Wstęp:
Witam serdecznie wszystkich, którzy będą mieli ochotę od czasu do czasu tu zajrzeć w celu śledzenia moich zmagań z samym sobą - mojego własnego challengu związanego z pokerem. Bloga tworzę przede wszystkim dla samego siebie by móc pracować nad samodyscipliną co (nie oszukujmy się) w pokerze jest jednym z fundamentów. Nie ukrywam, że drugą stroną medalu tego blogu jest fakt iż jakakolwiek świadomość tego, że ktokolwiek z Was będzie chciał go sledzić - ba! gdyby ktoś chciał pozostawić tutaj swój komentarz - będzie wzbudzała we mnie poczucie zadowolenia. Być może też jesteś 'początkującym' i mój blog Ci pomoże, ponieważ gdy mi uda się wspomiać po limitach to jestem pewien, że Tobie też musi się udać :).
Rozwinięcie:
Jeżeli chodzi o moją historię związaną z graniem w pokera i próbami podejść do niego to za bardzo nie chce kurczowo trzymać się przeszłości dlatego też postaram nadać obrys ogólny tego co było kiedyś. Szczerze nawet nie pamiętam już kiedy po raz pierwszy zagrałem w pokera online już na prawdziwe pieniądze - będzie to kilka lat temu. Zazwyczaj do gry starałem podchodzić się w sposób dość poważny a nie gamblerski - myślę, że nawet mógłbym wysnuć śmiały wniosek iż nigdy nie przegrałem pieniędzy w tej grze. Lubiłem coś tam poczytać o strategiach, pooglądać ale jakoś nigdy tak naprawdę nie starałem się tego dogłębnie zrozumieć, posiedzieć nad tym. Nawet moje posty tutaj się pojawiały związane z grą. Więc bywało i tak, że raz chwilę grałem, raz nie. Wynikało to ze zdenerwowania się czy z nawet nudów - bo tak naprawdę nie przykładałem większej uwagi do rozwoju gry poza stolikami i te klikanie guzików było automatyczne, bezpłciowe. Jak już wcześniej napisałem nie chce szczegółowo zagłebiać się i rozwijać tego tematu dlatego teraz przechodząc do ... teraźniejszości...
Teraźniejszość część pierwsza:
Wiele zmieniło się odkąd musiałem wyjechać za granicę do pracy. Przebywam teraz w Anglii, pracuję jako kelner. Co do miejsca to jest to mega odludzie.W dodatku mieszkam w tym samym miejscu co pracuje. Zasięgu tu nie ma - muszę przejść jakieś 500m aby złapać zasięg by móc z kimś się skontaktować. I dość ważna sprawa - z internetem różnie bywa. Naprawdę różnie - ale tą informacje zamieszcze w oddzielnym akapicie o nazwie: ważne. Mam tutaj bardzo dużo czasu dla siebie czasem nawet za dużo - można samemu zwariować w czterech ścianach. Właśnie z tego powodu postanowiłem dać sobie ostatnią szansę związaną z pokerem i podejść tym razem do gry naprawdę profesjonalnie. To również wynika z faktu gdy nie posiadam internetu mogę czas poswięcać na pracę poza stolikami. Dzięki temu myślę, że doszło już i tak do pozytywnego skutku, ponieważ nawet gdy mam internetu to potrafię nie grać ale obejrzeć kolejny filmik, porobić notatki czy nawet posiedzieć w Equilabie. Choć z tymi filmikami bywa różnie, ponieważ nawet gdy internet 'działa' to nie zawsze domaga ładując filmiki w jakości 360px a to najniższa jakość na tej stronie...
Teraźniejszość część druga:
Postanowiłem podzielić ten akapit na dwie części. Teraz już trochę bardziej chciałbym rozwiąnąć się na temat mojej pracy nad pokerem. Udało mi się obejrzeć filmiki Rushera Enter the matrix. Wbijająć golda obejrzełem większość filmików Governa. Dzięki temu mogłem zrozumieć jak buduje się zakresy choć przysiąde do nich dziś drugi raz i postaram się wyciągnąć jakieś wnioski i zmodyfikować je na nowo. Dodatkowo oglądająć filmiki Governa na temat gry postflop oraz w 3bet potach stworzyłem tabelki (większość z nich więc muszę jeszcze przysiąść i zrobić resztę na kolejne pozycje gdy np jestem agro pre i gram bez pozycji oraz z pozycją) dzięki którym mogę pracować nad swoją grą. Dodatkowo dowiedziałem się na temat istnienia Flopzilli i zaraz po skończeniu się wersji trial po prostu kupiłem pełną wersję.
Przyszłość:
Jeżeli chodzi o przyszłość to ogólnie rzecz ujmując zależy mi na wspinaniu się po limitach. Niedługo też wracam do Polski na urlop prawie 3 tygodniowy i poza imprezami i zabawą w celu odmożdżenia się od pobytu tutaj będę mógł dużo czasu poswięcić na grę oraz oglądanie filmików, ponieważ internet będzie w końcu śmigał...Ogólnie przed wakacjami przyszłego roku prawdopodobnie będę chciał wracać do Polski i ponieważ nie będę wracał do swojego rodzinnego domu a będę wynajmował pokój prawdopodobnie we Wrocławiu będę chciał dwa miesiące przesiedzieć tylko nad grą. Tak myślę. Ale do tego jest jeszcze sporo czasu.
Ważne
Z internetem bywa różnie więc gdy go nie będzie a blog będzie 'stał w miejscu' to będę wrzucał tu zaległe informacje wynikające z mojego planu...
Plan:
1. Rozpoczęcie gry od najniższego limitu i budowanie bankrolla - w tym punkcie będę wstawiał aktualne informacje dotyczące bezpośrednio mojej gry wg. wzoru
2. Analizowanie boardów - które będę w jakiś sposób segregował - wg. trafialności na szerokich/wąskich zasięgach w single raised potach
3. Analizowanie boardów wg trafialności w 3bet potach na szerokich zasięgach
4. Punkt 2 i 3 - po 2 przykłady dziennie - być może wzrośnie to wraz z moim obyciem się, ponieważ w tym momencie dużo czasu mi to zajmuje
5. Wrzucanie na forum rozdań - 3 dziennie
6. Wyzbycie się totalnie tiltu i spazzowań - bo tak naprawdę gdyby nie to to moje wyniki byłyby 2x wyższe
wzór
1. Stawki - typ stołów - ilość stołów
2. Ilość rąk:
3. Bankroll:
4. bb/100:
Jeśli dotarłeś/dotarłaś do tego momentu - serdecznie Ci dziękuje jak i gratuluję za wykazanie chęci zainteresowania