zle rozegrana reka
callujesz 3bet, trafiasz tripsa i zamiast betowac for value bawisz sie w bety za 1bb... chlopie to jest bet, bet, bet... jakby on zagral call zamiast raise na T, i potem walnal Ci za staka na R to tez bys powiedzial ze to pech? czy raczej sam sie o to prosiles? betujesz ze 60% puli 2 razy i gościu na T wyrzuca te KK i zamiast przegrać staka wygrywasz pot? jak to mowia slowplay you pay
ale o jakim donk becie tu mówisz? jak on jest na SB i gra jako 1szy?
może check call na flopie byłby dobrym zagraniem i check/raise turn, ale bet za 1bb z nutsem to chyba nie jest najlepsze zagranie... dla mnie to jest to strata value na NL2 wiec jakos nie widze sensu w trapowaniu dobrych układów, tu trzeba valubetowac bo przeciwnicy jak widać nie umieją spasować overpary nawet na sparowanym boardzie gdzie przeciwnik to nit i ma va rangu sporo Qx...
.
Widzę, ze nie ma sensu z Toba dyskutowac bo i tak nie słuchasz..
kolejna ręka która wstawiasz, która jest po prostu foldem preflop...
zastanow sie tylko dlaczego jesteś na PS od 2008 a dalej jesteś na nl2 (moze dlatego ze nie przyjmujesz krytyki do wiadomości - zamiast wyciągać wnioski??)
pozdrawiam
st0rm
Napisane przez st0rmSC
ale o jakim donk becie tu mówisz? jak on jest na SB i gra jako 1szy?
może check call na flopie byłby dobrym zagraniem i check/raise turn, ale bet za 1bb z nutsem to chyba nie jest najlepsze zagranie... dla mnie to jest to strata value na NL2 wiec jakos nie widze sensu w trapowaniu dobrych układów, tu trzeba valubetowac bo przeciwnicy jak widać nie umieją spasować overpary nawet na sparowanym boardzie gdzie przeciwnik to nit i ma va rangu sporo Qx...
Gra jako pierwszy, ale zagranie donkbet polega na postawieniu zakładu nie będąc agresorem na poprzedniej ulicy. Taki becik za 1BB to nie wiadomo po co, zgoda. Sugerowana przez mnie linia: x/c, x/c, x/c.
.
Villain nie 3-betuje tylko gra squeeze, także samo sugerowanie się tą statystyką jest już IMO błędem (pomijam kwestię tego, że pewnie nie masz też wystarczającej próbki) Druga sprawa taka, że Ty powinieneś mieć już w głowie gameplan na rękę pre i postflop, a nie "dziś calluje 65s do squeeza ponieważ ziemniak"
Napisane przez BroKosa
Napisane przez st0rmSC
ale o jakim donk becie tu mówisz? jak on jest na SB i gra jako 1szy?
może check call na flopie byłby dobrym zagraniem i check/raise turn, ale bet za 1bb z nutsem to chyba nie jest najlepsze zagranie... dla mnie to jest to strata value na NL2 wiec jakos nie widze sensu w trapowaniu dobrych układów, tu trzeba valubetowac bo przeciwnicy jak widać nie umieją spasować overpary nawet na sparowanym boardzie gdzie przeciwnik to nit i ma va rangu sporo Qx...Gra jako pierwszy, ale zagranie donkbet polega na postawieniu zakładu nie będąc agresorem na poprzedniej ulicy. Taki becik za 1BB to nie wiadomo po co, zgoda. Sugerowana przez mnie linia: x/c, x/c, x/c.
nie wiem moze to I donkbet (on otwierał preflop a potem callowal 3bet - wiec byl tez agresorem pf - czy liczy się kto zagrywa raise ostatni?) x/c na flopie I przeciwnik gra x i tracimy 1 street value z reka ktora ma 3 streety value (moze sie myle ale dla mnie na nl2 liczy się valubetowanie dobrych układów i prosta gra) - jeśli przeciwnik cos ma to I tak callnie a jak nie, to wiecej niz 1 bet z tego nie wyciśniemy. Moze byc i tak że twoja linia jest ta max value ale nie jestem trenerem zeby to ocenic - anyway zgodzisz sie chyba ze linia raczka na pewno nie jest ta optymalna?
Ten 3bet zbyt mały , w sumie wszystkie staty zbyt niskie
Też gram nl5 ale aż tak mało nie otwieram jak ty
Może fishki nazbierały statów na Ciebie i wiedzą żeś skalniak 11/7
.
Zrób sobie przerwę, bo chyba mindsecik troszkę kuśtyka ;).
Nie bądź tak bardzo result-oriented. Bad-beaty bolą i będą boleć.
.
jasne że overplay skoro na flopie masz tylko gutshota (czyli 4 outy i 1 over card (przy czym K daje AT nuts straighta więc nie zawsze będzie to dobra karta dla Ciebie) dostajesz 3bet na flopie wiec raczej nie masz tam call. Na river uzupełnia się flush i dostajesz bet pot na twarz, więc powinieneś zweryfikować siłę swojej ręki (dlaczego raisujesz river skoro i tak nic gorszego Ci tam nie wciśnie staka, a bija Cie flushe i wspomniane AT(no bo sety i 2pairs betowalby turn))... wpakowales sie w trudny spot na wlasne zyczenie.. moze ten call tego raisena flopie bylby dobry gdybyś oprócz GS mial jeszcze chociaz backdoor flush draw na ale tak to na 100% bedzie EV- spot.
Pozdrawiam
Spróbuj sobie pomiksować zoom ze stołami regularnymi. Mimo wszystko trzeba pamiętać, że mikro zoom to dzicz i cooler za coolerem idzie.
Na tym nl5z nie ma wcale o wiele wyższego poziomu moim zdaniem niż na nl2z. Chociaż blackrain pisał, że między tymi dwoma limitami jest największa różnica poziomu. Może po prostu kwestia runa runu nie wiem jak odmienić. Albo po prostu grasz scary.
Lepiej było zostać przy rowerze - taniej by wyszło.
Ja na moim góralu 60km/h+ pojechałem
A moim zdaniem uzasadniona ta opłata.... za udziwnienia trzeba płacić
A poker to zło. Już przestałem się nim tak jarać jak kiedyś. Teraz to wpłacę ze 2-3 stówki, pogram trochę, przegram i na miesiąc albo trzy mam z głowy.
Lepiej ten czas spożytkować bardziej twórczo
Po 65k rąk jesteś b/e na NL2 masz 3bet 1,8 i staty 15/9 i piszesz o "kosmetycznych zmianach"
Nie jestem żadnym supergrajkiem i nie wymądrzam się tu absolutnie, ale tu potrzeba dużo, dużo więcej niż kosmetyczne zmiany.
To nie pech, to tragicznie slaba gra. Zostaw te zoomy, przerzuc sie na regulary i najlepiej 6maxy