Nauczcie sie w koncu grac a nie narzekajacie na te softy, bo wam jeszce bardziej podkreca kurki z bad beatami.
Jeśli chcecie riged soft to na bwin możecie uderzać.
Na FTP nie ma chorych akcji AA vs KK co 3cie rozdanie.
Nie wiem, może ludzie KK zrzucają, ja nie mówie że czasem się zdarzy ale porównując to co na bwin grałem i na FTP to na bwinie raz za razem. Może to sposób na powiększenie rake.
Co do FTP nie mam specjalnych zastrzeżeń.
Jak zgarniesz pota bo gość zagrał AI na flopie z gutshotem to nikt nie napisze na forum że soft mu sprzyja, ale jak już przegra z tym samym gutshotem to biadolenie. Gutshot ma przecież 4 outy, to w 10% ma prawo wejść.
Są idioci o wysokich statach i nieodpuszczający do turna to i są pechowe rivery.
Bo jak się częściej do rivera dojdzie to częściej się go przegrywa. No i nie podejrzewasz do czego villain zbierał i oddajesz stacka, proste.
Jedyne zastrzeżenie do FTP brzmi że za często jestem stawiany przed dość trudnymi decyzjami, które powodują wzrost swingów.
Napisane przez balu277
Nie każdy może zarabiać na pokerze...
Ja akurat zarabiam i nie mówiłem że jakiś room jest rigged, tylko że często zdarzają się takie sytuacje jak opisałem i jest to trochę irytujące.
Mam pytanie, czy też mieliście kiedyś w jednej godzinnej sesji 3x karetę, z czego 2x z rzędu przy tym samym stole? Na porządku dziennym zdarzają się akcje full vs full. Mam nadzieję, że to zbieg okoliczności. Po prostu od miesiąca mam swinga - analizuję swoją grę, stosuję table selection, nie wykonuję hero calls zbyt często, natomiast mam tak, że zawsze ląduję z 2nd best hand nie do zrzucenia (zwykle full, gdy mam seta od flopa) lub best hand preflop i to mnie mega rozwala. Analizowałem grę pozycyjną na SH i wygląda na to, że z CO mam nawet AA na minusie, a jedyne profitowe pozycje na stole to UTG i BU. Staty są w normie i zwykle przy takiej charakterystyce gry miałem winrate w kosmosie. Od miesiąca mam tak, że jak zanotuję skok o 1 BI, to w kolejnej sesji jestem 2-3BI bez tiltowych zachowań. Gdybym nie wyrabiał bonusa i rakebacku, to już pół bankrolla bym wtopił. Zwykle ta strata wynikała z głupich sprawdzeń i nie dawania kredytu na rękę, ale nawet przy zajebistych decyzjach, gdzie jestem faworytem, wychodzę często na 0 (2 sytuacje z rzędu stack off preflop - AA<K9s i KK<KJs - gdzie przeciwnik łapie na mnie kolor), a 2 hero calls decydują o wyniku całej sesji. A przecież NL10 nie był dla mnie nigdy i na żadnej platformie levelem nie do przejścia. W tym samym czasie na Pokerstars i Pacific miałem spoko profit. Czy to tylko wariancja?
