Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko
1,180 Posty
171 Użytkownicy
0 Reakcje
116.8 K Wyświetlenia
Lynx33
Dołączył: 15.05.2008

Napisane przez MonaiPlox

Napisane przez Chmielu89
nudna ta gra :<

+1 :(

W takim razie polecam nie grać i poszukać sobie czegoś bardziej pasującego do waszych preferencji. Po to między innymi była open beta by niezdecydowani mogli sobie wyrobić opinię więc all good. Problem pojawia się wtedy gdy mówimy innym co ma się im nie podobać bo w sferze preferencji mimo wszystko ciężko o obiektywne kryteria.

Obiecałem małą recenzję to skrobnę. Pozwolę sobie podzielić ją na kategorie by zachować porządek i nie odstraszyć ewentualnych czytelników jeśli wyjdzie z tego moloch:

Stress test serwerów:
Fail. Na szczęście dało się pograć i można nieco usprawiedliwić Blizzarda (dostępne tylko amerykańskie serwery dla graczy z całego świata) i jakieś tam problemy byłyby akceptowalne ale firma z tak ogromnym doświadczeniem powinna sobie poradzić zdecydowanie lepiej. Dobrze, że stało się to przed premierą a nie w jej dniu bo w innym wypadku ciężko byłoby to zaakceptować.

Fabuła:
Póki co wiadomo bardzo niewiele ale jest dość intrygująco (czym jest fallen star?). Twórcy od początku puszczają oko do weteranów zmuszając nas do odwiedzenia starego znajomego Leorica. Fabuła w grach hack & slash jest zwykle tylko tłem pod grywalność i mechanikę ale seria Diablo trzyma całkiem niezły poziom (w czym pomagają nieprzeciętnie dobre jak na dane czasy filmy) i można liczyć na to, że wszystko będzie w porządku. Zmiana w tempie i sposobie podawania historii między Diablo II a Diablo III beta przypomina nieco podobny proces w serii Assassin's Creed (pierwsza część była schematyczna a druga przypominała już bardziej film interaktywny gdzie obie gry łączyła doskonała grywalność). Diablo II było dość schematyczne (x postaci w lokacji, 6 zadań na akt [poza piekłem]) w Diablo III przejścia pomiędzy questami są bardziej płynne, postaci w nowym Tristram ucinają sobie pogawędki, możemy znaleźć książki nawiązujące do poprzednich części albo opisujące świat gry. Podsumowując, raczej na plus mimo sporego niedoboru informacji.

Muzyka:
Słychać naprawdę niewiele ale to co słychać brzmi genialnie. Cuda, które Matt Uelmen wyczyniał z dwunastostrunową gitarą nadające soundtrackowi absolutnej unikalności są kontynuowane w zasadzie równie dobrze przez Laurencea Jubera. Do tego mroczne instrumentale w wykonaniu całej orkiestry. Zdecydowanie chcę usłyszeć więcej ale jest świetnie. Bonus:

Spoiler

Jeśli ktoś się skrzywi że zbyt modern jak na Diablo i zbyt rockowe to cóż... takie jego prawo ale uspokajam, że muzyka w becie była mroczna, chłodna i klimatyczne a powyższy kawałek albo zostanie użyty później albo przy wsparciu orkiestry, która zmieni nieco jego charakter albo jest to tylko 'wariacja na temat'. Mnie w każdym razie bardzo się podoba.

Grafika:
Jeśli ktoś interesuje się filozofią Blizzarda albo jest na tyle spostrzegawczy by podobne wnioski wyciągnąć samemu to wie, że firma zwraca dużo większą uwagę na estetykę niż grafikę. Wszystko ma być w konwencji i pasować do siebie a nie mordować karty graficzne, zasilacze oraz układy chłodzenia. Generalnie gra wygląda jak by była tworzona 5 lat ale w niczym to nie przeszkadza bo wszystko składa się na spójny obraz. Zarzutów o niedobór 'mroku' nie będę komentował bo ich zwyczajnie nie rozumiem. Poza tym Diablo to hack & slash a nie survival horror i jeśli ktoś cierpi na niedobór krwi<slesz>flaków to polecam wysokobudżetowe hollywoodzkie horrory i/lub te niskobudżetowe klasy B. Jeśli ktoś cierpi na niedobór grozy to polecam genialnego Bioshocka czy inne podobno genialne gry z serii Silent Hill. Diablo to przede wszystkim mechanika i nawet jeśli trzecia część pozwala sobie na nieco mniej niż pierwsza to warto pamiętać, że po pierwsze trzynastolatka zdecydowanie łatwiej przestraszyć niż dwudziestolatka a po drugie trzecia część na pewno będzie miała miliony odbiorców w opozycji do pierwszej, która nie wiadomo było jak się sprzeda. Wrzucenie do trójki czegoś na miarę pokoju butchera z jedynki byłoby podkładaniem głowy pod topór wszelkim oświeconym 'kampaniom na rzecz ochrony społeczeństwa przed samym sobą'.

