lechrumski i yac))

Pisalem juz ze moim celem jest wbicie gold star (zostalo 1300 vpp) robilem okolo 250 dziennie. Ale moge to rozlozyc na wiecej dni (8) i grac mniej stolow. Dalsze plany to po prostu droga wyzej po limitach i w najdalszych marzeniach utrzymywanie sie z gry.

"Zauważ stary, co tym zdaniem sobie robisz. Przegrywasz powiedzmy sytuacji AA n AK pre co jest koło 93:7. Wnosząc z tonu Twojej wypowiedzi bardzo byś się zdenerwował. Powiesz, że bed beat Cię zdenerwował. Błąd To Ty się zdenerwowałeś na bad beat. On sam w sobie nie ma cechy denerwujący[błąd atrybucyjny tzw.]. Inni mogą się tym nie przejąć. Wariacja jest nieodłączną częścią pokera. Albo ją akceptujesz, albo nie grasz. Nie ma innego wyjścia"

Chyba sobie to wydrukuje i bedzie gdzies w poblizu w trakcie sesji :P

Potrafie sie wpienic strasznie z powodu przegranej reki i byc spokojny juz po minucie. Wracam z usmiechem do gry i w myslach mowie sobie bad beat zdaza sie, ja i tak zagralem dobrze, zagralbym tak samo znowu, ale po 10 razach gdy zagram dobrze i przegram trudno jest utrzymac sie w ryzach.

Są spoty gdzie najwiecej trace czyli AA,KK i stakuje sie po czym przegrywam z tripsem. Wiadomo wyjscie jest jednoznaczne - foldowac na kazdy przejaw agresji, raise. Ale sa nieraz sytuacje gdzie jestesmy z przodu albo jestemy oop i betujemy bo sadzimy ze ktos drawuje, i powiedzmy betnę flop, potem turn, check river a przeciwnik nas wyblefuje lub zagra donka i nie wiem co w takich sytuacjach robic.

Potrafie wygrywac z fishami i wykrywac bankomaty, i wiem ze wyjsc na plus mozna tylko poprzez niwelacje popelnianych bledow i niepotrzebnych zagran. Mam tendecje do callowania wysokich betow pod flush draw, oraz sprawdzic czasem first push all in jakiegos jednostolikowca lub fisha z AK,JJ,QQ. Wkuc nalezy sobie do glowy raz na zawsze ze taki push oznacza AA jesli nie mamy z nim historii.

Gram pod wynik sesji to prawda, pare sesji udalo mi sie powstrzymac, ale dosyc czesto zaczalem zagladac do kasjera. Mógłbyś polecic jakis artykuł lub film jak odżegnać się od takiego nawyku? Gdzies czytalem wywiad chyba z DaWarsaw gdzie powiedzial ze on sobie gra sesje a raz w tygodniu, czy miesiacu z ciekawosci popatrzy do kasjera. Interesowalo by mnie osiagniecie takiego stanu zen :D

Zacznę spamować dział oceny rąk jak tylko kupie HM, a stanie się to zapewne jutro.


Odpowiedz
Cytat
nuskei
Dołączył: 19.06.2010

zobacz wykres EV,
-jesli jestes na + to winy upatrywalbym w mindsecie
-jesli jestes na - to grasz zle
-jesli jestes b/e to tez grasz zle

ofc na miarodajnej probce


Odpowiedz
Cytat
doxdoxdox0
Dołączył: 18.07.2011

to śmieszne, ze tutaj widze, że akurat pokerstars jest rigged, a np. panmórz uważa, ze starsy to jedyny uczciwy : DDD


Odpowiedz
Cytat
miron666 Autor wątku
miron666
Dołączył: 04.04.2012

Kupilem HMa, ok co to znaczy ze gram zle jesli jestem pod ev?

Linie EV mam nad net won, to znaczy ze jestem na -?


Odpowiedz
Cytat