Dziś:
Ilość rozegranych rąk/turniejów: 1094
Typ gier: cash SH
Zysk/strata: +1.8e
Aktualny bankroll: 45.46 e
Niestety cały czas zdarzają się głupie zagrania.
Cały czas pracuję nad głową.
Dziś:
Ilość rozegranych rąk/turniejów: 1094
Typ gier: cash SH
Zysk/strata: +1.8e
Aktualny bankroll: 45.46 e
Niestety cały czas zdarzają się głupie zagrania.
Cały czas pracuję nad głową.
Poprzedni tydzień
Ilość rozegranych rąk/turniejów: 7186
Typ gier: cash SH
Zysk/strata: +23.20e
Aktualny bankroll: 45.20 e
Czas uczestnictwa w rywalizacji(w tygodniach): 4
Dziś postanowiłem shotować NL5.
Rąk przez to nie za dużo jak na sobotę, ale wyszło nie najgorzej.
Grałem 1-2 stoliki NL5 i jeden NL2.
Wrażenia całkiem niezłe.
Staram się nie myśleć o tym, że gram wyżej.
W nadchodzącym tygodniu gram cały czas 1-2 na piątkach+ 1-2 na dwójkach.
Przynajmniej 7k rąk.
Zobaczymy jak pójdzie.
Jeszcze raz spróbuję zainstalować HM.
Coraz bardziej myślę o większym poker roomie.
Na ipokerze strasznie mało stolików i ciężko coś sensownego wybrać.
Table selection praktycznie nie istnieje.
Ilość rozegranych rąk/turniejów: 906
Typ gier: cash SH NL2/5
Zysk/strata: +12.97
Aktualny bankroll: 61.04 e
Wczoraj fatalny dzień, dzis powoli odrabiamy
Grałem na 2 stołach nl5 i 2 nl2 potem 1 do 3 i generalnie gra mnie nie lubiła plus błędy.
Dziś max 1 NL5 i 2-3 NL2.
Do tego trening live (pierwszy ♦) ze strategii rozgrywania par. Przydatny, chociaż czasem nie wiem o czym była mowa.
Jeszcze uczę się pojęć i języka pokerowego. Dużo nauki przede mną.
Rąk dziś tylko 761, ale wynik do przodu.
Jedno rozdanie NL2
SB: e 2.51
BB: e 2.81
MP: e 2
CO: e 2.03
Hero: e 2.11
Preflop: Hero is BB 9♦: 7♠:
MP fold, CO fold, Hero bets e0.04, SB raised e0.06, BB fold, Hero calls e0.02
Flop: (e 0.14) 9♥: 3♣: T♦:
SB check, Hero bets e0.08, SB raised e0.38, Hero calls e0.30
Turn: (e 0.90) 5♠:
SB bets e0.54, Hero calls e0.54
River: (e 1.98) 2♣:
SB check, Hero bets e1.13-all in, SB fold
Dlaczego tu grałem:
Otwierałem dość szerokim zasięgiem, ale zgodnie z tabelkami i pozycjami.
Wcześniej gość w krótkim czasie kilka razy 3-betował moje otwarcia, próby kradzieży blindów.
Nie było z mojej strony 4 betów ani calli, bo po flopie mam czasem głupie pomysły i wolę nie grać ze słabymi rękami.
Tu może ręka była słabiutka, ale jego 3 bet miał tak gówniany sizing, że nie można było tego nie sprawdzić.
Na bordzie trafiłem średnią parę, można było się na czymś oprzeć. Turn i River mu nie pomagały, mi nie przeszkadzały.
Udało się, więc wyczułem go dobrze, ale czy to była dobra linia?
Może komuś będzie się chciało nad tym pochylić.
W planach dalej shoty NL5.
Z rzeczy innych: dzis przyszedł zamówiony chmiel, to może uda się w tym tygodniu coś uwarzyć
Poprzedni tydzień
Ilość rozegranych rąk/turniejów: 5622
Typ gier: cash SH
Zysk/strata: +7.01e
Aktualny bankroll: 52.21 e
Czas uczestnictwa w rywalizacji(w tygodniach): 5
Kurde, zawsze jak chcę trochę natrzaskać łap, to idzie kiepsko. Poza tym grałem na wkurzeniu i nie był to dobry pomysł.