Rozwój postaci:
Hmmm... hell fuckin yeah? Największym zarzutem pod adresem nowego systemu była 'niemożność dodawania sobie punkcików' co w próżni mocno ogranicza możliwości wyboru a w praktyce... sam też na początku miałem podobne wątpliwości ale człowiek uczy się przez całe życie. Już wyjaśniam. Nie grałem zbyt dużo w gry MMO ale tam mamy do czynienia z bardzo rozbudowanym systemem statystyk, drzewkami umiejętności etc. Jak to się kończy? Tak, że w końcu znajdujemy odpowiedź na pytanie jaki build jest 'optymalny' (da się to zwyczajnie policzyć) i mimo iluzji różnorodności większość graczy ten 'optymalny' build wybierze. Czasami inne 'nie do końca optymalne' buildy będą ok bo pasują do innej roli ale all in all w końcu wszystko zostanie ładnie rozpisane. Tak zresztą było w Diablo II. Niby mogłeś levelować statystyki jakkolwiek ale jeśli robiłeś Necro na przywołania to głupotą byłoby wydawanie cennych punktów na enerię co już nie koniecznie było prawdziwe jeśli robiłeś build na kości etc. Przy czym miałeś Necro na kości na przywołania i... nie jestem ekspertem ale to chyba z grubsza tyle. Poza tym już na początku gry wiedziałeś w jakie itemy chcesz iść i ile siły powinieneś mieć na max levelu by móc je założyć. Mimo ogromu możliwości kończyłeś z 20 punktami umiejętności wpakowanymi w zęby a cały gameplay ograniczał się do spamowania włócznią z kości i nie tracenia many w toku procesu. W Diablo III nie możesz niczego 'zmaksować' możesz za to wybrać. Warto zwrócić uwagę, że spelle z jednej kategorii nie mogą zająć dwóch slotów (przykład: mnich może mieć aktywną maksymalnie jedną mantrę, jeden spirit generator etc.) dlatego nie można po prostu wybrać 6 'obiektywnie' najlepszych abilitek tylko 6 abilitek z poszczególnych kategorii, które będą się jakoś uzupełniać. Postać w Diablo III to trochę jak pula postaci w grze MOBA. Wybierając odpowiednie skille można zrobić mnicha, który będzie robił chory DPS, można zrobić takiego, który będzie się opierał na efektach typu crowd controll (blind, stun, slow, snare etc) etc. Muszę przyznać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczony a jeśli już jesteśmy przy rzeczach bardzo pozytywnych to...

