Napisane przez Demiurg12
dziś sie tak zastanawiałem nad swoja grą i doszedlem do wniosku dlaczego tak odpierdalam , w zeszylm miechu zaznaczylem sobie 15k $ zle zagranych z czego pewnie by wpadlo jakies 5-7k( bo czesc z tych rozdan byla ok ) , w tym miechu po 10k mam juz zaznaczone 3k $ , ogolnie to wygrywam , lece troche nad ev od 3-4 miechow , ale doszedlem do wniosku ze odpierdalam bo nie mam rzadnej MOTYWACJI , nic 0 gram bo gram klikam guziki , i dlatego czesto odpierdalam , sprawdzam jakies shipy od tak , robie dziwne calle itp , bo nie czuje kasy wogole , lubie grac i fajnie mi sie gra , ale nie mam wyznaczonego żadnego celu ,Fajnie było jak zaczałem ten challange 8bb+ i 200 k , miałem motywacjie i fajnie szło , ale trwało to krotki , zaraz przyszedl lekki down i jak najbardziej chciałem odrobic kase i jeszcze gorzej grałem , wiec CEL JAKO wynik w bb/100 jest raczej slaby bo moze powodowac zla gre przez zbyt wielka presje na wynik , Cel w ilosci VPP/ czy handach tez jest slaby raczej ,
Kase mam , nie mam za bardzo na co wydawac niby zbieram na jakies mieszkanie/dom zeby sobie kupic/wybudowac jak bede miec te 25lat+ ale to jest dosc odlegle i nie wiem czy prawdziwie
Niby miałem cel wbicia 100BI na nl200 , wbilem i co dupa ,
Nie mam po prostu zadnego celu/motywacji klikam sobie guziki i juz bo i tak nie mam w domu co robic , bo na studjach raczej mam light
Wiec niby spinam sie codziennie zeby dzis zaczac lepiej grac staram sie ale zaraz to mija przychodzi rozluznienie/wyjebanie na temat i jakis glupi call/ship czy inna wariacja i potem wkurwiony siedze na siebie i mowie jak to ja idiota jestem i pojebaniec -.-
mam to samo, tez mialem pisac o tym
odnosnie zaznaczonych handsow i 'przegranych' dolarow: zauwaz, ze oprocz future ev tych zagran, nie tracisz calosci pota , tylk odecyzje masz w ktoryms momencie, do tego dochodzi equity etc, wiec rzeczywista kasa jaka 'spazzujesz' jest duzo, duzo mniejsza. Tyle kwestii pocieszenia