panowie...
troche logiki
to jest NL2-NL10, nie ma tutaj regsow, poziom wcale nie jest az tak straszny, to sa mikrolimity
zamiast narzekac - szukajcie zrodla wiedzy, zeby przerosnac swoich przeciwnikow przy stolach
Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak duże regów jest na NL10 niżej nie mam pojecia bo nie mam zamiaru tam grać, ale sprawdziłem w PTR kilku graczy, ktorzy multitabluja, sprawiali wrazenie regów, to grają po 12-15 stołow i maja po kilkaset tysi rąk rozegranych na Nl10
a to jaki oni poziom reprezentują to już inna kwestia
Na NL10 nie tylko jest sporo regów. Na tym limicie są osoby które się utrzymują tylko z poksa. Kiedyś nawiązałem gadkę z takim gościem z USA. Grał SH10 na 8 stołach. Około drugiej w nocy na wszystkich miał zawsze po 3-5 BI.
Poza tym nie wiem skąd legendy o niskim poziomie graczy z USA, kto to wymyśla? Amerykanie grają bez porównania lepiej niż Europa. Ciągle się słyszy o wysokim poziomie "amerykańskich" pokerroomów i jednocześnie, że fisze są tam w czasie gdy zaczynają grac Amerykanie. Gdzie tu logika? O 22 w USA niewielu gra w poksa, bo po prostu jest tam za wcześnie. Wtedy gra Europa i dlatego poziom jest niższy.
Ostatnio gram rush SH25 po południu i da się wygrać. Oczywiście zakresy są trochę inne niż na Evereście czy Titanie. AJ, KQ czy 99 to easy 3bet na pozycji i unikanie gry bez pozycji. Granie pod seta w stylu cal flop, rejs turn na pewo na większość graczy z FTP jest za bardzo klarowne. Generalnie trzeba grać więcej bet/fold i używać kart ze stołu a nie ze swojej garści. Przejrzałem wczoraj historię i show jest tylko w jakieś 5 % rozdań i prawie zawsze jeden to fish.
Gram od początku na ftp. tylu fishy co tam można spotkać to chyba nie ma nigdzie więcej. Niestety jeśli ktoś nie daje sobie rady na microlimitach i tłumaczy to wysokim poziomem roomu ->
mimo, że to micro to tez czasem trzeba się dostosowywać do graczy i specyfiki stołu, myślenia musicie nauczyć się sami
Napisane przez maciejush
Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak duże regów jest na NL10 niżej nie mam pojecia bo nie mam zamiaru tam grać, ale sprawdziłem w PTR kilku graczy, ktorzy multitabluja, sprawiali wrazenie regów, to grają po 12-15 stołow i maja po kilkaset tysi rąk rozegranych na Nl10a to jaki oni poziom reprezentują to już inna kwestia
nick proszę...
wystarczy pomyśleć... kilka tysięcy rąk i dalej na nl10? na pewno nieźli z nich kozacy
Napisane przez PMplast
Gram od początku na ftp. tylu fishy co tam można spotkać to chyba nie ma nigdzie więcej.
skad wiesz czy inne roomy nie sa duzo bardziej fiszowate skoro na nich nie grales?
Może warto zwrócić uwagę na rozmiar stołów FR.Przy tysiącu rozdań trzeba dodatkowo zapłacić 11 bb i 11 sb,w porównaniu do standardowego stołu 10 osobowego.Grałem we wszystkich liczących się sieciach i mogę potwierdzić tezę o wyjątkowej agresji na FTP.Irytujące są swingi,ale jak na flopie masz 6 przeciwników,z tego co najmniej dwóch any two,to nie ma w tym nic dziwnego.Kto szuka spokojnej gry powinien zmienić room.
Jak wyglądają regi na nl10?
Np tak:
albo tak:
albo i tak:
Ogólnie jest masa ludzi mających dość ogarnięte, TAGowate statystyki. Jednak po wpisaniu ich nicka do PTR następuje zwrot o 180 stopni..
Nie wiem, może nie mogę trafić na lepszych graczy ale nie znalazłem jeszcze gościa który miałbym po jakieś rozsądnej próbce więcej niż 3bb/100...
Także poziomu na micro na FTP nie ma się co obawiać. Jest tutaj co prawda większa agresja niż np na PartyPoker na którym grałem, ale wcale nie ma dużo lepszych graczy..