Walka:
Tak, tak i jeszcze raz tak. Walka w Diablo II to głównie spamowanie 1-2-3 skilli (nie mówię o PvP, którego zresztą w Diablo III w dniu release nie będzie). Diablo III poczyniło kilka zmian, które są absolutnym strzałem w dziesiątkę. Po pierwsze najmocniejsze abillitki mają cool downy co czyni spamowanie ich niemożliwym i zmusza nas do ewaluowania każdej trudniejszej sytuacji z osobna (użyć frost novy czy zaczekać? Może będę jej musiał użyć jeszcze raz? Użyć frost novy i force push czy magic missile wystarczy i zostawię sobie force push jeśli coś pójdzie nie tak?). Oczywiście beta była bardzo, bardzo, bardzo łatwa ale należy pamiętać, że to pierwszy z czterech poziomów trudności w grze bez tutoriala (bo blizzard wierzy w naukę przez praktykę a nie ścianę tekstu) więc spodziewanie się czegoś innego jest zwyczajnie nierozsądne. Wracając jeszcze do systemu walki, kolejną kluczową i najlepszą decyzją twórców było zlikwidowanie mana potków i ograniczenie ilości life potków oraz dodaniu do nich cool downu. Otwiera to miliony nowych możliwości. Dlaczego? W Diablo II eliksiry były tanie i spamowalne. Co to powodowało? Twoje życie było w praktyce ograniczone wyłącznie szybkością uzupełniania się hp po skonsumowaniu potka. Jakie ograniczenia to nakładało? Należało tworzyć coraz potężniejsze stwory przy czym potężne w tamtym środowisku to takie ,które są w stanie zadać tyle burst damage by twoje życie nie zdążyło się odnowić. Czyniło to design przeciwników koszmarnie nudnym. W Diablo III jest zupełnie inaczej. Stwory zadają mniej obrażeń ale mają szereg ciekawych umiejętności i schematów zachowań. Walka jest co najmniej kilka razy bardziej interesująca i emocjonująca. Jeśli ktoś zabił Leorica do doskonale wie o czym mówię. Da się tego pierwszego, spotkanego po godzinie bossa porównać z jakimkolwiek przeciwnikiem z Diablo II? Leoric ma do dyspozycji Whirlwind, Blink oraz przyzwanie minionów, które wykonuje sukcesywnie zmuszając nas do wymyślenia kontr strategii, nie jest to jakieś super trudne bo trzeba zwyczajnie przewidywać i unikać ewentualnie stunnować/slowować go w odpowiednim momencie zanim wykona swój ruch ale taka walka jest nieskończenie bardziej ciekawa od tępego wymieniania się autoatakami i spamowania 1, 2, 3 by pić eliksiry odpowiednio szybko. Duża większa gęstość znanych z gier MMO czy MOBA efektów jak stun, slow, snare, blind etc. uczyniła gameplay zdecydowanie bardziej satysfakcjonującym i dzięki temu nie mogę ocenić swoich doświadczeń z betą inaczej niż skrajnie pozytywnie.

Podsumowując bardzo mocno polecam. Uważam, że Blizzard wykonał dobrą robotę i większość innowacji to dodające grze głębi strzały w dziesiątkę. Dyskusyjna może być estetyka ale nie ona jest esencją a na pewno może się podobać. Życzę wszystkim miłej drugiej połowy maja.


Odpowiedz
Cytat
kevONEin
Dołączył: 23.03.2010

Napisane przez Lynx33
[...]

W zdecydowanej wiekszosci zgadzam sie z tym co napisales i mam podobne zdanie/odczucia.

Napisane przez Lynx33
czym jest fallen star?

Isn't that obvious ze "spadajaca gwiazda"? :D

Napisane przez Lynx33
Rozwój postaci:
[...]

Zasadniczo sie zgodze, ale z dwoma ale.
Pierwsze ale to to, ze mozna "jednoczesnie" uzywac tylko 6 skilli. Moze w pve nie bedzie to mialo takiego znaczenia, tak wydaje mi sie ze w pvp, przydalaby sie mozliwosc jakiejs rotacji, uzywania wiekszej ilosci skilli, co by areny nie sprowadzaly sie do spamowania 2-3 spellami... (chcialem tutaj przytoczyc przyklad pvp w WoWie, ale szybko sie zreflektowalem ze poniekad strzelilbym sobie w stopie, bo obok postaci uzywajacych w pvp 10+ skilli, byly tez takie, ktorym wystaczyly 4 ;) [w duzym uproszczeniu - chodzi o podstawowe/kluczowe skille] ).
Drugie ale, to wspomniana wczesniej "rotacja". Z obecnym systemem (tym pokazanym w becie), zmiana skilla/skilli w trakcie walki byla w zasadzie niemozliwa, bo zajmowala po prostu za duzo czasu. Zdecydowanie ogrywajac bete, przynajmniej kilka razy pomyslalem sobie ze chcialbym w tej sytuacji uzyc innego spella, a niestety nie moge... Nie wiem co moznaby bylo w tej kwestii zrobic, nie ingerujac za bardzo w istniejacy system, ale moim zdaniem jest to srednio udane rozwiazanie.

Zastanawiajac sie troche glebiej nad tym co wyzej napisalem, doszedlem do wniosku ze z innej perspektywy, te "wady" sa poniekad zaletami i ciekawymi urozmaiceniami. Kwestia odpowiedniego doboru skilli, taktyki pod nie opracowanej, etc. To moze sprawiac ze dobor tych 6 skilli moze byc bardzo kluczowy w wielu aspektach.

Jak nietrudno wywnioskowac pisalem glownie o skillach, sam rozwoj postaci poprzez rozwijanie konkretnych statystyk wydaje mi sie byc zbedny. Jest dobrze jak jest.

