Siema!
PokerStars - $5+$5+$1|50/100 Ante 10 NL - Holdem - 9 players
Hand converted by PokerTracker 4
MP+2: 3,135 (VPIP: 42.86, PFR: 28.57, 3Bet Preflop: 33.33, Hands: 7)
CO: 962 (VPIP: 30.00, PFR: 25.71, 3Bet Preflop: 10.00, Hands: 40)
BTN: 4,447 (VPIP: 17.24, PFR: 3.45, 3Bet Preflop: 0.00, Hands: 29)
SB: 4,550 (VPIP: 30.43, PFR: 13.64, 3Bet Preflop: 0.00, Hands: 23)
BB: 2,325 (VPIP: 11.25, PFR: 6.41, 3Bet Preflop: 1.69, Hands: 162)
Hero (UTG): 4,469
UTG+1: 5,146 (VPIP: 48.65, PFR: 25.00, 3Bet Preflop: 11.76, Hands: 37)
MP: 2,530 (VPIP: 8.00, PFR: 8.45, 3Bet Preflop: 0.00, Hands: 75)
MP+1: 2,750 (VPIP: 7.69, PFR: 0.00, 3Bet Preflop: 0.00, Hands: 13)
9 players post ante of 10, SB posts SB 50, BB posts BB 100
Pre Flop: (pot: 240) Hero has A♠ A♥
Hero raises to 200, UTG+1 calls 200, fold, fold, fold, fold, fold, fold, fold
Flop: (640, 2 players) T♣ 4♥ 5♣
Hero bets 364, UTG+1 calls 364
Turn: (1,368, 2 players) A♣
Hero checks, UTG+1 checks
River: (1,368, 2 players) 9♣
Hero checks, UTG+1 bets 800, fold
Spoiler
UTG+1 wins 1,368
Po jego callu na flopie obstawiam go najczęściej na FD. Tx wydaję mi się, że prędzej by mnie raisował na tym flopie patrząc po jego statach, bo bardzo agresywny. Na turnie zdecydowałem się na pot control z zamiarem callowania większości riverów. No, ale niestety spadła na R fatalna karta i średnio widzę sens callowania, chyba najczęściej on tu trefla ma. Wiadomo, że taki typ często może też tu odpalić pure blef, albo zamienić Tx z flopa w blef widząc, że board mi nie odpowiada. Strasznie weak mi się wydaje to pasowanie asów, ale może to jest dobry fold? Niełatwo się zrzuca asy, a co dopiero seta, ale tu board wyjątkowo nieprzyjazny...
Tak sobie teraz myślę, że mogłem po prostu odpalić 2 beczkę, może wiedziałbym więcej gdzie jestem w rozdaniu, może zrzuciłbym go z większości crapu, no i w końcu złapałem seta, więc mam dalej outy na R, nawet on ten kolor trafił. Tylko pula się wtedy robi już duża i wtedy co, jak:
1) Dostaję raise na tym T? Raczej koniec przygody, bo zakładając, że nie blefuje i ma wówczas tylko flushe, to oddsy mi się nie będą zgadzać, chyba, że zagram bet za pół puli i np. dostanę min.rasie. Wtedy chyba mógłbym się jeszcze pokusić na call i zobaczyć co spadnie na R.
2) Podbijam T i na riverowym blanku check/call na mały bet, check/fold na duży. Jak na R spada taka karta jak tutaj to chyba od razu check/fold.
Jak byście to rozegrali? I co myślicie o tych wszystkich rozkminach?