Powyżej 6bb/100
http://www.pokertableratings.com/fulltilt-player-search/pokercatdog
102bb/100 (równa się ponad 1 300 dolarów) po ponad 22k rąk
http://www.pokertableratings.com/fulltilt-player-search/masscarbone
powyżej 8bb/100 po 80k rąk
http://www.pokertableratings.com/fulltilt-player-search/csiken
Prawie 10bb/100 po 80k
http://www.pokertableratings.com/fulltilt-player-search/julieknighted
ponad 6bb/100 po 132k rąk
http://www.pokertableratings.com/fulltilt-player-search/conics1234
7bb/100 po 112k rąk
http://www.pokertableratings.com/fulltilt-player-search/pkrfsh
32bb/100 po 24k rąk
http://www.pokertableratings.com/fulltilt-player-search/shaohui
6.30/100 hands po 160k rąk
http://www.pokertableratings.com/fulltilt-player-search/leiping
Jednak przegrywających jest więcej, sam grałem na tym limicie na FTP i poziom jest niski, głównie za sprawą europejskich hazardzistów.
PS. Jeszcze taki cwaniaczek: http://www.pokertableratings.com/fulltilt-player-search/nolez7 na NL10 SH wygrał 2 317$ po zaledwie 973 rękach
Każda jego ręka wygrywała średnio 2.4$
Albo PTR nie jest wiarygodny, albo to cud
Porównałem sobie tych graczy z regami nl10 na PokerStars i na przykład taki:
http://www.pokertableratings.com/stars-player-search/megaladon26 ma ponad 10bb/100 po ponad 200k rąk. Czy:
http://www.pokertableratings.com/stars-player-search/wustenfuchsg ponad 14bb/100 po 174k rąk.
Podsumowanie? Na PokerStars są lepsi gracze ze stawek nl10.
krawczeiro, dzięki, już poprawiłem. Nie wiedziałem o tym, wow, teraz mój winrate wygląda lepiej, a dziwiłem się, że na PTR pokazuje mniejszy
teraz się znajdzie masa ludzi, którzy bedą wklejać linki do ptr i udowadniać jacy to niesamowici są gracze na tym nl10 na ftp.
po pierwsze - pewnie, że jest kilku dobrych graczy ,jak wszędzie
po drugie - większość co osiąga takie dobre wyniku za miesiąc-dwa juz będzie poziom wyżej
logiczne, że nie każdy przegrywa na nl10, co wcale nie oznacza, że jest tam wysoki poziom. Agresja jest duża ale tylko dla kogoś kto grał na roomie gdzie agresja jest mała i nie jest do niej przyzwyczajony.
Czekam teraz na tematy "wczesniej gralem na ftp teraz gram na bossie i agresja jest tak mała, że nie mogą sobie dać rady"
Czytaj uważnie. Wkleiłem te linki bo kolega wyżej nie mógł znaleźć dobrych graczy. Nie każdy opuszcza nl10, wielu na wyższym poziomie przegrywa lub ma ponad 3 razy mniejszy winrate. A tych co pójdą wyżej, zastąpić inni. Poza tym najlepsi gracze z tego limitu wygrywają więcej na PokerStars. To znaczy że albo na tej platformie gracze są lepsi, albo że jest więcej słabych graczy od których wygrywa się więcej i łatwiej lub obie te rzeczy na raz. Na nl10 można wszędzie znaleźć słabych graczy. FTP nie jest wyjątkiem. Nie trzeba udowadniać świetności niektórych graczy, ich wynik sam się broni. Jeśli masz podobny, to pochwal się nickiem, zobaczymy jak kosisz tych fishy
nie ma się bardzo czym chwalić, ale jak widać wygrywam
na nl10 było by więcej bb/100 ale prawie 30k rąk to sss , nl25 to tez tylko sss bss zagralem moze 1-2k.

BZDURY
Wystarczy ABC pokera 1 fish przy stole i mozna jechac. Na FTP przeszedlem z nl10 do nl50 stoly FR grajac TAGa bez wiekszej finezji i bez wiekszych problemow. Na nl50 jest bardzo malo 3betow, fishy moze nie tak duzo ale zawsze znajdzie sie paru z VPIP 50 i walczacych o kazdego pota. Na nl50FR mam winrate 11bb/100 i 80% sesji na plus. Czasem jak zlapie swinga w dol to po 3 dniach spokojnej gry sie odrobie i wykres pnie sie w gore.
Jezeli nie potraficie "pobic nl10" to moze powinniscie zejsc na nl4 albo troche poczytac strategii zamiast sluchac bajek o tym ze niskich limitow nie da sie pobic, platformy oszukuja a fishe maja zawsze AA.
Napisane przez Paavo
Ja jestem w idenatycznej sytuacji, gralem na bossie nl25, wlasciwie to nie tyle gralem co niszczylem, atakowalem nl50. Przeszedlem Na FTP i na nl25 nie jest za wesolo.Niestety, na FTP wazna role ogdrywa table selection. Nawet na nl25 odgrywa wazna role. No i musisz sie w koncu nauczyc grac (smutna prawda). Na bossie wchodzisz na pierwszy lepszy stolik i masz max 2 regow, od reszty ciagniesz kase, na FTP jak wejdziesz na pierwszy lepszy i trafisz na 5 regow to nie grajac dobrego pokera jestes w ciemniej...sam wiesz czym.