Pomijam fakt, że przez jakiś czas wszystkim wchodziło cały czas coś a mi wielkie G...
Poza tym często gra bez planu i pomysłu.
Plan na następny tydzień:
-Przynajmniej 7k rąk
-Przynajmniej jeden trening lub lekcja wideo odnośnie Equilaba,
-Dalej shoty NL5
Wczoraj był kolejny dobry mecz. Aż chce się oglądać. A dawno nie miałem tak, że mozna było patrzeć na grę piłkarzy bez zgrzytania zębami
A teraz piekna gra i juz raczej pewny finał na Narodowym 2.05
Poza tym małe wiaderko wiśniówki zrobione, teraz tylko w butelki i za kilka miesięcy będzie się można delektować
Dziś, mimo, że piąteczek i dużo rybek, to jakoś nad zwyczaj często sam byłem rybką.
Zdarzało się, że mozolnie zarabiane centy szły wraz z resztą żetonów w... no, szły.
Jedyne co mnie cieszy, to to, że po przegranej nie wyzywam (tak dużo jak wcześniej), tylko szybko studzę głowę i gram dalej.
Kilka razy zagrałem głupio (NL5), mimo dobrej karty bałem się postawić, albo zwalniałem, co w efekcie kończyło się mniejszym zyskiem, niż był możliwy.
Potem oczywiście szczęście się odwracało
Nie wiem, czy problemem nie jest granie na dwóch poziomach jednocześnie.
Może warto by spróbować tylko na wyższym, wtedy nie miał bym takich problemów?
Czasem brakowało przypieprzenia.
Rozdanie:
Preflop: Hero is CO 8♥:8♦:
MP bet e0.04, Hero rised e0.10, BU call e0.10, SB fold, BB fold, MP call e0.06
Flop (e0.36) J♣:3♦:7♣:
MP check, Hero bets e0.20, BU fold, MP call e0.20
Turn (e0.76) 2♥:
MP check, Hero e0.48, MP call e0.48
River (e1.72) 5♦:
MP check, Hero bet e1.16, MP call e1.16
Hero- 8♥:8♦: and loose e1.94
MP-J♦:7♦: win e4.04
Przyznaję, zę nie zauważyłem tego limpa, stąd taki gówniany sizing zagrania. Potem ładnie mnie wyczekał, a ja, jak ten baranek, szedłem sobie grzecznie pod nóż, ciesząc się jeszcze przy tym...
Jestem wspaniałym odkrywcą i odkryłem dziś zakładkę z kartami.
Nie trzeba już szukać po innych blogach oznaczeń...kurwa.
Nie ma to jak być tuzem forumowym ♦
Ale teraz postaram się przynajmniej więcej rąk wrzucać.
Poprzedni tydzień
Ilość rozegranych rąk/turniejów: 3461
Typ gier: cash SH
Zysk/strata: -11.36e
Aktualny bankroll: 40.86 e
Czas uczestnictwa w rywalizacji(w tygodniach): 6
Poprzedni tydzień
Ilość rozegranych rąk/turniejów: 2957
Typ gier: cash SH
Zysk/strata: +12.13e
Aktualny bankroll: 52.99 e
Czas uczestnictwa w rywalizacji(w tygodniach): 7
Ostatni tydzień gram głównie NL2.
Dziś trochę pomiksowałem.
Ogólnie mało czasu na grę.
Może w końcu w następnym zagram chociaz te 7k rąk.
Twoje rozdania nie powalają
97o bet/fold flop. Bet river why??
88 na turnie czemu betujesz? na river chcesz go wyblefowac?
Czytałeś ten artykuł? Jeśli nie to polecam się zaznajomić
Napisane przez retrograde87
Twoje rozdania nie powalają97o bet/fold flop. Bet river why??
88 na turnie czemu betujesz? na river chcesz go wyblefowac?Czytałeś ten artykuł? Jeśli nie to polecam się zaznajomić
![]()
Dzięki za feedback
Z tym przykładem 88 to jest tak, że jak ktoś gra check, to w mojej głowie od razu Franek Smuda "chuja tam ma, opierdolę go" się odzywa. Daję się wciągnąć w głupi blef zamiast wyczekać i nie budować bez sensu puli. A kończy się to właśnie w taki sposób potem. C/f będzie tutaj poprawne?
