Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

AT NL25

2 Posty
2 Użytkownicy
0 Reakcje
129 Wyświetlenia
chemikLO
Dołączył: 10.11.2010

Poker Stars, $0.10/$0.25 No Limit Hold'em Cash, 7 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.

SB: $61.31 (245.2 bb)
Hero (BB): $34.09 (136.4 bb)
MP1: $32.42 (129.7 bb)
MP2: $29.21 (116.8 bb)
MP3: $25 (100 bb)
CO: $37.18 (148.7 bb)
BTN: $57.50 (230 bb)

Preflop: Hero is BB with A T
MP1 folds, MP2 raises to $0.75, 4 folds, Hero calls $0.50

Flop: ($1.60) 7 T A (2 players)
Hero checks, MP2 bets $0.91, Hero calls $0.91

Turn: ($3.42) J (2 players)
Hero bets $2.28, MP2 folds

Results:

Spoiler

$3.42 pot ($0.15 rake)
Final Board: 7 T A J
Hero mucked A T and won $3.27 ($1.61 net)
MP2 mucked and lost (-$1.66 net)

Pre - na gościa, który otwiera 17%, myślę że mogę callnąć ATs po taniości
Flop - na pewno chcę wyindukować cbet, więc czekam. Albo c/c, albo c/r. C/raise może mieć zalety. Myślę, że rzadziej ręka typu Ax odpuści na flopie niż na turnie. Druga rzecz jest taka, że jeśli on ma maly/normalny barrel, to mój call na flopie niejako zakłada donkowanie wszystkich turnów. No i ostatecznie jestem na toprange, więc raise się należy. C/c w sumie jest kupowaty... Byłby fajny, jakby gość barrelował turny szeroko, wtedy miałbym szansę na dwie beczki od air. Tu nie ma takich perspektyw, więc pasuje budować pulę, póki ma co callować.

Turn - zgodnie z planem donkuję. Trochę średnia karta spadła, bo weszło mu AJ, KQ i J9s, przez co mogę nie mieć vbeta. Ale c/c jest tu znów gorszy, bo on AQ/AK nie betuje, a blefów nie ma, bo to nie ten gracz. Złapał parkę z KJ i będzie happy na SD. Na barrel miałbym c/f, a betem coś jeszcze ściągam od niego.
I znów mi się nie podoba to. Zakładając, że flopa zagrałem jak zagrałem, to na turnie fajny byłby check. Na beta się składam, a na check vbetuję rivera. Kurde, jaki ten poker prosty, a jak trudno się ogarnąć...


Odpowiedz
Cytat
1 odpowiedź
rusher88
Dołączył: 26.06.2008

Siema.

Co do tego braku vbeta na turnie vs 17% zakresu i spory CB, to może nie jestem aż tak sceptycznie nastawiony. Daj ma trochę gorszych. Anyway grając call flopa na tego typu gracza, tracisz sporo value wg mnie. Jeśli dobrze widzę, to on póki co foldował sporo vs raise, ale to nie znaczy, że będzie foldował wszystko jak leci. To nadal jest sytuacja, w której on ma AK/AQ/AJ type of hands, czy sporo drawów, a Ciebie bije stosunkowo mało kombo, bo sety blokujesz. Nawet jak grasz XC + donk, to zobacz o ile mniej value dostajesz od jego drawów, niż kiedy grasz raise flop i bet turn.

Sam sobie na poczatku to całkiem dobrze rozpisałeś, pytanie tylko co miałeś w głowie podczas grania, że wydawało Ci się, że tu donkbet jest sexy. Bardziej taką linią celuję w sytuacje, w których villain ma wiekszą frekwencje betów na turnie, ale spada akurat średnia karta, która może spowodować, że betów dostanę mniej, lub karta, która daje jego air sporo drawów etc, ale nie jest scary i po prostu on będzie miał szerszy calling range niż betting range.

Idąc dalej, to na bezpiecznych boardach, bardzo dry, gdzie villain betuje dużo flopów, mało turnów, można kombinować z donkbetowaniem, dając mu coś zahaczyć dodatkowo, bo mając mocno na flopie, mamy dodatkowo CRE do tego co on może bet/callować. Tu jednak masz po prostu bardzo dużo value w raise.


Odpowiedz
Cytat