dzieki panowie za spam, lubie to :sdrink
Oficjalnie wyszedłem w koncu na plus w stackingu! Odrobilem zjazd na ponad 2k$. :fuckyeah
dzieki panowie za spam, lubie to :sdrink
Oficjalnie wyszedłem w koncu na plus w stackingu! Odrobilem zjazd na ponad 2k$. :fuckyeah
Siema
Spoko blog, będę śledził, zwłaszcza że też gram te sitki tylko że 2,50$ i też Warszawa. Jakbyś planował zmieniać lokatorów n nowy rok studiów i robić grind chatkę dawaj znać
Napisane przez scibek
SiemaSpoko blog, będę śledził, zwłaszcza że też gram te sitki tylko że 2,50$ i też Warszawa. Jakbyś planował zmieniać lokatorów n nowy rok studiów i robić grind chatkę dawaj znać
![]()
to moi najlepsi kumple, takze nie wiem co musialoby sie stac abym zaczam sobie szukac kogos innego
Znalazlem dobry sposob na badbeaty. Przyjechalem dzisiaj do bialegostoku, wlaczylem sesje, szło strasznie itp itd, w przerwie przeszukalem cale mieszkanie w poszukiwaniu chociaz jednej fajki, ale nic nie wpadlo mi w rece. Wtedy powstal swietny pomysl, ale otworzyc baryk! Oczom ukazal sie zacny trunek, ktory przywiozlem z Chorwacji - Rakija. Nalalem sobie do szklaneczki, dodalem lodu, i jak dostalem badbeata to robie łyka.
+100 do mindsetu daje, co przelozylo się nawet na dobry plus w sesji :fuckyeah
Napisane przez wycioreks
Ja probuje tak od dawna i czekam, czekam i.. czekam![]()
taaa, bo gwiazdka na sharku pojawila sie sama :fuckyeah
Kazdy robi podsumowanie miesiaca, to zrobie i ja!
Miesiac kwiecień minął pod hasłem: Dobrze, że miałem odłożoną kasę, bo jadłbym bułkę z chlebem.
A tak poważnie, to jestem na minusie. Nie duzym, ale jestem, -$532,72. Cały chuj, biorac pod uwage stawki, ale nadal. Ciekawa sytuacja, że na $8mkach siedze na roi 28,3%, a na $15stkach mam -28,9%. Kiepsko tam runnuje, bo udało mi sie shipnac zaledwie jedną tam... A słyszałem od ludzi, którzy graja te stawki, że 8mki są bardziej zaregowane od 15stek i to własnie 15stki są bardziej lajtowe.
Chyba wyczekac trzeba.
Rebuye mam w okolicach BE, wydaje mi się ze niecała stówka w plecy na nich. Bardzo lubie te gierki, gra na deepach mi sie mega podoba i juz wyczaiłem jak je grac (mam nadzieje
).
Cały minus, jest w mttkach. Nie jestem tak dobry jak wycioreks, ale moze w koncu cos wpadnie małego. Mialem do tej pory dwa FT na MTT w stackingu to oba odpadłem ze dominującą reką
Ostatnio przez to ze latam wynikami w tą i w tamtą, w pewnym momencie rozłożyłem leżak na mindsetowym dnie i piłem tam ohydne drinki ze starą oponą, zamiast plastrem cytryny, przez zerdzewiałą rurę, a nie kolorową słomkę. Zrobiłem parę dni przerwy na majówce, wyjechałem sobie, pogrillowałem, odciąłem sie od pokera. A gry wróciłem zagrałem najlepszą sesję pod względem mindsetowym ever. Mimo dziejącej się masakry na FT wczoraj, trzymałem się dzielnie i tylko przy jednym badbeacie (jakies 99 < 88 na sft na CL) myślałem, że odgryzę sobie palca. Mialem wczoraj 10 FT, z czego w 8 z nich odpadłem vs TT+ (6 z nich trzymając niższego pocketa), w jednym AA < 99 i tylko w jednym vs KTs. Niesamowite, że i tak udało mi sie osiągnac lekki plus. Moze zaczne w koncu jakos lepiej runnowac.
Za mną 1700/3000 sitków ze stackingu. Mam nadzieje wyjsc na plus, zeby zostac na tych stawkach w własnym rollem, bo ciekawe czy po takich wlotach i upatkach dostane kolejna szanse od chłopaków
Powstała grupa na skype do gry live w Warszawie. Głownie cash nl50 w towarzystwie ludzi z forum oraz ustawki na turnieje do after darku. Chetnych zapraszam na skype: miszaa92
Dziękuję panowie. Jak wiadomo musiałem się wykazać nie przeciętnymi umiejętnościami oraz readami. Bo przecież nie było tak że trzy razy wygrałem z Kx vs QQ
Napisane przez kylsonn1
nie tiltuje cie różowy kolor?![]()
gratulacje
Raczej nie zwracam na niego uwagi. Wziąłem notes od kumpla kiedyś, on tak miał i nie chciało mi się zmeniac
Napisane przez ninusss
Dziękuję panowie. Jak wiadomo musiałem się wykazać nie przeciętnymi umiejętnościami oraz readami. Bo przecież nie było tak że trzy razy wygrałem z Kx vs QQ![]()
Napisane przez kylsonn1
nie tiltuje cie różowy kolor?![]()
gratulacje
Raczej nie zwracam na niego uwagi. Wziąłem notes od kumpla kiedyś, on tak miał i nie chciało mi się zmeniac
![]()
Ta, ta, lubisz różowy kolor 
Graty shipa ♠_thumbsup:
Napisane przez doncamilloskate
Ta, ta, lubisz różowy kolor
![]()
No tak po co ja się tłumacze. Toż moje miski wiedzą wszystko
Przygody młodego ninusa...
Poszedłem dzis na wszystkie zajecia, napisalem kolosa, wracam szczesliwy z uczelni, słonko świeciło, pomogłem wyjechac dziewczynie na wózku z metra, bo przy M. Służew z jednej strony przy obu wejsciach jest gorka lub schody (debil projektowal to metro), wrocilem do domu, zjadlem obiadek, patrze na zagarek "O czas zaczac sesje"! ♠_ugly:
Odpalam stoliki, idzie jako tako, pare juz sie zamknelo, nie zdarzylem sie rozkrecic, ani dojsc do itm w zadnym i JEB. Komp mi sie zawiesił. Akurat przerwa była to szybki restart i mysle "powinnienem zdarzyc". Prawie sie udało, no ale gramy. I nie minely dwie minuty i znowu JEB. Mysle "no za piekny dzien musial sie zjebac
. Komp nie zdarzyl sie jeszcze wlaczyc i znowu sie zacial
Pomyslalem: "moze na telefonie dogram stoliki? bedzie ciezko, ale lepsze to niz nic!" Odpalilem wifi, wlaczam starsy na telefonie i wyskakuje widomosc ze za duzo stolow... jakies 12 musialem pominac i grac reszte, na oslep wyrzucajac, bo byl tylko nr turnieju podany, a nie blindy jakie tam sa... Komp sie zaraz wlaczyl to gram tam. Za 5 min znowu sie wylaczyl... Szybki reset i dogralem co moglem...
HM2 tez sie w miedzyczasie zjebal, bo postsql blad wyskoczyl.
A najlepse jest to ze udalo mi sie dograc 15stke na 2nd place i 8mke na 3rd i wyszedłem z -$400, na +$300
:fuckyeah :fuckyeah :fuckyeah :fuckyeah :fuckyeah :fuckyeah
odkryłem, ze to przeciazenie systemu mi zawiesza kompa. Jezeli za duzo programow na raz odpalonych, lub wystarczy sam HM2 jezeli zacznie za mocno pracowac
takze leci na dniach format, bo proba grania sesji w tym stanie to gamblerka