Napisane przez WTKsolider
aa ale o co chosi?
Napisane przez Sterwor
ale ale ale co sie stalo?
♠_cool:
Napisane przez WTKsolider
aa ale o co chosi?
Napisane przez Sterwor
ale ale ale co sie stalo?
♠_cool:
Napisane przez ktosik
gratulacje
mój tak ładnie nie wygląda no ale ja fiszak jestem
i wole single malty od burbonów

Napisane przez ktosik
wole single malty od burbonów![]()
a ja wolę Tennessee od Burbonów
Między JD a JB na prawdę nie ma różnicy - oba odpadają przy pierwszej z brzegu butelce z Glen...(*) w nazwie
Ale jak to mawiają "gustibus est non disputandum"
(* np: Glenfarclas, Glenkinchie)
@ktosik
Weź trochę odchudź ten swój wykres, bo mi temat rozjeżdżasz.
Swoją drogą mój jest z filtrem AI preflop.
Gra w fisha (fish game)
Na NL400 życie płynie własnym tempem. Niezmiernie ważne jest, aby nabrać dystansu
i potrafić bawić się niczym dziecko. Jako że po mojej prawicy zasiadło trzech miłych
kolegów, którzy pokazali mi nową grę postanowiłem pobawić się z nimi.
Zasady gry są proste. Przebijamy się o 1BB. Osoba, która nie podbije dostaje punkt
karny. Niestety tylko dwóch kolegów chciało grać tym razem. Trzeci obraził się na nas
i nie chciał się bawić ♠_cry:.
Muszę się pochwalić, że choć grałem po raz pierwszy, poszło mi bardzo dobrze,
bo najmniejszą ilość razy nie zagrałem tego minraise'a (nie jestem nawet pewien,
czy mogłem). W sumie gra jest prosta, więc wkleję przykładową rozgrywkę.
---
$400.00 No Limit Hold'em - 9 players -
CO: $117.90 (71/1)
BTN: $387.90 (54/21)
SB: $260.65 (48/39)
Hero (BB): $120.00
Pre Flop: ($6.00) Hero is BB with T
A
6 folds, BTN raises to $8, SB raises to $12, Hero raises to $16, BTN calls $8, SB calls $4
Flop: ($48.00) T
Q
T
(3 players)
SB bets $4.00, Hero raises to $8, BTN raises to $76, SB folds, Hero raises to $104, BTN calls $28
Turn: ($260.00) 3
(2 players)
River: ($260.00) Q
(2 players)
Final Pot: $260.00
BTN shows 9
J
Hero shows T
A
(Rake: $3.00)
Trochę odchudziłem i teraz powinno być git , choć stracił na jakości, no i ten mój też jest AI PF
A rozdanie ładne, ciekawe co miał sb?
Ale chyba na tym limicie nie często się takie kwiatki zdarzają ?
@ktosik
Częściej niż sądzisz.. Co do wykresu to w drugim temacie ktoś dał nie AI pf i mi się pomyliło :P.
Sądząc po tym jak grali, to sb mógł mieć rękę tej samej klasy, co btn.
@mihasblondi
Po nerwach mógł dać każdy street...
Szczęśliwie rybka złapała się i podbiła.
Full Tilt No-Limit Hold'em, $0.10 BB (9 handed) - Full-Tilt Converter Tool from FlopTurnRiver.com
MP3 ($4)
CO ($9.77)
Button ($4.65)
SB ($18.23)
BB ($3.65)
UTG ($10)
UTG+1 ($5.25)
MP1 ($10)
Hero (MP2) ($14.97)
Preflop: Hero is MP2 with 7
, 7
2 folds, MP1 bets $0.35, Hero calls $0.35, MP3 calls $0.35, 4 folds
Flop: ($1.20) 3
, 10
, 7
(3 players)
MP1 bets $0.90, Hero raises to $2.10, MP3 calls $2.10, MP1 raises to $9.65 (All-In), Hero calls $7.55, MP3 calls $1.55 (All-In)
Turn: ($24.15) 8
(3 players, 2 all-in)
River: ($24.15) 2
(3 players, 2 all-in)
Total pot: $24.15 | Rake: $1.61
Results:
MP1 had 10
, 10
(three of a kind, tens).
Hero had 7
, 7
(three of a kind, sevens).
