Niestety tym razem Ci się udało, Ty mały hochsztaplerze, dzisiaj spędziłem przed kompem tak mało czasu jak Ty wczoraj
U mnie też czas od północy do północy btw. No ale teraz nadrobisz przez 4 dni
Jutro atakuję pierwsze 90%. 90% z czterech godzin :fuckyeah
Dzisiaj znowu grałem w poker, zaliczyłem już ostatnią, ostatnią godzinę treningu u Variata (dziękuję ♠_thumbsup: ).
Ogólnie preflop na +, oprócz małych błędów to już rzadko zdarza mi się zagrać za luźno w tej fazie licytacji, więc spoko. Oprócz wczorajszego koldlajtforbeta z QT87ds na BB wszystko std.
Jeszcze tylko poczuję się lepiej z 4betowaniem rąk innych niż AA i całą moją uwagę skupię na flopie.
Btw swing ciągle w plecy. Naprawdę nie wierzę, że gram tak słabo, by nie mieć wygrywających sesji. Ale tym się nie przejmuję, bo te pare marnych dolców na moim PLO200 (
) będzie znaczyło tyle co nic.
Także póki karta nie idzie bardziej przykładam się do pracy nad grą. Prokrastynuję też coraz mniej, dzisiaj co prawda C-game pod tym względem, ale jest spoko.
Co do postflopa to jeszcze jest sporo leaków, ale zwiększyłem swoją pewność siebie i gram znacznie agresywniej. Lol, ale chaotycznie piszę.
Zastanawiam się, jaki mam fold to cbet IP, ale coś czuję, że może to być mniej niż 50%, ostatnio sporo utrudniam przeciwnikom życie. ♠_tongue:
Teraz idę w kimę i przez najbliższe 4 dni będę miał mało czasu na rozwój, więc chcę go wykorzystać tak bardzo, jak tylko się da :sdrink
Trochę przykro, że się rozpędziłem, a tu praca. No ale zamiast ją zmieniać, to przepracuję do końca maja, potem urlop, a po nim chorobowe :nh (za które pracując przez agencję wiele nie dostanę, ale żyję b.oszczędnie i mam $$$ na ponad pół roku bytu
).
Jak swing się odwróci to przycisnę ostro i będę myślał o P*, może nawet zoomie. Na razie wychodzi na to, że mogę nie mieć nawet 50BI na plo25, na szczęście w tym miesiącu nie jestem jeszcze pod kreską, wpadnie też rb.
Kalistenika:
Przysiady 3x20
Drążek - podciągam się teraz wisząc na jednej ręce, a dłoń tej drugiej trzyma się przedramienia (zaraz przy łokciu) pierwszej.
P5, L5, P4, L4, parę razy na oburącz
I tyle tylko ♠_o:
_______
Hahah mutant mass. Trochę mnie panowie zasmucacie mówiąc o syfach, bo jestem bardzo przystojny, a na plo50 chcę szukać sobie jakiejś murzynki. I która mnie weźmie z syfami na gębie?
Lukasz, ja na normalnym jedzeniu przytyłem w ostatnich miesiącach jakieś 7kg, już jestem tylko chudy, a nie anorektyczny. Myśląc realnie, z dietą i mutantem może udałoby się dobić do 80kg do końca roku. Mówię tu o masie mięśniowej, a nie tłuszczu/wodzie/whatever.
Powodzenia chłopaki ♠_cool: