Witam .
Od bardzo dawna zastanawiałem się nad założeniem bloga. Powodów dla których chciałbym to zrobić jest naprawdę bardzo dużo.
-pierwszy i najważniejszy to przedstawienie siebie w społeczności pokerowej. Chciałbym aby chociaż kilka osób o mnie usłyszało. Wiele z was zastanawia się pewnie ale po co? Otóż bycie znanym w społeczeństwie pokerowym w długim terminie otwiera sporo drzwi (couchingi, stackingi budowa własnej marki)
- Prowadzenie bloga pomogło by mi również być bardziej systematycznym (cele stawiane na forum trzeba po prostu osiągać). Z systematycznością akurat ostatnio nie mam dużych problemów, a wszystko dzięki grupie pokerowej w której aktualnie jestem członkiem, chłopaki naprawdę zrobili ze mnie pokerzystę w każdym tego słowa znaczeniu, ale o grupie później.
-Chciałbym również nawiązać współpracę z 2 może 3 graczami PLO. Po zapoznaniu się i nabyciu wzajemnego zaufania, mógłbym takim osobom zapewnić rekrutacje do grypy.
Teraz trochę o mnie.
Mam na imię Rafał pochodzę z Legnicy w pokera gram pewnie od 4 lat . Zawodowym pokerzystą jestem od 1,5 roku.
Moja przygoda z pokerem zaczęła się jeszcze gdy pracowałem w Norwegi. Pracowałem tam jako elektryk (później miałem własną firmę) podczas serwisu w jednym z mieszkań poznałem komentatora pokera w Norwegi. Komentował on jakieś małe eventy pokerowe, szybko zaciekawiłem się czym jest poker i przysiadłem do stolika
Czy bylem naturalnym talentem pokerowym? Ciężko powiedzieć ponieważ kilka razy musiałem lecieć do "Żabki" po Pay Save Card czy U Cash.
Byłem na początku totalnie agresywną fishą, patrząc na to z perspektywy czasu już rozumiem dlaczego stolik przy mnie szybko się zapełniał, a niektórzy gracze wręcz mnie śledzili heheh Natomiast po tych kilku niewielkich depozytach (kazdy 25 $ liczba kolo 8 może 7 ) szybko zacząłem bawić się pokerem i już nigdy więcej do systemu $ nie wpłacałem . Poker jednak był dla mnie zawsze tylko zabawą, w życiu prywatnym zaczęło mi iść bardzo dobrze i nawet jak zarobiłem pare k $$ to szybko wskakiwałem dla zabawy np na PLO 500 ZOOM i pograłem sobie troszkę z graczami których wszyscy dobrze znają.
Nigdy nie traktowałem pięniędzy z pokera jako zarobek zawsze były to dla mnie chipsy do zabawy
Wtedy trafiŁem na PokerSlav (DZIĘKI BOGU !!!)
Na początku mimo iż bylem totalnym amatorem pokerowym to i tak grywałem (bo grałem to za dużo powiedziane) najwyżej z całej grupy nl 100(a profit przelewałem na PLO
a co jak sić bawić to sić bawić ).
Grupa rozwijała się na prawdę w astronomicznym tempie, i nie mówię tu tylko o skilu czy zwiększaniu stawek.
- wyszukiwała coraz to lepsze apki do gry
-lepsi agenci (dużo lepsze deale niż ma wiekszość z was )
-wszyscy zakupili komputery do trackowania (na chńskich apkach odpalałem do 20 emu) kto grał ten wie co to znaczy
-no i oczywiście treningi w programach których nawet nie znałem .
Do tego nie zdawałem sobie nawet sprawy ile dla pokerzysty może znaczyć zwykle WSPARCIE na DS, gdy wszystko nie idzie gdy nawet nie chce ci się wstawać rano. No i oczywiście spojrzenie drugiej osoby na Ciebie, twoją grę, na konkretną rękę którą zagrałeś ... ilu z was nie ma nawet z kim o pokerze porozmawiać? Ilu z was szuka jakiegoś zrozumienia , a dostaje tylko -skończ z tym , poker to nie praca itd . Sam przez to przechodziłem grupa pomogła mi o tym zapomnieć.
Teraz rozdział
Jak zostałem poker pro .
Urodziło mi się 2 dziecko w Norwegi. Zona stwierdziła ze czas wracać do PL bo u siebie zawsze najlepiej. Wyjechała do PL rodzić ja miałem po porodzie zostać jeszcze pół roku w Norge zarobić coś kasy i wracać do kraju.
Niestety wtedy dopadła mnie depresja, realia życia bez dziecka i żony były naprawdę smutne. Przestałem robić cokolwiek w swoim życiu z dnia na dzień po prostu wyłożyłem lache na firme .... oczywiście napytałem sobie problemów finansowych . Jedyna rzeczą którą wciąż robiłem był POKER .
I o dziwo mimo ciężkiej deprechy miałem najlepszy okres pokerowy w życiu. Postanowiłem z dnia na dzień spakować się i wyjechać , i tak oto wróciłem do polski i skupiłem się tylko na pokerze.
Niestety wszystkie pieniądze które zarobiłem wpakowałem w dom który był na wykończeniu i spółkałem sie totalnie z siana , ale musiałem gdzieś mieszkać wiec po prostu wydałem wszystko. Od tego czasu gram na stacku (na super dealu) , ale stack to stack.
Kontynuując
Co gram.
-Skośne apki o których 100 % nie slyszeli wszyscy a wręcz większość nie słyszała napewno
na duzo lepszych dealach niz ci co słyszeli (nie nie podam nazwy nie nie powiem jaki deal)
-stawki jakie gram to 2-4-8 i 5-10-20 w zależności od apki . Na niektorych apkach 5-10-20 już scoludowane więc gram niżej na niektórych czyste wiec gram wyżej.
Cele krótkoterminowe.
-Zabezpieczyć się finansowo na ten i przyszły rok(min 100 k zł od dnia dzisiejszego do końca roku nie licząc wcześniejszych profitów)
-Budować pozycje w społeczności pokerowej .
-Zrekrutować kilku graczy do PokerSlav(chciałbym prowadzić dział PLO)
-Zostać trenerem .
To tyle na dzisiaj , reszte dopisze później.