MP3 had 3
, 3
(three of a kind, threes).
Outcome: MP1 won $22.54
No i co, nie rigged?
FTP??? No coś Kroszo ?? Przecież to najlepszy , najuczciwszy room.20 minut temu sprzedał na mojego seta 333 seta +1 ♠_rolleyes: 7777.W ogóle nie wyobrażam sobie dnia w którym zagram 4k aby mój set nie poległ na wyższy.Dla mnie to normalne, tak już jest.Pozdro ♠_smile:
Any2 steal
Na blogu GoodReason'a pojawiło się ostatnio pytanie grześka na temat steali. Jako że wtrąciłem swoje 2 grosze wklejam pytanie i moją odpowiedź.
Napisane przez grzesiek
Mam pewne przemyślenia na temat steali na cake poker (room bez huda, więc jedyne na czym można się wzorować to notatki). Gram na nl 10-20, więc jest olbrzymia wymienność graczy, więc notatki rzadko się sprawdzają, co za tym idzie, mało kto je robi.W pewnym momencie, gdy przeczytałem artykuł o kradzieżach i ich opłacalności na PS (nie chce błędnie cytować, każdy zainteresowany artykuł znajdzie), coś mnie natchnęło do znacznie mocniejszego stealowania, zacząłem kraść ze wszystkimi suited connectorami, Axs, niskimi parami itp. Ogólnie wszystkim co po flopie, przy dużym szczęściu może stać się monsterem lub monster drawem. Steale bardzo często wychodziły, sporo na tym zarabiałem (betuje za 3bb, więc wystarczy że 2 razy na 3 mój atak się powiedzie a już zarabiam (pamiętajmy, że są jeszcze sytuacje, że przeciwnik zamiast restealować po prostu calluje, wtedy mamy szanse na złapanie puli po flopie).
Teraz, gdy zobaczyłem że jest to mocno opłacalne, zacząłem kraść z any two. Warunki są 2, jestem na buttonie (z CO staram się już takich numerów nie robić), oraz przedemną nie było żadnego limpu ani przebicia. O dziwo na cake'u, na moich limitach takie sytuacje zdarzają się bardzo często, więc oczywiście je wykorzystuję.
Zdają sobie sprawę, że w tym aspekcie gram bardzo daleko od wszystkich artykułów PS, że jestem bardzo czytelny itp, więc teraz pare argumentów na obronę, tego o czym tu piszę.
-Bez Huda ludzie nie znają naszego ats, nie wiedzą jak często kradniemy
-Przeciwnicy mogą opierać się jedynie na podstawie obecnej sesji, ponieważ nawet jak graliśmy z nimi kiedyś już tego nie pamiętają
-Nawet jeśli gramy z kimś na kilku stołach, jest mało prawdopodobieństwo że siedzimy na obu 2 pozycje przed nim, więc jeśli już to zauważy to i tak nie daje mu to żadnej dodatkowej przewagi
-Notatki rzadko są praktykowane, a nawet jeśli ktoś nas zauważy to jest to problem tylko na 1 sesję (szansa na trafienie go w następnej, na dokładnie takiej samej pozycji jest bardzo nikła)
-Przy odrobinie szczęścia ktoś może źle zinterpretować nasze zagranie i jak zobaczy na showdownie Q4off z naszej strony bo becie preflop może uznać nas za totalnego fisha i wypłacić się nam podczas prawidłowej gry SSS z innych pozycji
Napisane przez PatriceMilev
Jako że ja popełniłem ten grzech i zachęciłem GR do kradzieży z any2, to mogę odpowiedzieć.Twoje argumenty są jak najbardziej słuszne. Artykuły z PS mają na celu dać Ci dobry początek, abyś nie stracił kapitału startowego. Wraz ze wzrostem Twojego doświadczenia i pokonywaniem limitów powinieneś dostosować styl swojej gry do panujących warunków. Niektóre roomy są bardzo agresywne i będziesz dostawał sporo 3betów. Czasem będą to tylko niektórzy przeciwnicy zwracający większą uwagę na Twoją grę. Na takich robisz oczywiście notatki. Pamiętaj że możesz znać całą masę słabych stron własnej gry. Dopóki nie zauważają ich Twoi przeciwnicy korzystaj i zarabiaj.
