Witam wszystkich! Gram SSS na NL10, jednak ze za bardzo mi ta strategia idzie :/ Ilez mozna czekac na te JJ+, zeby pozniej wtopic AI z jakims 72o ktoremu spadl strit albo kolor (dzisiejsza sesja) albo zebrac tym blindy. Po dwoch miesiacach grania moj bankroll stopnial do ~25$ i nie widze jakos zadnego upswinga ;). Zastanawiam się nad przestawieniem na FL i chcialbym zapytać co o tym sądzicie? Czy z takim bankrollem mam jakies szanse na FL10??
Witam
A ja się się tak zastanawiam czy oby na pewno grasz zgodnie z sss :). Na pewno w twoich rękach znalazł bym masę błędów które ostatecznie tak bardzo uszczupliły Twojego rolla.
Szanse na pewno masz. Jak jak zaczynałem też straciłem połowe rolla i stwierdziłem że chyba trzeba jednak dokładnie przeczytać artykuły i zacząć się do nich stosować
No i się odbiłem. Możesz jeszcze spróbować na 0.02/0.04 ;P
Jeżeli nie możesz sobie poradzić grając najprostszą strategią na Ziemi, to za FL się raczej nie zabieraj.
Nie powiedziałem że gram doskonale, po prostu mam pecha przykład:
dzisiaj wtopilem 7 all-in z AK na pf. Sytuacje ksiazkowe 1 raise przedmna, wchodze all-in koles call z AQ na turnie dama, kilku mialo jakies pockety typu 77 a mi nic nie spadlo, jednemu do koloru nawet doszlo. Naprawde, umiem okreslic swoja pozycje i byly to rozdania zywcem wziete z SHC, rozegrane poprawnie a i tak ~14$ w dupe. SSS zaklada czekanie na mocna reke i dochodowe jej rozegranie, nie zaklada natomiast ze jak ja dostaje do WSZYSCY spasuja. Stol tez umiem wybrac, nie siadam na takich gdzie jest 8% graczy na flopie i 150 r/h. To sa glowne powody dla ktorych jestem w plecy. Oczywiscie zdarza mi sie zle rozegrany draw lub po prostu zwykle bledy, ale nie mowcie ze "nie umiem grac najprostsza strategia na Ziemi" bo nie znacie calego kontekstu. Prosze po prostu o rade, wasze zdanie na temat FL i NL, wady, zalety, co wy byscie zrobili na moim miejscu itp. Pozdrawiam
Przechodź na FL póki jeszcze masz kilka $. Ja sam się prawie nie wyzerowałem na początku grając SSS. FL wcale nie jest taki trudny na mikrolimitach.
Ok p**** no limit, wczoraj i dzisiaj przegralem WSZYSTKIE all-iny zagrane zgodnie z SHC, a reszta rak co najwyzej pozbierala blindy. Zegnam sie z NL, jak jakims cudem sie odbije na tyle zeby grac BSS to moze sie przeprosze ;), zyczcie mi powodzenia na FL, pozdrawiam.
Jak nie masz cierpliwości do NL to FL będzie Cię jeszcze bardziej irytowało
pograsz sam zobaczy