Witam,
Hand converted with online PokerStrategy.com hand converter:
$0.05/$0.1 No-Limit Hold'em (5 handed)
Known players:
[tg]CO$13.63:///////;BU (Hero)$10.00:///////;SB$12.86:///////;BB$14.76:///////;MP3$10.00:///////;[/tg]
Preflop: Hero is BU with 9:s, 9:d.
2 folds, Hero raises to $0.30, SB raises to $1.00, BB folds, Hero calls $0.70.
Flop: ($2.1) 6:c, T:d, 2:s (2 players)
SB bets $1.00, Hero calls $1.00.
Turn: ($4.1) 6:h (2 players)
SB bets $2.00, Hero calls $2.00.
River: ($8.1) 2:h (2 players)
SB checks, Hero checks.
Final Pot: $8.1.
Results follow:
SB shows two pairs, sixes and twos(Ah 3s).
Hero shows two pairs, nines and sixes(9s 9d).
Hero wins with two pairs, nines and sixes(9s 9d).
VPIP: 21, PFR: 18, cbet flop: 67, cbet t: 90, WTS: 29. AFq: 48/50/28 (f/t/r) 288 handów
Luźno stealowałem dotychczas na tym stole do czasu, aż koleś mnie nie zaczął 3betować (3bet SB 19%). Nie 4betowałem, bo stwierdziłem, że mogę wyciągnąć coś jeszcze od niego postflop, a tak to zamieniałbym rękę w blef. Board dosyć dobry dla mnie, choć ma tam jakieś T, które mnie biją dla tego tylko call do rivera. Może niski cbet flop ma, ale na takim boardzie myślę, że zawsze będzie cbetował, na turnie wysoki cbet, więc myślę, że standard u niego. Na river check behind - nie widzę value. Poprawny tok rozumowania?
Pozdrawiam