blindy 1.800/ 3.600 ante 450
Hero BB (95. 177$ --> 26BB ) pocket 99
player UTG +1 ( 171,151$ ---> 47BB)
player MP ( 235,820$ ---> 65BB)
Ja na BB trzymam 99, gracz z UTG+1 limpuje, gracz z MP robi raise do 14,400$. Reszta stołu pasuje. Akcja dochodzi do mnie i zrobiłem 3bet all in. I nie jestem pewien czy to była optymalna decyzja. W puli już było 27.000$ callowanie tego tylko pod seta wydaje mi się bardzo słabe, biorąc pod uwagę mój stack i siłę ręki. Callując te 99 na każdym flopie gdzie się wysypie A,K,J,Q nie mogę kontynuować, natomiast jeśli spada niski board trzymając overpair już nie odpuszczam. Wsuwając stack mam fold equity na część zakresu, monstery nadal mnie biją, ale wyrzucam ręce takie jak JTs, KQo, KJ, QJ, ATs, może AQ,AJ ( czyli ręce które mogą polepszyć się na flopie, ale niekoniecznie callują allina). Fold wydaje mi się zbyt weak, aczkolwiek nie jestem w 100% pewien. Zdecydowałem się też wsuwać te 99 bo zostało 17 graczy i chciałem zwiększyć szanse w walce o i na finałówce.
Przeciwnik pokazał top rangu czyli QQ.
Co myślicie