Napisane przez sahalidis
Mam pytanie, czy też mieliście kiedyś w jednej godzinnej sesji 3x karetę, z czego 2x z rzędu przy tym samym stole? Na porządku dziennym zdarzają się akcje full vs full. Mam nadzieję, że to zbieg okoliczności. Po prostu od miesiąca mam swinga - analizuję swoją grę, stosuję table selection, nie wykonuję hero calls zbyt często, natomiast mam tak, że zawsze ląduję z 2nd best hand nie do zrzucenia (zwykle full, gdy mam seta od flopa) lub best hand preflop i to mnie mega rozwala. Analizowałem grę pozycyjną na SH i wygląda na to, że z CO mam nawet AA na minusie, a jedyne profitowe pozycje na stole to UTG i BU. Staty są w normie i zwykle przy takiej charakterystyce gry miałem winrate w kosmosie. Od miesiąca mam tak, że jak zanotuję skok o 1 BI, to w kolejnej sesji jestem 2-3BI bez tiltowych zachowań. Gdybym nie wyrabiał bonusa i rakebacku, to już pół bankrolla bym wtopił. Zwykle ta strata wynikała z głupich sprawdzeń i nie dawania kredytu na rękę, ale nawet przy zajebistych decyzjach, gdzie jestem faworytem, wychodzę często na 0 (2 sytuacje z rzędu stack off preflop - AA<K9s i KK<KJs - gdzie przeciwnik łapie na mnie kolor), a 2 hero calls decydują o wyniku całej sesji. A przecież NL10 nie był dla mnie nigdy i na żadnej platformie levelem nie do przejścia. W tym samym czasie na Pokerstars i Pacific miałem spoko profit. Czy to tylko wariancja?
nie ku*** to nie wariancja oni cie okradają i oszukują, przestań grać w pokera bo soft jest rigged....................
------------------------------
mam dość tych tematów... umrzyj ...
Napisane przez autic
Napisane przez sahalidis
Mam pytanie, czy też mieliście kiedyś w jednej godzinnej sesji 3x karetę, z czego 2x z rzędu przy tym samym stole? Na porządku dziennym zdarzają się akcje full vs full. Mam nadzieję, że to zbieg okoliczności. Po prostu od miesiąca mam swinga - analizuję swoją grę, stosuję table selection, nie wykonuję hero calls zbyt często, natomiast mam tak, że zawsze ląduję z 2nd best hand nie do zrzucenia (zwykle full, gdy mam seta od flopa) lub best hand preflop i to mnie mega rozwala. Analizowałem grę pozycyjną na SH i wygląda na to, że z CO mam nawet AA na minusie, a jedyne profitowe pozycje na stole to UTG i BU. Staty są w normie i zwykle przy takiej charakterystyce gry miałem winrate w kosmosie. Od miesiąca mam tak, że jak zanotuję skok o 1 BI, to w kolejnej sesji jestem 2-3BI bez tiltowych zachowań. Gdybym nie wyrabiał bonusa i rakebacku, to już pół bankrolla bym wtopił. Zwykle ta strata wynikała z głupich sprawdzeń i nie dawania kredytu na rękę, ale nawet przy zajebistych decyzjach, gdzie jestem faworytem, wychodzę często na 0 (2 sytuacje z rzędu stack off preflop - AA<K9s i KK<KJs - gdzie przeciwnik łapie na mnie kolor), a 2 hero calls decydują o wyniku całej sesji. A przecież NL10 nie był dla mnie nigdy i na żadnej platformie levelem nie do przejścia. W tym samym czasie na Pokerstars i Pacific miałem spoko profit. Czy to tylko wariancja?nie ku*** to nie wariancja oni cie okradają i oszukują, przestań grać w pokera bo soft jest rigged....................
------------------------------
mam dość tych tematów... umrzyj ...
Nie napisałem, że soft jest rigged, a Ty nie odpowiedziałeś na moje pytania. Opisz swoje doświadczenia, to chętnie podyskutuję. Twój post niczego nie wnosi.
edit: Dodatkowo zaznaczę, że teraz przez 30k rąk straciłem jakieś 33BI, co wg trackera oznacza ponad -5bb/100, w długiej perspektywie porównując mój winrate z innych pokerroomów jestem jednak na plus, ponieważ wcześniej osiągałem winrates nawet przekraczające 10bb/100. Po prostu po raz pierwszy zdarza mi się tak długi impas i stąd mój post. Wystarczyło napisać "tak, to wariancja".
