No dobra. Zaczynając od początku. Callujesz dużo vs. 3bet IP i to jest zapewne poprawne z punktu widzenia strategii. Nie callujesz jednak wszystkiego a jeśli nie to co obcinasz z calling range? Cóż, nie wiem ale vs. przeciętny 3bettor na tych stawkach, który 3betuje głównie AA** i x innych kombinacji (dobre KK**, QQ** i jakieś random wrapy) powinieneś obcinać sparowane łapki:
ProPokerTools Omaha Hi Simulation
600,000 trials (Randomized)
AA** 69.51% (416,394 wins, 1,353 ties)
33** 30.49% (182,253 wins, 1,353 ties)
I A***:
ProPokerTools Omaha Hi Simulation
600,000 trials (Randomized)
AA** 68.86% (404,687 wins, 16,991 ties)
A*** 31.14% (178,322 wins, 16,991 ties)
Ze względu na equity tych rąk vs. perceived range villaina.
Co powyższe implikuje? To, że na boardzie 5
3
T
rzadko masz cokolwiek i ja np. tutaj w teorii lubię raise z setami bo uważam, że nie mam fold equity na AA**. Poza tym to wygląda beznadziejnie bo... teoretycznie nic nie repujemy a wydaje mi się, że na PLO100 siedząc przy stoliku z 4 lifetime looserami nie musisz się przejmować balansem dopóki nie masz naprawdę super historii vs. ktokolwiek myślący. Jak 'balansujesz na zapas' to zwyczajnie pozbawiasz się EV bo linie zbalansowane jak wiadomo nie są liniami, które maksymalnie eksploatują. W omaszce to jest w ogóle trudny koncept bo nie jesteś w stanie nawet analizując rozdanie z ProPokerTools etc. dokładnie ocenić ilość kombinacji danego typu w zakresie własnym nie mówiąc już o zakresach przeciwników, którzy nie wiesz jak myślą o pokerze.
Upraszczając maksymalnie, dla mnie balansowanie czegokolwiek na PLO100 bez dobrego powodu to spory błąd.
Idąc dalej, jeśli założenie, że masz mało monsterów na tym boardzie jest poprawne to floatujesz flopa głównie z dziesiątką + kickery, 46** (wrapy i wrapy + para), jakieś przypadkowe two pair w stylu T3BB (gdzie B=broadway), 345* etc. Twój range jest generalnie słaby. Ta 3 czasami Cię trafi (wrapy z parą). Generalnie tutaj sporo zależy od tego co robisz tripsem na turnie. Ja np. nie jestem pewien co bym zrobił z 3x w tym spocie ale biorąc pod uwagę pozycję i strukturę boardu call jest zapewne lepszy niż raise i teoretycznie możesz repować 3 na river ale praktycznie masz tylko trochę tych trójek a masę, masę, masę jakichś busto wrapów na river i tak jak pisałem w poprzednim poście nuts to air ratio idzie mocno w kierunku air.