Też ostatnio wróciłem do Duolingo fajna sprawa
Jeżeli chodzi o angielski to zdecydowanie polecam:
https://www.etutor.pl/
warto wydać te 150 zł na rok.
Napisane przez oparekx
Czy to doulingo mozna sciagnoc i za hranica i czy to same slowka czy mozna i zdania sie uczyc???
Działa poprzez przeglądarkę. Potrzebny tylko internet. Tworzy się konto i jedziemy.
Wersja na komp stacjonarny jest lepsza niż wersja mobile. Pełniejsza.
Przykładowy screen z wersji na komp stacjonarny:

Dobrze jest nie poddawać się gdy jest źle. Zszedłem na nl50, odbudowałem się i wróciłem na nl100. Dobrze jest znowu wygrywać. Dobrze jest też marzyć. Jak najszybciej chciałbym znowu atakować nl200.
Kwiecień. Ponad 100k rozdań, ponad 200 godzin gry. Profit 1660$ + 1200$ rakeback + 700$ z bonusów.
Skupiłem się na grze, a tak naprawdę nie poświęciłem nawet 1h na jakąś naukę/analizę rozdań w tym miesiącu. Nie mam usprawiedliwienia na brak nauki, to jest mój obowiązek i w maju muszę to zmienić.
Przydałby mi się nowy laptop, ponieważ gram na 6 letnim sprzęcie i hm2 potrafi zacinać się przy większej próbce, ale z jakimkolwiek zakupem poczekam jak się wyklaruje sytuacja z pokerem. Nie chce zostać z super sprzętem, który będzie leżał bezużytecznie potem.
Napisane przez mariusz0091
Skupiłem się na grze, a tak naprawdę nie poświęciłem nawet 1h na jakąś naukę/analizę rozdań w tym miesiącu.
No właśnie bez tego utkniesz pomiędzy NL50, a NL100 a przy rushyku bedziesz shootowal NL200 bez szans na zadomowienie sie tam, ale niestety nic wiecej. Lada chwila utna rakeback i bedzie smutno... Polecam jednak sie przyłożyć:f_drink:
Napisane przez Szymanczi
Siemka, grindujesz może na włoskim ipoku? Bo widziałem podobny nick.
Witaj, gram tylko na Party i nigdzie więcej.
Ciekawostka odnośnie mojego nicka skąd pomysł na taki, a nie inny. Oglądałem film " Zabójczy numer " i główny aktor nazywał się Slevin Kelevra
Poker, poker, poker... burzliwa miłość z Tobą.
Ostatnio grind poszedł odstawkę. Czerwiec - pierwsze 2 tyg męczyłem się z zapaleniem gardła, czułem fatalnie i nic nie grałem, kolejne 2 tygodnie sesja na studiach. Zagrałem jakieś 10 k rozdań tylko.
W maju zagrałem 45 tyś rozdań - jak na mnie mało - a to z powodu tego, że przeszedłem w maju wiedźmina 3 ( 86h godzin). I tu był pierwszy wniosek. Tak jak wcześniej przestałem oglądać seriale, tak odstawiłem teraz konsole. Sumując maj i czerwiec - 55 tyś rozdań, 2k $ na minusie - ale miałem cudowny kupon w bukmacherce gdzie wpadło 8 tyś zł na czysto ( a w bukmacherce gram raptem 2-3 kupony w roku ) , więc nie było dobrze ale nie było też źle.
Od 3 dni oglądam ciągle filmiki Wiktora na jego fb... Sporo również śledziłem ostatnie poczynania RybaKoz. Szacunek Panowie. Pokerzyści przez duże P.
Ile ja miałem refleksji teraz na temat poker vs, normalna praca i życie. Sytuacja jaka jest, każdy wie. Jak coś tracimy uświadamiamy sobie ile to dla nas znaczy.
Dziś od koleżanki na uczelni usłyszałem, że jest bardzo opanowany zawsze i nie denerwuje się egzaminami - pierwsza moja myśl, zasługa pokera.
Co teraz ? Można powiedzieć, że od nowa, po raz kolejny, wstanę, otrzepie się i spróbuje znowu się ogarnąć.