Napisane przez sahalidis
Napisane przez autic
Napisane przez sahalidis
Mam pytanie, czy też mieliście kiedyś w jednej godzinnej sesji 3x karetę, z czego 2x z rzędu przy tym samym stole? Na porządku dziennym zdarzają się akcje full vs full. Mam nadzieję, że to zbieg okoliczności. Po prostu od miesiąca mam swinga - analizuję swoją grę, stosuję table selection, nie wykonuję hero calls zbyt często, natomiast mam tak, że zawsze ląduję z 2nd best hand nie do zrzucenia (zwykle full, gdy mam seta od flopa) lub best hand preflop i to mnie mega rozwala. Analizowałem grę pozycyjną na SH i wygląda na to, że z CO mam nawet AA na minusie, a jedyne profitowe pozycje na stole to UTG i BU. Staty są w normie i zwykle przy takiej charakterystyce gry miałem winrate w kosmosie. Od miesiąca mam tak, że jak zanotuję skok o 1 BI, to w kolejnej sesji jestem 2-3BI bez tiltowych zachowań. Gdybym nie wyrabiał bonusa i rakebacku, to już pół bankrolla bym wtopił. Zwykle ta strata wynikała z głupich sprawdzeń i nie dawania kredytu na rękę, ale nawet przy zajebistych decyzjach, gdzie jestem faworytem, wychodzę często na 0 (2 sytuacje z rzędu stack off preflop - AA<K9s i KK<KJs - gdzie przeciwnik łapie na mnie kolor), a 2 hero calls decydują o wyniku całej sesji. A przecież NL10 nie był dla mnie nigdy i na żadnej platformie levelem nie do przejścia. W tym samym czasie na Pokerstars i Pacific miałem spoko profit. Czy to tylko wariancja?nie ku*** to nie wariancja oni cie okradają i oszukują, przestań grać w pokera bo soft jest rigged....................
------------------------------
mam dość tych tematów... umrzyj ...
Nie napisałem, że soft jest rigged, a Ty nie odpowiedziałeś na moje pytania. Opisz swoje doświadczenia, to chętnie podyskutuję. Twój post niczego nie wnosi.
edit: Dodatkowo zaznaczę, że teraz przez 30k rąk straciłem jakieś 33BI, co wg trackera oznacza ponad -5bb/100, w długiej perspektywie porównując mój winrate z innych pokerroomów jestem jednak na plus, ponieważ wcześniej osiągałem winrates nawet przekraczające 10bb/100. Po prostu po raz pierwszy zdarza mi się tak długi impas i stąd mój post. Wystarczyło napisać "tak, to wariancja".
Tak też miewałem zjazdy w dół,
Nie nie uważam, że to dziwne...
eot
Kazdy lubi ponazekac:? ja tez ostatnio pogralem i zalpalem tam mase bad beatow ale zycie troszke powkurzalem sie powyzywalem jak zawsze i gralem dalej w sumie wyszedlem na swoje czyli delikatny plus
ale twierze ze poprotu nie mailem szczescia i zrezygnowalem z tego z zamiarem niedlugiego powrotu na pp:)JEsli nawet to jest ustawione to raz na twoja raz an czyja korzysc:) wiec na dluzsza mete i tak sie odkujesz:) ja tam tam kiedys wroce jeszcze napewno bo maja wiele fajnych promocji i ... itd
Hmm znowu ktoś narzeka na ftp, przypadek? Ja gram sng i szczerze powiedziawszy nie pamiętam sesji, w której nie widziałem przynajmniej 3,4 karet, a jakie bad beaty dostają short stacki to już nawet nie komentuje. Ja nie mam nawet cienia wątpliwości, że soft jest podkręcony, ale tak jak napisał przedmówca w niczym tak na prawdę to nie przeszkadza. Po prostu jest trochę inne prawdopodobieństwo (przyśpieszone):P
no sng to często sie zdarzają przy tak małej ilości rąk nadzspodziewanie dobre karty i bad beaty
ale da rade wyjśc na plus co poradzić.....
Coś w tym jest... ale to tylko poker. Fakt, na FTP gram głównie turnieje i znacznie rzadziej gry cashowe, ale w żadnym pokeroomie nie mam takich up i downswingów jak tutaj, przez te przedziwne rivery, i inne ciekawostki sprzeczne ze statystyką.