Napisane przez Lynx33
Życzę wszystkim miłej drugiej połowy maja.

Ja nie wiem jak to bedzie... No bo przeciez nie mozna rzucic wszystkiego i dac sie pochlonac jednej z najbardziej oczekiwanych gier ostatnich lat, prawda? No ba, ze czasem by sie chcialo, no ale coz... Life is brutal... ;). Anyway, do 15 maja :)


Odpowiedz
Cytat
Jarxus
Dołączył: 04.04.2011

Napisane przez Lynx33Warto zwrócić uwagę, że spelle z jednej kategorii nie mogą zająć dwóch slotów (przykład: mnich może mieć aktywną maksymalnie jedną mantrę, jeden spirit generator etc.) dlatego nie można po prostu wybrać 6 'obiektywnie' najlepszych abilitek tylko 6 abilitek z poszczególnych kategorii, które będą się jakoś uzupełniać.

Lynx, to jest ustawienie domyslne z mysla o poczatkujacych graczach, zeby nie pogubili sie w gaszczu skilli. Wystarczy zaznaczyc w opcjach elective mode i mozesz przypisywac skille w dowolny sposob. Jesli ktos sie czuje na silach grajac z jednym skillem generujacym zasoby i piecioma zuzywajacymi (lub odwrotnie), czy tez z czterema mantrami - to dlaczego nie ;)


Odpowiedz
Cytat
Lynx33
Dołączył: 15.05.2008

Napisane przez Jarxus

Napisane przez Lynx33Warto zwrócić uwagę, że spelle z jednej kategorii nie mogą zająć dwóch slotów (przykład: mnich może mieć aktywną maksymalnie jedną mantrę, jeden spirit generator etc.) dlatego nie można po prostu wybrać 6 'obiektywnie' najlepszych abilitek tylko 6 abilitek z poszczególnych kategorii, które będą się jakoś uzupełniać.

Lynx, to jest ustawienie domyslne z mysla o poczatkujacych graczach, zeby nie pogubili sie w gaszczu skilli. Wystarczy zaznaczyc w opcjach elective mode i mozesz przypisywac skille w dowolny sposob. Jesli ktos sie czuje na silach grajac z jednym skillem generujacym zasoby i piecioma zuzywajacymi (lub odwrotnie), czy tez z czterema mantrami - to dlaczego nie ;)

Dziękuję za sprostowanie. To nieco zmienia ale dodaje też sporo więcej możliwości a głębi nigdy za wiele.


Odpowiedz
Cytat
kevONEin
Dołączył: 23.03.2010

Napisane przez Jarxus
Lynx, to jest ustawienie domyslne z mysla o poczatkujacych graczach, zeby nie pogubili sie w gaszczu skilli. Wystarczy zaznaczyc w opcjach elective mode i mozesz przypisywac skille w dowolny sposob. Jesli ktos sie czuje na silach grajac z jednym skillem generujacym zasoby i piecioma zuzywajacymi (lub odwrotnie), czy tez z czterema mantrami - to dlaczego nie ;)

JEsli jest tak jak mowisz, to w open becie, ta opcja widocznie zostala wylaczona. Dalo sie tylko zmienic pod jaki klawisz przypisac skill z danej "Szkoly". Probowalem sie tym trybem bawic, ale za chiny nie dalo sie kilka skilli tego samego typu zbindowac na pasku. Chyba ze sie myle...


Odpowiedz
Cytat
HELLutek
Dołączył: 20.07.2008

Napisane przez kevONEin
Drugie ale, to wspomniana wczesniej "rotacja". Z obecnym systemem (tym pokazanym w becie), zmiana skilla/skilli w trakcie walki byla w zasadzie niemozliwa, bo zajmowala po prostu za duzo czasu. Zdecydowanie ogrywajac bete, przynajmniej kilka razy pomyslalem sobie ze chcialbym w tej sytuacji uzyc innego spella, a niestety nie moge... Nie wiem co moznaby bylo w tej kwestii zrobic, nie ingerujac za bardzo w istniejacy system, ale moim zdaniem jest to srednio udane rozwiazanie.

Wcześniej było można dowolnie zmieniać skille, bez żadnych cooldownów etc., zostało to zmienione, bo sporo graczy biegało z otwartą zakładką ze skillami i bez przerwy skille zmieniali. Nie o to chodziło, więc zostało zmienione.
Nie żebym grał, widziałem jak to Jay omawiał na jakimś filmiku.

