Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko
16 K Posty
232 Użytkownicy
52 Reakcje
686.4 K Wyświetlenia
kainel
Dołączył: 28.11.2008

aż ja sam, w swojej własnej. chamskiej i popierdolonej osobie zabiorę głos!

zadajcie sobie, panowie fixy, kilka podstawowych pytań:

1. kim jestem,
2. dokąd zmierzam,
3. co zrobię, jak już tam dotrę.

Poza tym, coś mi się wydaję, że żaden z was, piszących tutach CHUJA zrobił, żeby się jakoś dalej rozwinąć. pewien tygrysek nawet zszedł niżej i nagle odkrył że wygrywa, ale robi to tylko hobbystycznie i w chuju ma to, że trochę pracy i...

panowie fixy... NO KURWA!!!


Odpowiedz
Cytat
BroiSatse
Dołączył: 21.11.2009

Co się zmieniło? Kiedyś na tym forum istniało coś takiego jak szacunek do innych oraz pokora względem Gry.
W każdej dyscyplinie największym i najtrudniejszym krokiem ku rozwojowi jest uznanie, że nie jest się w tej dyscyplinie doskonałym. Taka pokora była kiedyś główną przyczyną powstawania nowych wątków na tematy strategii oraz rozwoju takich tematów - ludzie zamieszczali posty nie aby się przechwalać oryginalnym tokiem myślenia ale żeby skonfrontować go z myślą innych użytkowników, a w efekcie czego - poprawić swoją grę.
Schemat obecnych wątków jest niemal zawsze identyczny - 1. post: W artykule jest tak, ale to bzdura, bo ja wiem lepiej; uczcie się ode mnie. 2.post: ktoś próbuje pokazać autorowi, że jest w błędzie. 3.post: Dowolna wariacja na temat: "Nie rozśmieszaj mnie pajacu swoją matematyką. Jak nie rozumiesz co piszę to wracaj do przedszkola". 4.post: Najprawdopodobniej spam. Posty 5+: kłótnia bez efektu. Nie dziwota, że ludzie którzy mają jakieś pojęcie o grze nie chcą w tym uczestniczyć.
Co do szacunku: ostatnie kilka postów chociażby z tego wątku, czy choćby 95% postów wspomnianego przez Huricano osobnika wyczerpuje kwestię.


Odpowiedz
Cytat
elvismichal
Dołączył: 10.09.2008

.


Odpowiedz
Cytat
damianpat
Dołączył: 20.12.2007

więc jeśli to dla Was hobby, to tym bardziej powinniście być szczęśliwi a nie stresować

no chyba, że jesteście uzależnieni od emocji tego Wam trzeba i tak naprawdę to chcecie mieć swingi, jazdy, przegrywać etc


Odpowiedz
Cytat
johnybravo80
Dołączył: 04.02.2011

Napisane przez Huricano
Żebyś ruszył dupę do roboty!

Jak ja zaczynałem grać to Ty i Musashi byliście dla mnie wzorem do naśladowania! Co się zmieniło przez ten czas? Co się z wami kurwa dzieje? Jak graliście rok temu 0.25/0.5 tak gracie do dzisiaj. Gdzie są posty o strategii? Te rozkminy co kiedyś? Nic...kurwa nic! Macie taki sam poziom jak kilka lat temu! Same kurwa pierdolone retardy...czy Wy nie macie żadnych ambicji? Póki co najlepsze posty o strategii FL to pisze "gramnatilcie"...macie obok temat czy opłaca się callować 22 po open raise i call, czy kogoś z was to zainteresowało? Czy kogoś tutaj obchodzi czy opłaca się grać pod seta za 1:3,5? Nie gram już LHE a poświęciłem na ten temat więcej czasu niż Wy wszyscy razem wzięci. Czy większość z was ma tylko zmartwienie, że ten jebany donk trafił na riverze?
Dzień w dzień zaglądam na to jebane forum licząc na to, że dowiem się coś ciekawego o strategii/matematyce/GTO i dzień w dzień posty "ja pierdole -100bb". Dlatego piszę, że pizdy z was a nie pokerzyści! Tak długo jak narzekasz na chociaż jeden badbeat nie możesz się nazywać pokerzystą. Jeden Pazurrr poruszał jakieś ciekawe zagadnienia zarówno z matematyki jak i z psychiki, brakuje mi tego gościa jak cholera chociaż nawet go nie znam.

