Wczorajsza nocna sesja.
Wyniki nadal niezłe, rozegrałem dwa "tłuste" sety z turkami (oba po 22 + po 2 musiałem w każdym dorzucić, kiedy szybko odpadałem gdzieś), z ROI 48,9%. Kolejna sesja na plus, ale na tych stawkach, przy takim volume nawet wariancja może mnie pocałować w dupę, bo poziom jest żenujący. Serdecznie polecam te turki, tym, którzy chcą się jakoś odbudować, a nie wiedzą jak zacząć!
No dobra, do rzeczy...
Witamy na 1$...
Wchodzę (bez mixowania stawek - nie lubię tego) na "jedynki" przy 27 BI. Ktoś by powiedział, że to przy moim stylu gry (12+ stołów) szaleństwo, ale wiem z czym te turki sie je, więc uznałem, że przyshotować na 12 stołach już mogę, bo jednak użeranie się z tymi debilami na 0,25$ z czasem zaczyna męczyć
Dzień nr 4
Wejście na 1$ i pierwsza minusowa sesja od początku "challenge'u". Minus niewielki, ale spieprzyłem szansę na dobre ROI tym, jak spazzowałem swój dość duży stack pod koniec Semi - FT w podobny sposób w dwóch turkach. No nic, spadek do 25BI to nie tragedia, więc nie ma co zmieniać w podejściu do sesji i stawek
Czas na przyjemniejsze rzeczy - trochę o sporcie...
Jak wspominałem wczoraj, byłem na meczu eleminacji Ligi Europejskiej Legia - Rosenborg. Kto widział mecz, ten wie, że poziom widowiska sportowego nie powalał, spieprzyliśmy wygrany mecz, ale atmosfera panująca na meczu była po raz kolejny nieziemska. Nie wiem, czy kibicujecie jakimkolwiek drużynom w naszej lidze, ale zachęcam każdego do chodzenia na mecze ligowe. Mimo, że poziom piłkarski nie powala, to atmosfera jest o wiele lepsza niż na piknik...... niż na meczach reprezentacji
Możecie nie lubić Legii, jest to wasze prawo, ale wrzucam filmik z wczorajszego dopingu, żeby ukazać atmosferę jaka panowała na stadionie.
Pierwszy raz od dawna nie widziałem meczu Legii (siła wyższa) także o grze wiele nie mogę powiedzieć. Chociaż z tego co czytałem to właśnie skuteczność zawaliła.
Doping miazga! Oprawa jak zawsze na najwyższym poziomie
W rewanżu trzeba będzie coś strzelić i mam nadzieję, że wejdą do fazy grupowej. Gdyby grali kilka lat temu pewnie szanse byłby niewielkie ale dzisiejszy Rosenborg to już nie ten Rosenborg, który co roku grał w fazie grupowej LM i są to pojechania. Według mnie to słabsza drużyna niż rok temu Spartak także powinno być dobrze.
haha, dzięki, pozdrawiam wycioreks! no agresywny, agresywny, ale jak spadne do 10$ i wróce do 0,25$ to moge się założyć o wiele rzeczy, że torby nie będzie
A Ty lepiej zajmij się polerowaniem swojej gwiazdki na sharku
Proszę wszystkich graczy turniejów 45os., zainteresowanych stworzeniem grupy learningowej (wspólna analiza niektórych wrzucanych spotów, od czasu do czasu sweat'y) o kontakt.
Podchodzę do pomysłu poważnie, więc liczę tylko na zgłoszenia osób, które planują naprawdę się rozwijać w sitkach.
Dzień bez gry online, bo o 19:00 jadę sobie pograć live do Marriotta na turek 50+10PLN.
Wish me luck!
Jako, że mam nadzieję, iż ktoś czyta tego bloga, to będe z telefonu wrzucał update'y z turnieju, bo cóż tam można ciekawego robić, kiedy gra się tylko 1 stolik
Już buy-in opłacony i czekam na rozpoczęcie turnieju. Otacza mnie masa gamblerów grająca w black jacka i ruletkę na takie stawki, że nawet najlepsi polscy pokerowi prosi długo by tu nie popykali. Skąd ci wszyscy azjaci biorą na to szmal? co do turnieju... struktura: 5k żetonów na start, blindy co 25 minut, zaczynając od 25/50. Nie jest to może struktura EPT, ale jaka zawartość portfela - takie turnieje :). Pozdrawiam serdecznie, Tomas.
Napisane przez tomasmt
Skąd ci wszyscy azjaci biorą na to szmal?
Pewnie ze swoich businessów. (czyt. smażalni psów/kotów/szczurów) Jak wypali 1 to otwierają następny i tworzą się sieciówki 'azjatyckich kuchni' które ani z azją ani kuchnią nie mają nic wspólnego.
Poza okresem wakacyjnym to w niedziele zawsze byl osiagany cap + lista rezerwowa...
W lipcu lub na poczatku czerwca jak bylem na turnieju to mowili, ze w niedziele jakos slabo i tylko 18 osob bylo.. Moze teraz powrocili z urlopow i gamblują dalej z J5o