Często stawiam zakład kontynuacyjny.
97o - tutaj nie wiem co mam odpowiedzieć
Mój call po jego 3becie oparłem na 9 i przeczuciu, że chce mnie wyblefować. Kilka razy był fold do jego 3betu w krótkim czasie. Moje statystyki zapewne wyglądają ch....źle w tym temacie.
Jak tak teraz patrzę na to rozdanie, to on tam mógł zrzucić KJ+, AJ+ czy nawet KT, AT, bo mogłem reprezentować seta, 2 pary (T9), czy drowa do strita.
Artykuł czytałem, ale przeczytam jeszcze raz, bo się przyda na pewno.
A poleciłbyś jakiś filmik pomocny przy układaniu linii?
W weekend zapowiadają deszcz, także pewnie uda się ugotować piwko, bo surowce czekają z niecierpliwością.
Do tego mam wino z jarzębiny do rozlania i trochę rzeczy na ogródku, także będzie co robić.
Na pokerka też pewnie znajdę chwilę w sobotę. W niedzielę mecz, także raczej bez szans na cokolwiek
Idziemy delektować się ucztą Ekstraklasową
W marcu, jak utrzymam status złoty, to będzie max na co mnie stać. Mało grania jak do tej pory.
Jak już usiądę to raczej krótkie sesje. Potem jakoś szkoda mi te pół godziny na wrzucenie ręki. Wolę iść poczytać, albo spać, bo rano do pracy.
Z planów jak na razie wychodzi głównie kupa, więc nie robię za dużo.
Co ma być to będzie
Z fartem.
W tych rozdaniach musisz sobie zadać co gorszego cię sprawdzi na river?
Polecam obejrzeć :
abc cbetowania
Bardziej zaawansowane materiały :
praca nad postflopem
Napisane przez PanSero
W weekend zapowiadają deszcz, także pewnie uda się ugotować piwko, bo surowce czekają z niecierpliwością.
Pogoda faktycznie jest dziś taka se. Zdradź co warzysz bo ciekaw jestem. ♠_drink:
Napisane przez retrograde87
W tych rozdaniach musisz sobie zadać co gorszego cię sprawdzi na river?Polecam obejrzeć :
abc cbetowaniaBardziej zaawansowane materiały :
praca nad postflopem
Ooo, trafiasz w punkt kolego
Dzięki
Napisane przez Prowojeto
Będe zaglądać![]()
Trochę graliśmy ostatnio
To może zacznę coś więcej pisać, a nie same sucharskie wpisy
Z drugiej strony, zawsze chciałem poprowadzić Familiadę
Napisane przez Culber
Napisane przez PanSero
W weekend zapowiadają deszcz, także pewnie uda się ugotować piwko, bo surowce czekają z niecierpliwością.Pogoda faktycznie jest dziś taka se. Zdradź co warzysz bo ciekaw jestem. ♠_drink:
Z planów browarnianych wyszła oczywiście kupa. W piątek wieczorem zadzwoniła teściowa, że jak będzie padać i nie idziemy z kawą, to mamy przyjeżdżać i bez gadania. No to sobota rano w samochód i na wieś. Do zrobienia było ogrodzenie dla kudłatych krów i w winnicy kołki, żeby pociągnąć drut. Do tego drutu potem przyczepia się łozę winorośli.
Do wykopania 30 dołów pod te pale. Zabrałem świder do wiercenia otworów w ziemi i szpadel (takie całkiem geodezyjne narzędzia tak myślę
) i pojechaliśmy.
Na miejscu śniadanko jeszcze, chwila odpoczynku i alarm, bo trzeba szybko odebrać krowi poród. Byczek, ledwo we trzech wyciągnęliśmy, za cholerę nie chciał wyleźć. Po wszystkim myślałem, że spawiuję z wysiłku. Już miałem dość, a jeszcze te 30 dołów tak na 60cm każdy. Zapowiada się ciekawie. W międzyczasie słyszę piłę spalinową, Teściu coś se piłuje, ok. Doszedłem do siebie, idziemy do roboty, tam teściu z.. kurczaczki pieczone, nie piła a wiertło spalinowe
(Wstawiłbym w tym miejscu obrazek tegoż urządzenia, ale za chuja nie wiem jak ). Co za wspaniała maszyna. Wywiercenie dziur zajęło nam może z godzinę. Wkopanie części pali może drugą. Teściowa podniecona: ożesz Stary, móżdżył, móżdzył i wymóżdzył
Lałem. Szpadlem pewnie jeszcze byśmy kopali
Także nie wiem jeszcze, co będę gotował, bo muszę zobaczyć, co mi wyjdzie z surowców i drożdży, które mi zostały.