Wiesz co - obrażasz ludzi nic o nich nie wiedząc. Myślisz, że każdy przesiadujący na tym forum wiąże swoją przyszłość z pokerem? Ja już jak się tu po raz pierwszy zalogowałem dobrze wiedziałem, że poker to jest i będzie tylko hobby. Mam swoje lata. Zaraz będę kierownikiem budowy, na zarobki nie mogę narzekać. Grając swoje mikro coś dorabiam do pensji, ale tego nie potrzebuje. Tak jak na początku jeszcze chciało mi się coś robić i pogłębiać wiedzę, tak teraz mam na to co raz mniej ochoty i chce mi się tylko klikać. Kiedyś regularnie na treningach byłem, teraz już nie ma na to czasu i chęci. Nie mam czasu więcej niż średnio 1h dziennie poświęcić na pokera. Bo mam też inne pasje i obowiązki. Może kiedyś się pokuszę o atak na wyższe limity, na razie styka mi 0,25/0,5 i mam w to wyjebane. Czasami pogram PLO d o10$ i też wyżej nie chce mi się. Może kiedyś - ale wątpię. Może zainteresuje się jeszcze inną odmianą, poznam ją w jakimś stopni. Zależy co mi odbije. Ale na pewno nigdy to nie będzie mój podstawowy dochód a tylko lub aż hobby. Jak zobaczę jakiś ciekawy temat (dla mnie) to może się w nim wypowiem. Ja nie byłem i nie będę pro w pokera, tak jak nigdy nie byłem mechanikiem a ostatnio wiele z tej dziedziny się dowiedziałem i sporo robię przy swoim sprzęcie dopytując się na forum (gdzie można spotkać prawie samych pasjonatów).


Odpowiedz
Cytat
pixx123
Dołączył: 28.02.2009

Huricano dobrze pisze, ktos kto narzeka tylko na badbety i nie wyciaga wnioskow oraz nie uczy sie na bledach nie moze sie nazwac prawdziwym pokerzystą. Sam chcialbym grac duzo wyzej ale przez moje lenistwo i niechec do nauki gry jestem pokerową popierdułką. Ale jesli naprawde sie chce byc w czyms dobry to zawsze sie znajdzie sposob wiec trzeba przestac oszukiwac sie wymowkami. Ja gram 4fun dlatego staram sie nie plakac i zawracac wam tym glowy. Forum powinno rozwijac nas.
Wszystkim zycze podbijania limitow i grania "dla zabawy" na 5/10 i wyzej ;)


Odpowiedz
Cytat
johnybravo80
Dołączył: 04.02.2011

Napisane przez pixx123
Huricano dobrze pisze, ktos kto narzeka tylko na badbety i nie wyciaga wnioskow oraz nie uczy sie na bledach nie moze sie nazwac prawdziwym pokerzystą.

Pozwolę się nie zgodzić. To, że nie jeżdżę w rajdach samochodowych czy zawodowo ciężarówką, tylko prywatnie oznacza, że nie jestem prawdziwym kierowcą? To, że nie jeżdżę w wyścigasz motocyklowych, tylko dla przyjemności znaczy, że nie jestem prawdziwym motocyklistą? Nie popadajmy ze skrajności w skrajność. To, że nie gram zawodowo w pokera nie oznacza, że nie jestem pokerzystą. Robię to amatorsko i czerpie z tego przyjemność. A to, że człowiek dzieli się swoimi porażkami czy też sukcesami - taka nasza natura.

Pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat
pixx123
Dołączył: 28.02.2009

Zamiast dązyć do perfekcji ludzie zadowalają się przeciętnością. To jest wada dzisiejszej ludzkosci. Tylko nielicznych zadowala chec osiagania perfekcji :D Dla mnie to wlasnie oni są prawdziwymi pokerzystami ;) takie subiektywne ocenianie.


Odpowiedz
Cytat
Huricano
Dołączył: 29.08.2010

Być pokerzystą i narzekać na badbeaty, to jak być kierowcą i nie umieć zmienić biegu. Nie musisz być rajdowcem/mistrzem kierownicy/kierowcą zawodowym, żeby nazywać się kierowcą, ale jednak jakieś elementarne pojęcie o prowadzeniu auta musisz mieć. Możemy popaść w drugą skrajność i nazwać kierowcą małego chłopca który kierował u tatusia na kolankach .
Pokerzysta akceptuje ryzyko, wariancję, bo to jest nieodłączna część pokera. Narzekać na badbeaty to jak wsiąść do auta i mówić "ja pierdole czemu ten jebany pedał gazu jest po prawej, a nie po lewej stronie, jak mnie to wkurwia!". Każdy oczywiście powie: "A co w tym takiego denerwującego? Tak jest i już." Tak samo jak my nie rozumiemy jak można narzekać na taką pierdołę, tak samo pokerzysta nie rozumie jak można narzekać na badbeaty.