Luźna gra (steale, ale nie tylko) z późnej pozycji dobra jest z kilku względów. Po pierwsze nawet, gdy ktoś Cię sprawdzi zazwyczaj masz pozycję. Przeszkodzić tu może tylko BU. Dzięki temu gra się zdecydowanie łatwiej po wyłożeniu kart. Możesz zagrać cbet, możesz grać check behind i się nie angażować. Przeciwników bardziej obserwujących Twój sposób gry możesz podpuścić do zabetowania turna po check behind na bezpiecznym flopie. Kolejna sprawa to poprawa Twoich statystyk pozycyjnych. Już nie będzie to 5/5 jak w grze zgodnie z artykułami, ale np 10/10. Dzięki temu otrzymasz znacznie więcej akcji od innych graczy. Znacznie częściej zagrają oni call na twój raise, co pozwala lepiej wykorzystać mocne układy, które często same się bronią.
Pamiętaj jednak, aby na bieżąco zwracać uwagę na to, kto Cię 3betuje i czy niektórzy gracze nie dostosowują się do Twojego stylu. Wówczas do stołu siadasz tak, aby kraść od tych, którzy nadal tego nie zauważają. Miejsce przy stole jest bowiem ważnym i niezbędnym czynnikiem tego sposobu gry.
Nie uważam również, abyś musiał się ba kradzieży ze SB. Aby byłą ona opłacalna potrzeba jedynie 67% FBBS. Większość regów spełnia ten warunek.
Pamiętaj, aby nie kraść przy każdej możliwości, bo to zapada w pamięć. Są ręce z którymi nie ma to większego sensu, jak np offsuit non-connectors. Nie zwracanie na siebie uwagi jest ważnym czynnikiem w złodziejskiej profesji.
Powodzenia!
Hej, prawa autorskie do pytania zastrzeżone!!
A na poważnie. Cake i party w najbliższym czasie podnoszą buy in. Fpt zrobiło to już wcześniej, P* się nad tym zastanawia.
Możesz mi wyjawić gdzie grasz/będziesz grał po tych zmianach? Próbowałem znaleźć to w Twoim blogu i mi nie wyszło.
grzesiek
Chyba dla nikogo nie jest tajemnicą, że siedzę obecnie na OnGame. Inną ciekawą platformą na której świetnie mi się gra jest Everest. Biorę pod uwagę, że dni szortów mogą być policzone. Kto wie, czy na koniec tego roku nie okaże się, że nie ma gdzie grać. Oczywiście jakieś miejsce będzie zawsze tak jak zawsze będą istniały platformy dla których pieniądze nie śmierdzą i chętnie złapią każde ochłapy tylko po to aby zamiast 5000 graczy online mieć ich 15000. Nic w przyrodzie nie ginie. Dla mnie jednak zmiany takie byłyby bolesne. Zwłaszcza, że obecnie najbardziej interesują mnie stoły nl400+ i nl200, którymi uzupełniam braki na pulpicie. NL100 w zasadzie nie otwieram - chyba że dla sportu / treningu / wyzwania / zabawy na shallow na FTP (shallow nl200+ w zasadzie nie istnieje) póki mam tam dostępy bonus.
Weekend nie tylko na szorcie
Zgodnie z planem zacząłem pracować nad innymi odmianami / strategiami niż NL SSS. Spowodowane jest to zarówno potrzebą rozwoju, jak i czarnymi chmurami, które ostatnio nadciągają ku nam, szortom, na kolejnych platformach. Nie ukrywam, że znaczenie ma również winrate, jaki osiągnął TheNaturat w trakcie swojego wyzwania, a który dwukrotnie przewyższa moje ostatnie wyniki.
Rozpoczęła się nauka, był też i czas na praktykę. Odmian było wiele, ale nie o wszystkim jest co pisać. Od czasu do czasu otwieram sobie jakiś MTT dla rozrywki. Jakże miło więc zająć miejsce w cashu (i jak smutno odpaść przed final table z $3.2k za pierwsze miejsce). W ten weekend na kilka MTT, które rozegrałem przyszły dwa drobne sukcesy. Pierwszy z nich to 11/979 w $5.5R+A, co oznaczało $114.04 (netto +$98.01).