Weż nie przesadzaj, Nie nazywaj regami graczy, który nie są nawet tagami, a co dopiero, żeby nie mieli leaków. Ja gram FTP NL100 i TAG-regów to jest 2-3 na stół, reszta "regów" to nit fishe albo 10/8 albo weaktighty 20/8. Nie możesz takich graczy nazywać regami. A z pośród TAG regów wielu z nich ma grubymi nićmi szyte leaki, typu albo są foldery systemowe na 3bety, albo wręcz przeciwnie, albo cbetują 75-80 flopów, i pasują na 75% cbetów, albo pasują tylko na 20%, albo pasują 90% BB na ATS, albo na odwrót itp.
PS i a propos godzin, to na FTP zauważyłem pewną właściwość, że na FR na FTP jest więcej regów podczas "gorących godzin", niż podczas "zimnych godzin"(czyli godzin dziennych w dni robocze).
Napisane przez mik1984
Napisane przez Paavo
Ja jestem w idenatycznej sytuacji, gralem na bossie nl25, wlasciwie to nie tyle gralem co niszczylem, atakowalem nl50. Przeszedlem Na FTP i na nl25 nie jest za wesolo.Niestety, na FTP wazna role ogdrywa table selection. Nawet na nl25 odgrywa wazna role. No i musisz sie w koncu nauczyc grac (smutna prawda). Na bossie wchodzisz na pierwszy lepszy stolik i masz max 2 regow, od reszty ciagniesz kase, na FTP jak wejdziesz na pierwszy lepszy i trafisz na 5 regow to nie grajac dobrego pokera jestes w ciemniej...sam wiesz czym.
Weż nie przesadzaj, Nie nazywaj regami graczy, który nie są nawet tagami, a co dopiero, żeby nie mieli leaków. Ja gram FTP NL100 i TAG-regów to jest 2-3 na stół, reszta "regów" to nit fishe albo 10/8 albo weaktighty 20/8. Nie możesz takich graczy nazywać regami. A z pośród TAG regów wielu z nich ma grubymi nićmi szyte leaki, typu albo są foldery systemowe na 3bety, albo wręcz przeciwnie, albo cbetują 75-80 flopów, i pasują na 75% cbetów, albo pasują tylko na 20%, albo pasują 90% BB na ATS, albo na odwrót itp.
PS i a propos godzin, to na FTP zauważyłem pewną właściwość, że na FR na FTP jest więcej regów podczas "gorących godzin", niż podczas "zimnych godzin";(czyli godzin dziennych w dni robocze).
wow, nie wiedziałem, że regi nie mogą mieć leaków. Reg to koleś grający regularnie na danych stawkach siedzący zazwyczaj na paru stołach, rajt? Strasznie w Tobie dużo pogardy dla przeciwnika. Założe się, że sporo z tych nitfishów i weaktightów ma lepszy winrate na tych stawkach od Ciebie i nie stiltowało dużej częsci swojego bankrolla w jedną sesje
Regami nazywam graczy potencjalnie niedochodowych, którzy grają dobrą grę, natomiast nie specjalnie mnie grzeje czy ziębi czy gram z pro-fishem czy z rekreacyjnym fishem. Są dwa style gry, którymi posługują się dobrzy gracze na nl100 FR(inne nawet jeśli są, to nie warto ich na tej stawce stosować), to jest TAG i LAG. Jeśli nie ma statów ani taga ani laga to jest to fish i ja chcę z takim graczem grać, i nie ważne czy gra regularnie na paru stołach.
Nie, to nie jest kwestia pogardy, tylko tego co rozpoznaję za zagrożenie przy Table Selection. I tym zagrożeniem są tylko TAG i LAG regi.
Jak dla mnie reg to jak mówi yac gracz, który gra regularnie na danych stawkach, zazwyczaj przy wielu stołach. Ale wszędzie będzie dobre regi, średnie regi i zupełnie kiepskie regi. Skoro taką pasywnością wieje na FR to się chyba tam przeniosę z SH. Bo czasem na NL25 SH zaczynam się zastanawiać czy Ci ludzie nie mają jakich problemów ze sobą non stop 3betując, check/raise co chwila, 1 cbet wystarcza bardzo rzadko. Ale wszystko jest dla ludzi. Wystarczy chcieć się dostosować.
Bez obrazy Mik ale już dawno zauważyłem że masz zero szacunku dla graczy zarówno oglądając twoje filmiki jak i komentarze do rąk to 95% przeciwników to dla ciebie fishe, wiem że jesteś bardzo dobrym graczem ale istnieją też przeciwnicy którzy są słabsi od ciebie a nie są fiszami.