Odpowiedz
Cytat
johnybravo80
Dołączył: 04.02.2011

Znowu mam inne zdanie ;). Dla mnie narzekanie badbeaty, to tak jak by kierowca nie narzekał na dziury w drogach czy na korki. Niby nie masz na to wpływu, wsiadając za kółko jesteś tego świadomy i powinieneś to akceptować, ale jakoś wątpię, że nie wkurwia to (mnie wkurwia). Nie zawsze, tak jak i nie zawsze wkurzam się na badbeaty, a najczęściej natłok tych zdarzeń potrafi wkurzyć. Tak samo stojąc w korku 5min mam w to głęboko, stojąc w korku 5h mogę mieć już tego dość. I tak samo w bedbeat. Jak zobaczę, że gość zagrał źle ale trafił - mam to głęboka, a nawet jestem zadowolony, że mam takiego przy stole. Ale jak trafia tak w ciągu 30min na 6 stołach mam takich akcji 40 lub więcej to już może mnie to wykurzyć, mimo akceptacji i świadomości zasad pokera i rachunku prawdopodobieństwa.


Odpowiedz
Cytat
jaworlegia
Dołączył: 05.09.2008

a ja się akurat w tym z Tobą Johny nie zgodzę, nie można się wkurwiać na coś na co nie mamy wpływu, to na pewno nie będzie dla pokerzysty pozytywne. Dużo bardziej pozytywne będzie moim zdaniem wkurwienie na samego siebie po jakimś złym/słabym zagraniu, bo takie coś powinno nas zmotywowąc do wyciągnięcia wniosków i do doskonalenia skilla.

Ktoś tu zarzucił, tigerkowi chyba że nie chce się uczyć. Zupełnie inne możliwości do doskonalenia skilla ma 19-20 letni student, a zupelnie inne czlowiek który chodzi codziennie do roboty i jeszcze ma rodzinę na utrzymaniu. Ja sam żałuje, że nie odkryłem pokera te 4-5 lat wcześniej i myślę że na pewno byłbym dużo dalej, a i tak w porównaniu do niektórych czasu na naukę poksa na pewno miałem dużo


Odpowiedz
Cytat
johnybravo80
Dołączył: 04.02.2011

Ale ja nigdzie nie napisałem, że wkurwienie w pokerze jest pozytywne. Dla pokerzysty to najlepiej jak by wyeliminował wszystkie emocje. I była by to zawsze chłodna kalkulacja. Ja tak nie potrafię i między z tego powodu będzie to dla mnie hobby a nie praca. Zresztą, czy jak by mi się udało wyeliminowało wszystkie emocja (te negatywne jak i pozytywne) to nie wiem czy by mi poker sprawiał przyjemność - szczerze wątpię. I dla tego jako osoba po trzydziestce zostanę pokerzystą - amatorem, grającym dla przyjemności.

PS: jak bym cały czas wygrywał, gra była by bez tych badbeatów to pewnie też bym się szybko znudził pokerem.


Odpowiedz
Cytat
tigerek73
Dołączył: 24.09.2007

Ale ta cafejka to luźnie przemyślenia o wszystkim , a o strategii jest dział o strategii. Tutaj luzik, walimy co nam się podoba.

POCZYTAJ PARĘ POSTÓW WYŻEJ WIELU Z NAS NIE MA ZAMIARU GRAĆ PRO, TYLKO FOR FAN. A GRACZE FOR FAN PIERDOLĄ OD RZECZY. ;)


Odpowiedz
Cytat
tigerek73
Dołączył: 24.09.2007

Napisane przez jaworlegia
a ja się akurat w tym z Tobą Johny nie zgodzę, nie można się wkurwiać na coś na co nie mamy wpływu, to na pewno nie będzie dla pokerzysty pozytywne. Dużo bardziej pozytywne będzie moim zdaniem wkurwienie na samego siebie po jakimś złym/słabym zagraniu, bo takie coś powinno nas zmotywowąc do wyciągnięcia wniosków i do doskonalenia skilla.

Ktoś tu zarzucił, tigerkowi chyba że nie chce się uczyć. Zupełnie inne możliwości do doskonalenia skilla ma 19-20 letni student, a zupelnie inne czlowiek który chodzi codziennie do roboty i jeszcze ma rodzinę na utrzymaniu. Ja sam żałuje, że nie odkryłem pokera te 4-5 lat wcześniej i myślę że na pewno byłbym dużo dalej, a i tak w porównaniu do niektórych czasu na naukę poksa na pewno miałem dużo

Właśnie doszedłem do wniosku jakiś czas temu że już łeb nie ten, nie mam szans młodymi, musiałbym więcej pracy włożyć. Wiele już z matmy zapomniałem, a swojego czasu byłem najlepszy, wróżono mi karierę matematyczno-fizyczno-chemiczną, byłem nie do zajebania. Matematyczki zaginałem z rozwiązaniami nowego typu. Lecz życie wszystko zrefleksowało. Został mi dyplom z wygranej olimpiady matematycznej. :D


Odpowiedz
Cytat
AvritJack
Dołączył: 28.12.2007

To się nazywa all in bdstr8flush...