Szczerze mówiąc gralem na wielu pokerroomach, ale chyba najbardziej normalny soft bez tych różnych cudowności jest na PKR. Gdyby jeszcze ta gra nie była tam tak wolna...
Napisane przez Sterwor
Nauczcie sie w koncu grac a nie narzekajacie na te softy, bo wam jeszce bardziej podkreca kurki z bad beatami.
THIS!
FTP jest podkręcany, zbyt często padają karety widze to po 20k rękach na NL10. Często dochodzi jakiś river czy inne gówno, ostatnio w 1 sesji zestackowalem sie z AA przeciwnik pokazał 66 i dostal seta na river, inny typ ja pobijam z KK jakiś halfstack zagral alliny inny typ: call only za pół stacka (CO!?) ja allin on mnie sprawdza, koledzy pokazali jakieś gównanie karty ten co sprawdzil za polowe stacka pokazuje 33 na turnie doszedl mu full ... Ważne jest czy dobrze grasz + czy grasz na dobrych stołach tzn czy przy stole niemasz samych regów i czy grasz z graczami z Ameryki. Jeżeli bedziesz dobrze grał z Amerykanami + 0 regów to wypłacać będa ci sie pokolei ;)Ostatnio ładny dzien zaliczylem +10BI na Nl10 na 2k rąk.
Mnie najbardziej szokują runner runnery, gdy zmartwychwstaje ręka miażdżona na flopie. Riverowe parki zdominowanym łapskom też trafiają się przyczęsto. Ale po pierwsze: zdarza się, że desperacko wrzucając shortowy stack do puli ja otrzymuję taki bonus; i po drugie: "zgodziłem się" grać na FTP i jak mi się nie podoba to wypad, prawda?
Idzie się przystosować. Gram sity i turki i takie sucki chyba najbardziej bolą. Ale cóż - "był czas przywyknąć przecież..." - po szokującym nokaucie rzucam:
"epic..." i uruchamiam nowy tur.
Dla niektórych każdy soft będzie 'podkręcony'. Zastanawiające, że Ci którym gra idzie, albo robią wszystko żeby osiągać wyniki (edukują się) nie narzekają na 'rigged soft'. Przeczytajcie sobie blog TheNaturata, albo innego dobrego gracza, to zobaczycie, że oni też mają czasem spore swingi...
gram na full tilt i nie jest tak zle
ale zgodze sie ze big stakom dochodza zawsze cuda. ostatnio moje AA na goscia AK turn K river K i drugie miejsce dowiozlem
.

Ludzki mózg nie zwraca uwagi na sytuacje, które są zgodnie z logiką, przyzwyczajeniem, oczekiwaniem itd. Toteż, zapamiętuje te sytuacje, które łamią wyżej wymienione. I tak na temat każdego roomu będą krążyć legendy, o tym, że non-stop jego "dobre karty" (wtf? asy to tylko para!) są łamane. Gdy zobaczysz drzewo za oknem to nie zwróci to twojej uwagi, ale jeśli z jakiegoś względu pojawi się tam kilkanaście nagich, cycatych panienek to na sto procent to zauważysz i zapamiętasz. A pewnie nawet jakoś zareagujesz.
Teraz jest moda na ftp, bo dużo osób tam gra, wcześniej chyba były stary.
Jak parę osób napisało wyżej: każdy gracz przegrywa rozdania, poker polega na maksymalizacji zysków i minimalizacji strat. Jeśli tego nie ogarniasz to albo się dokształć, albo po prostu przyjmij, że tak ma być. Ewentualnie wypierdalaj
a ja ostatnio na turnie z jakims ♠_biggrin: wstawilem AK majac A high w nadzieji ze on tez i ze zrzuci a on mi insta kol i pokazuje KK hihi a ja na river lapie A
soft jest riged? to bardzo dobrze! jak inaczej mialbym wygrywac w pokera z takimi szarkami?
bump FTP jest okej tylko nie umiecie sie dostosowac do wysokiej agresji na tym rumie cieniasy. idzcie se na pokerstarsy albo inne kolingstejszon rumy
PS. perfekto ja jom gdzies widzialem...