Napisane przez kevONEin

Napisane przez Lynx33
Życzę wszystkim miłej drugiej połowy maja.

Ja nie wiem jak to bedzie... No bo przeciez nie mozna rzucic wszystkiego i dac sie pochlonac jednej z najbardziej oczekiwanych gier ostatnich lat, prawda?

Nieprawda ;)


Odpowiedz
Cytat
Jarxus
Dołączył: 04.04.2011

Napisane przez kevONEin
JEsli jest tak jak mowisz, to w open becie, ta opcja widocznie zostala wylaczona. Dalo sie tylko zmienic pod jaki klawisz przypisac skill z danej "Szkoly". Probowalem sie tym trybem bawic, ale za chiny nie dalo sie kilka skilli tego samego typu zbindowac na pasku. Chyba ze sie myle...

Dzialalo i w open becie :) Moze nie rozpracowales, bo to menu skilli nie jest zbyt intuicyjne, trzeba sie troche naklikac, pewnie do pelnej wersji to jeszcze pozmieniaja... W kazdym razie absolutna dowolnosc tworzenia buildow to jedno z glownych zalozen Blizzarda :)


Odpowiedz
Cytat
MarioAK
Dołączył: 04.12.2007

Napisane przez slepy666
wiecie moze czy mozna gdzies zamowic d3 placac przez moneybookers?

@edit

dobra juz znalazlem fabrykakluczy.pl

To co oni tylko klucz wysyłają na maila? A gra?


Odpowiedz
Cytat

Napisane przez Jarxus

Napisane przez Lynx33Warto zwrócić uwagę, że spelle z jednej kategorii nie mogą zająć dwóch slotów (przykład: mnich może mieć aktywną maksymalnie jedną mantrę, jeden spirit generator etc.) dlatego nie można po prostu wybrać 6 'obiektywnie' najlepszych abilitek tylko 6 abilitek z poszczególnych kategorii, które będą się jakoś uzupełniać.

Lynx, to jest ustawienie domyslne z mysla o poczatkujacych graczach, zeby nie pogubili sie w gaszczu skilli. Wystarczy zaznaczyc w opcjach elective mode i mozesz przypisywac skille w dowolny sposob. Jesli ktos sie czuje na silach grajac z jednym skillem generujacym zasoby i piecioma zuzywajacymi (lub odwrotnie), czy tez z czterema mantrami - to dlaczego nie ;)

jeżeli faktycznie można sobie wybrać skille z jednego działu to spoko ( ja do tego w becie nie doszedlem i juz chcialem napisal ze syfny ten podzial na grupy) mimo wszystko brakuje mi drzewka, no i myslalem ze runy trzeba bedzie jakos zbierac (jak klejnuty) a tu takie cos:/
cooldown tez spoko
rozne zasoby bardzo spoko ( bo przeciez jaka mana u barba :P ??)
witch doctor = my fav & 1st choice
monk = moc IMO duzo ciekawszy niz barb (jesli chodzi o slashów typowych)


Odpowiedz
Cytat
nikoafc
Dołączył: 08.07.2011

Napisane przez MarioAK

Napisane przez slepy666
wiecie moze czy mozna gdzies zamowic d3 placac przez moneybookers?

@edit

dobra juz znalazlem fabrykakluczy.pl

To co oni tylko klucz wysyłają na maila? A gra?

jak kupowalem klucz do d2 to wystarczylo sie zarejstrowac na battle.net i wprowadzic orginalny klucz i sciagales gre bezposrednio z oficjalnej strony. Gra i tak jest na siec wiec bez klucza nie pograsz :D a plytka tylko miejsce zajmuje ;) Jakby byl single player to inna bajka...


Odpowiedz
Cytat
PatriceMilev
Dołączył: 22.05.2009

Napisane przez madavaster

Napisane przez PatriceMilev
Nie wspominając o tragicznym PvP.

Why tragicznym?

Pozdro,
Gladiator

Po prostu ja lubię PvP w stulu D, D2, czy Ultimy Online. Levele i przedmioty mają drugorzędne znaczenie, a liczą się umiejętności. W szczególności można pokonać kilku przeciwników grając samemu. W D grając 40lvl vs 50lvl można było wygrać, w takim WoW bez szans, a co dopiero vs 3. Wzorcowe PvP dla mnie to Ultima Online. Bardzo dziwny jest ten pomysł z WoW, żeby level dawał protekcję przed obrażeniami. Jeszcze dziwniejsze jest bindowanie przedmiotów. Jak wiadomo w Diablo top lvl zdobywa się raczej dość długo.