Cel na lipiec. Nauczyć się NIE grać więcej niż 6-8 stołów ( mam z tym ogromny problem) , olać rakeback, a nauczyć się grać i nie być słabym regiem, który klika jak małpa. Uczyć się angielskiego i ćwiczyć fizycznie. Kilka dni to robię, kilka mam przerwy. Brak mi samodyscypliny. Odkładam za często sporo rzeczy na później. Muszę wrócić do książki Lecha - tam są gotowe odpowiedzi.
Zauważyliście, że świadomość drogi, a podążanie nią to dwie odmienne i skrajne rzeczy ?
Usiadłem i wypisałem sobie listę marzeń/ celów - około 30.
Poker, poker, poker... burzliwa miłość z Tobą, choć szczera i prawdziwa.
Siema, wracam do poksa po przerwie grałem na starsach NL200, rozważałem teraz party ze względu na kolosalną różnicę rakebacku.
Zajrzałem na 2+2 żeby się rozeznać trochę co o cashówkach party ludzie piszą, zszokowałem się trochę bo podobno na sensownych stawkach NL100/200 regularsów jest więcej botów niż ludzi.
Jak grałem jeszce NL100 na starsach to bot którego wykryli i zbanowali miał winrate 10bb a to już było jakiś czas temu i mogli je tylko ulepszyć.
Jako regulars z Party może mógłbyś coś powiedzieć na ten temat?
Napisane przez ripper92
Siema, wracam do poksa po przerwie grałem na starsach NL200, rozważałem teraz party ze względu na kolosalną różnicę rakebacku.
Zajrzałem na 2+2 żeby się rozeznać trochę co o cashówkach party ludzie piszą, zszokowałem się trochę bo podobno na sensownych stawkach NL100/200 regularsów jest więcej botów niż ludzi.
Jak grałem jeszce NL100 na starsach to bot którego wykryli i zbanowali miał winrate 10bb a to już było jakiś czas temu i mogli je tylko ulepszyć.
Jako regulars z Party może mógłbyś coś powiedzieć na ten temat?
Ciężko mi się odnieść do tego, nie mam pojęcia ile jest botów, nigdy nie śledziłem takich wątków.
Sierpień i wrzesień nie licząc kilku pojedynczych sesji nie grałem. Czułem się zmęczony, wypalony i chyba po prostu przestałem wierzyć w siebie.
Ostatnia wygrana Chester20o, jest fajnym przykładem tego aby się jednak nie poddawać. Szacunek za determinacje i wytrwałość.
Od początku października zacząłem znowu grać, rozegrałem przez te 5 dni 30h. I czuję się całkiem fajnie, jest chęć do gry, więc wracam do regularnego grindu.
Za bardzo wku.rwia mnie przeciętne życie i wizja reszty takich lat. Rozpisałem sobie cele w różnych sferach życia na następne 9 miesięcy. Poker jest znowu priorytetem.
Bankroll wynosi 2600 $.
Nie pamiętam abym po sesji miał kiedykolwiek wygraną - realną i EV identynczną co do centa

Zmieniłem nazwę bloga z - "zanim runie domek z kart" na " budujemy domek z kart". Bardziej pozytywnie i optymistycznie od dziś
River zabolał.
Spoiler

Czuję, że się rozwijam gdy robie tutaj check na river.
Spoiler

Pamiętałem, że grał tak AK, mini 4bet i check na nietrafionym flopie. Pozycja + odpowiednie sizingi i sprawiamy, że myśli, że coś mamy. Choć nie wiem, czy jakbym dostał od niego check raise- all in na turn to czy robić call. Mam wtedy 10 $ do dołożenia, 40$ wrzucone już w puli, outów maks 7. Muszę to poźniej obliczyć.
Spoiler

Wyłapany fajny bluff, straciłem cały timebank zastanawiając się czy robić call na river.
Spoiler