Hand converted with online PokerStrategy.com hand converter:

Graj rękę

$0.5/$1 Fixed-Limit Hold'em (5 handed)

Preflop: Hero is CO with 6:c, 6:s.
MP3 folds, Hero raises, 2 folds, BB 3-Bets, Hero calls.

Flop: (6.5 SB) 9:s, 3:c, 4:c (2 players)
BB bets, Hero calls.

Turn: (4.23 BB) 7:c (2 players)

River: (4.23 BB) 5:c (2 players)

Final Pot: 4.23 BB.
Results follow:

BB shows a flush, nine high(9:h 9:c).
Hero shows a straight flush, seven high(6:c 6:s).

Hero wins with a straight flush, seven high(6:c 6:s).


Odpowiedz
Cytat
psychoreaper
Dołączył: 25.03.2009

trolo lo lo lo lo

PokerStars - $0.25/$0.50 (6 max) - Holdem - 6 players
Hand converted by PokerTracker 3

MP: $14.73
CO: $24.22
BTN: $21.11
Hero (SB): $19.75
BB: $12.28
UTG: $17.22

Hero posts SB $0.10, BB posts BB $0.25

Pre Flop: ($0.35) Hero has K♥ A♥

fold, MP calls $0.25, fold, BTN calls $0.25, Hero raises to $0.50, BB raises to $0.75, MP calls $0.50, fold, Hero raises to $1.00, BB calls $0.25, MP calls $0.25

Flop: ($3.25, 3 players) J♥ 4♥ 8♥
Hero bets $0.25, BB raises to $0.50, MP calls $0.50, Hero raises to $0.75, BB raises to $1.00, MP calls $0.50, Hero calls $0.25

Turn: ($6.25, 3 players) 5♦
Hero bets $0.50, BB raises to $1.00, MP calls $1.00, Hero raises to $1.50, BB calls $0.50, MP calls $0.50

River: ($10.75, 3 players) 9♥
Hero bets $0.50, BB calls $0.50, MP calls $0.50

Hero shows K♥ A♥ (Flush, Ace High) (Pre 42%, Flop 61%, Turn 74%)
MP shows T♥ Q♥ (Straight Flush, Queen High) (Pre 19%, Flop 5%, Turn 2%)
BB mucks J♠ J♦ (Three of a Kind, Jacks) (Pre 39%, Flop 34%, Turn 24%)
MP wins $12.09


Odpowiedz
Cytat
damianpat
Dołączył: 20.12.2007

i znowu, nie będę już tu pisał, widzę że to się zrobiła grupa wsparcia dla nieuaczników, szkoda ;(


Odpowiedz
Cytat
tigerek73
Dołączył: 24.09.2007

Szybciutko, kto jest grupą , a kto nieuczniakiem. ?(


Odpowiedz
Cytat
maciejass83
Dołączył: 23.11.2010

Napisane przez psychoreaper
trolo lo lo lo lo

PokerStars - $0.25/$0.50 (6 max) - Holdem - 6 players
Hand converted by PokerTracker 3

MP: $14.73
CO: $24.22
BTN: $21.11
Hero (SB): $19.75
BB: $12.28
UTG: $17.22

Hero posts SB $0.10, BB posts BB $0.25

Pre Flop: ($0.35) Hero has K♥ A♥

fold, MP calls $0.25, fold, BTN calls $0.25, Hero raises to $0.50, BB raises to $0.75, MP calls $0.50, fold, Hero raises to $1.00, BB calls $0.25, MP calls $0.25

Flop: ($3.25, 3 players) J♥ 4♥ 8♥
Hero bets $0.25, BB raises to $0.50, MP calls $0.50, Hero raises to $0.75, BB raises to $1.00, MP calls $0.50, Hero calls $0.25

Turn: ($6.25, 3 players) 5♦
Hero bets $0.50, BB raises to $1.00, MP calls $1.00, Hero raises to $1.50, BB calls $0.50, MP calls $0.50

River: ($10.75, 3 players) 9♥
Hero bets $0.50, BB calls $0.50, MP calls $0.50

Hero shows K♥ A♥ (Flush, Ace High) (Pre 42%, Flop 61%, Turn 74%)
MP shows T♥ Q♥ (Straight Flush, Queen High) (Pre 19%, Flop 5%, Turn 2%)
BB mucks J♠ J♦ (Three of a Kind, Jacks) (Pre 39%, Flop 34%, Turn 24%)
MP wins $12.09

Fajna rączka. Niezły młotek musiał grac na MP.


Odpowiedz
Cytat
psychoreaper
Dołączył: 25.03.2009

O ile dobrze pamiętam to potem oddał z nawiązką. :)


Odpowiedz
Cytat