Odpowiedz
Cytat
HELLutek
Dołączył: 20.07.2008

@PatriceMilev
W D2 zdobywało się 99 level okrutnie długo, w D3 ma ponoć iść szybko.


Odpowiedz
Cytat
salyk
Dołączył: 26.01.2009

Odpowiedz
Cytat
PatriceMilev
Dołączył: 22.05.2009

Ktoś gra w closed bete? Może dać namiar na siebie na priv.


Odpowiedz
Cytat

Napisane przez HELLutek
@PatriceMilev
W D2 zdobywało się 99 level okrutnie długo, w D3 ma ponoć iść szybko.

maksymalny poziom w d3 osiaga sie juz na koncowce poziomu trudnosci hell
w d2 trzeba bylo hell farmic trylion razy zeby wbic maksymalny

PatriceMilev: mam dostep do bety jak jakas sprawda to laforet20@gmail.com


Odpowiedz
Cytat
johnybravo80
Dołączył: 04.02.2011

Napisane przez Laforet
maksymalny poziom w d3 osiaga sie juz na koncowce poziomu trudnosci hell
w d2 trzeba bylo hell farmic trylion razy zeby wbic maksymalny

Ale tak się stało po którymś patchu. Na początku D2 było znacznie łatwiejsze i lv dużo szybciej się wbijało. Z tego co pamiętam jak przeszedłem D2+dodatek (5aktów) na najwyższym poziomie z około 60lv solo. Później to było niemożliwe. W sumie od jednego patcha (nie pamiętam nr) już nigdy nie przeszedłem 5aktu solo na najtrudniejszym poziomie, ale wtedy to już mało grałem.


Odpowiedz
Cytat
JuelzWicco
Dołączył: 21.08.2010

Lynx +1

Jarxus , nie wiedziałem o tym , dzięki wielkie , tego mi właśnie brakowało , doceniam podział na skille ale grając monkiem chciałem mieć same ofensywne :P (teleport do mobka , kilka szybkich strzałów + kopniak z pół-obrotu :fuckyeah)

I tak nie mogę się doczekać na myśl o Hardcorze , możliwość utraty całego "bankrolla" przez jeden błąd chyba u każdego wywoła dreszczyk emocji


Odpowiedz
Cytat

Napisane przez daero

rozne zasoby bardzo spoko ( bo przeciez jaka mana u barba :P ??)

Mój barbarian musiał mieć 3x mana 1xlife wiec chyba standard, stormalsh-e rządziły na key-ach xD i w tristram też sobie dobrze radził ( razem z palladynem)

pamiętam że po 3 miechach gry przestałem w sumie grać i tylko handlowałem - dzienny zarobek to był (średnio 3-4 ist) przez 4-5 h grania xD brakował mi tylko perf ( anny - nie pamiętam juz jak się pisało) ale miałem 19/20/10


Odpowiedz
Cytat
PatriceMilev
Dołączył: 22.05.2009

A teraz będą aukcje real money. Ciekawe, ile poczekamy na pierwszego Diablo milionera.


Odpowiedz
Cytat
Jarxus
Dołączył: 04.04.2011

Napisane przez JuelzWicco
doceniam podział na skille ale grając monkiem chciałem mieć same ofensywne :P (teleport do mobka , kilka szybkich strzałów + kopniak z pół-obrotu :fuckyeah)

Teoretycznie mozliwe sa wszelkie kombinacje, ale w praktyce bedziesz jednak ograniczony mechanika gry - jesli w buildzie umiescisz same bardzo mocne skille, no to przez wiekszosc czasu nie uzyjesz zadnego z nich, bo albo beda na cooldownie, albo bedzie Ci brakowac zasobow :P
Domyslne pogrupowanie skilli jest dosc dobrze dopracowane, skille "graja" ze soba (a to najwazniejsze w buildzie), w ten sposob tworzymy postac uniwersalna, ktora radzi sobie roznych sytuacjach, czy to solo, czy w grupie, czy vs boss, czy duzo slabych mobkow.
Elective mode i dowolny wybor raczej beda sluzyc do buildow specjalizowanych, juz na pozniejszych poziomach trudnosci, np. monk healer, grajacy tylko w druzynie, bo solo nic by nie zabil... ;)


Odpowiedz
Cytat