A rozlałem ostatnio Bittera. To dość ciekawe piwko, mało goryczkowe, chociaż czasem lubię podchmielić. A to robiłem na swoim chmielu (dokładnie na sąsiadki, bo u niej rośnie, a ja skorzystałem). Coś koło 100g zebrałem tamtej jesieni. Problem polega na tym, że ni chuja nie wiem, co to za odmiana :). Wyglądała na goryczkową. 2 warki ugotowałem na tym i dwie poprzednie wyszły całkiem nieźle. W sumie jak nie zapomnę, to może posadzę se jakąś. Ta rośnie jak pojebana
A sadzonka to koszt rzędu 10-15zł. Polecam zamiast bluszczu czy innych pnączy na ogrodzenie
Dobra, zgubiłem się w wywodzie a trzeba popracować trochę.
Ps. Ożesz krówka, jaka ściana tekstu. W pracy lepiej się pisze
Z fartem
To urządzenie do robienia dziur w ziemi to się wiertnica nazywa:

Wystarczy skopiować adres obrazka i kliknąć ikonkę gór w menu edycji posta, lub jeśli masz obrazek na kompie swoim to wystarczy przenieść go do okna wiadomości jak do folderu.
Nie dość, że się szybciej robi to i dokładniej jest.
A tak z ciekawości to da radę u nas załatwić sadzonki jakiegoś lepszego chmielu niż marynka/lubelski?
O MBC nie zapomnij
Napisane przez Skibcio
To urządzenie do robienia dziur w ziemi to się wiertnica nazywa:Spoiler
Wystarczy skopiować adres obrazka i kliknąć ikonkę gór w menu edycji posta, lub jeśli masz obrazek na kompie swoim to wystarczy przenieść go do okna wiadomości jak do folderu.
Nie dość, że się szybciej robi to i dokładniej jest.A tak z ciekawości to da radę u nas załatwić sadzonki jakiegoś lepszego chmielu niż marynka/lubelski?
O MBC nie zapomnij
![]()
I już człowiek mądrzejszy
No właśnie czymś takim, wiertnicą taką działaliśmy, tylko wiertło szersze było.

MBC w czwartek aktualizuje, bo się zapisywałem w czwartek.
Co do sadzonek, to na pewno. W Polsce już się trochę więcej odmian hoduje niż te dwie. Także na pewno znajdziesz.
A frajda z gotowania na swoim chmielu jest ogromna
Miałem juz dziś nic nie pisać, ale odpisac wypada.
A jak już zacząłem...
Pokerowo od wczoraj jakas totalna katastrofa.
Postanowiłem sprawdzić, jak się gra na speedzie.
Za szybko jak na moje umiejętności. Poza tym na wkurwieniu grałem. Nie mogło nic dobrego z tego wyjść.
Dziś juz spokojniejszy, ale jeszcze nie do końca...od wczoraj z 70 zjechałem do 50e...Jeszcze bonus mi się skończył i nie oddaje mi żadnego siana.
Tym sposobem to nei wiem, czy utrzymam ten złoty status. Ładnie wygląda.
A juz tak pięknie się uspokoiłem dziś przy gotowaniu piwka.
Tak tak, nadszedł ten dzień.
Sprawdziłem, co mam za surowce. Dziś było dobieranie pod drożdże, bo zostały mi tylko jedne.
W zasadzie to będzie dość eksperymentalne Ale.
Zakupiłem ostatnio 5 rodzajów chmielu, to trochę podchmielone będzie to piwko
3 już wskoczyły, czwarty dopiero na fermentacji cichej. Dochmielimy trochę na zimno.
Będzie na majówkę....taaaa, na czerwcówkę raczej. Majówka już za miesiąc
A to z dwa musi postać jak nic.