Świadom ogromnej ilości błędów, które popełniłem tracąc lukratywny FT przystąpiłem do części edukacyjnej. Dwa filmy, które obejrzałem wspominam szczególnie. Pierwszy z filmów dostępny jest w Full Tilt Academy - Gus Hansen - MTT: Kontrola Stołu. Drugi to pierwsza część najnowszej serii PokerStrategy Simon - MTT: Gorączka Sobotniej Nocy. Obie te pozycje szczęśliwie odciągnęły mnie od propozycji gry jakie mamy w artykułach PS (wiem w końcu jak wygląda moja gra szortem vs. artykuły).
Jak na prawdziwą MTT rybkę przystało poczułem moc Gusa-Simona i odważnie usiadłem do dzisiejszej lojalki na bwin. Oczywiście nadal popełniłem całą masę wpadek i czasem grałem bezsensownego 2+ barrela, ale najciekawsze dla każdego szorta są podstawowe statystyki. Moją grę charakteryzowała jeszcze wyższa niż zazwyczaj agresja i magiczne numerki w okolicach 28/27. Przez większą część turnieju byłem w ścisłej czołówce lub w ogóle na czele stawki do czasu aż przegrałem jedną niefortunną pulę do midstaka. Oczywiście nie muszę wspominać jak wielką frajdą było wyeliminowanie nadzwyczaj licznej grupy przeciwników. Skończyło się 25/300 i $175. Wpisowe to 50k pkt. b'inside (wymienne na20 euro lub $50 bonusu).
Dopasowanie wysokości podbić, odgrywanie totalnego fisza na początku i próba gry zgodnie ze smallball przyniosły rezultaty. Fakt odpadłem daleko od bubbla, ale przez długą część turnieju czułem, że rzeczywiście ja kontroluję stół, jestem tym nieprzewidywalnym graczem, a co najważniejsze ja i mój ponad 100bb stak możemy sobie na to pozwolić. Tym samym bezlitośnie zabierałem żetony wszystkim, którzy wyglądali na przestraszonych, że odpadną przedwcześnie. Później pozostali już sami wyjadacze, którzy nie chcieli się tak łatwo dać ograć, zaś strata sporej części staka sprawiła, że nie mogłem już pozwolić sobie na tak luźną grę jak na początku. Zamknęło się dość niefortunnie pushem 77, który trafił na AA + AK. Zgadnijcie, co wygrało. Oczywiście mogłem czekać do kolejnego progu kasy 5 miejsc wyżej, ale nie interesowało mnie te 100$ różnicy. FT otwierał się wszak $400, a zamykał $6250, a od zaskakująco dużej liczby rozdań nie miałem czegokolwiek grywalnego. Cóż - miałem pecha, ale było fajnie :f_grin:.
Tyle to z rozrywek weekendowych szorta. Wszystko to może być przypadek, rozegrałem bardzo mało gier, a wczuwanie się tak w opisy brzmi zabawnie, ale zmierzam do tego aby namówić was do rozwoju, myślenia o przyszłości i zabezpieczeniu się przed nadciągającym huraganem, który może pochłonąć wiele szortofiar. Obejrzyjcie filmy!
Ponieważ wszyscy mają w głębokim poważaniu moje pokerowe wywody wygląda na to, że muszę zmienić temat przewodni. Tak więc od dziś zmienimy temat na sport / aktywność fizyczną i ploteczki. Ot trening via onet.pl na początek: pilates. Jeżeli w szlachetnym gronie trafiły się jakieś czytelniczki, to od razu deklaruję chęć pełnej współpracy na wspólnych treningach.
A skoro już onet, to czy fakt, że na podstawie poniższego akapitu wiem, że chodzi o iPhone oznacza, że coś ze mną nie tak?
Narzędzie zbrodni robi wrażenie: czarne, błyszczące, lekkie (zaledwie 135 gramów) i pojemne: 32 gigabajty pamięci i niemożliwa do spamiętania liczba pikseli w aparacie fotograficznym. Telefon najnowszej generacji.
Źródło: onet.pl
Czy to nienaturalne, że wiem, ile ważą poszczególne modele?
Na koniec pytanie do czytelników. Zna ktoś adres tego bloga: Wylecą ze szkoły za zdjęcia, na których się obejmują??
Ps: MTT 3/125.