Chciałem sobie założyć konto na skrillu... Przy wpisywaniu adresu wyskoczyło mi, że twoja miejscowość i kod są niepoprawne... Żadnej jebanej podpowiedzi. Jak kurwa mogą być niepoprawne? Jak wpisać kod pocztowy bardziej poprawnie niż Twój? A miejscowość?
I cały czas muszę być na tym plugawym WH. (własnie zobaczyłem, że wycofują się z Polski, także to trochę rozwiązuje mój problem ♦ )
Dobra, czas do wyrka.
Niech moc będzie z wami.
Napisane przez PanSero
Do wykopania 30 dołów pod te pale. Zabrałem świder do wiercenia otworów w ziemi i szpadel (takie całkiem geodezyjne narzędzia tak myślę) i pojechaliśmy.
Szpadel jak najbardziej - podstawowe narzędzie do szukania punktów granicznych. Lekkie i tanie - można więc łamać lub gubić. Wiertnicy mechanicznej też używaliśmy kiedyś, do "kopania" dziur pod kamienie graniczne. Mieliśmy kiedyś taką standardową, 2 konie mechaniczne + wiertło fi:40 i jak się to zblokowało na jakimś większym kamieniu w trakcie wiercenia, to ładnie potrafiło przywalić. Na dłuższą metę szpadelek wygrywa...bo tani i lekki
...i kurde zadałeś mi ćwieka, bo ja sobie coś źle pokalkulowałem, a to już by trzeba było na czerwiec zacząć coś pichcić.
Tak na marginesie, to pojawiły się ostatnio jakieś "nowofalowe" odmiany polskiego chmielu. Aż serce rośnie. Za rewolucję ♠_drink:
Poprzedni tydzień
Ilość rozegranych rąk/turniejów: 2662/1 turniej
Typ gier: cash SH
Zysk/strata: +0.12e
Aktualny bankroll: 53.11 e
Czas uczestnictwa w rywalizacji(w tygodniach): 8
Jak widać na powyższym obrazku, wypracowałem niebotyczną ilość rąk okraszoną gigantycznym :profit:em.
Dziś jeszcze zamiast na codzienny turniej dal klubowiczów wlazłem na 300e gwarantowane za jedyne 5e...Późna rejestracja.
Jakiś czas temu też mi się to zdarzyło, ale dziś udało się dobić do 18 płatnej. A już wyzywałem, bo było 19 grajków jak się allinowałem z A♠:Q♠: Gość miał JJ.
Można było jeszcze trochę pociągnąć, ale żal było zrzucić taką kartę. No nic, wyszło ok, dostałem coś ponad 7e, także MTT -3e
Napisane przez Culber
...i kurde zadałeś mi ćwieka, bo ja sobie coś źle pokalkulowałem, a to już by trzeba było na czerwiec zacząć coś pichcić.
Tak na marginesie, to pojawiły się ostatnio jakieś "nowofalowe" odmiany polskiego chmielu. Aż serce rośnie. Za rewolucję ♠_drink:
No ja często polskie kupuje, bo tanie. Teraz nabyłem Sybillę, Marynkę, Magnat, Magnum i...jakiś piąty. Do piwnicy za daleko, teleport się zepsuł, zostały tylko schody. Daleko, nogi stare, nazwa nie ważna
Może lubelski to był?
Nic. Spadam do wanny plecy myć.
Poprzedni tydzień
Ilość rozegranych rąk/turniejów: około 1000
Typ gier: cash SH
Zysk/strata: +3.00
Aktualny bankroll: 56.00 e
Czas uczestnictwa w rywalizacji(w tygodniach): 9
Zysk i ręce piszę tak całkiem na "oko".
Cały tydzień chory, do tego walczyłem o uwierzytelnienie konta. Sto maili w tę i wewtę (oPani doktor od gramatyki, jak się to do jasnej ciasnej pisze?), bo ciągle coś nei pasowało. Dziś dostałem maila, że jest już. Próbuję wejść na konto, a tu IP ban...
Byłem przekonany, że do 31 działa
Doczytałem, 31.03 juz nie bedzie aktywne
No nic, napisałem maila na support i czekam
Na netteler mam 10e i się zastanawiam, czy wpłacać na party, czy czekac na cały roll. Trochę to może potrwać.