no elo
Plan jest taki, żeby ten wątek przetrwał do końca tego roku. Fajnie by było, bo ma mi pomóc w trzymaniu dyscypliny, która u mnie nie istnieje, a bez której daleko się nie zajedzie, nie tylko w pokery.
Bez zbędnego, cele na ten rok:
supernova
ciągła praca nad grą
planować każdy miesiąc, żeby nie było obsuw (za późno:yaoming: )
pilnować przede wszystkim spraw pozapokerowych i uzpełniać je na bieżąco w notatniku
Nie zakładam tego jakie stawki chcę grać pod koniec roku. Najważniejsze to skupić się na tym, żeby konsekwentnie spędzać przy grze i nauce tyle ile zakładam na początku miesiąca, a reszta przyjdzie sama, proste. Także jak ktoś chętny na jakieś swety, analizy rozdań itp to pisać. Żeby wszystko wypaliło tak jak zakładam muszę troche zmienić podejście. Jako klasyczny leniwiec grałem kiedy miałem ochotę i kiedy czułem się mega dobrze. Teraz musze zmienić podejście z: "Nie czuje, ze bede grał A game, wiec nie gram", na "Lepiej sie ogarnij, bo zaraz grasz i musisz grac A game". No i staram się już regularnie grać 4 stoliki, dotąd grałem głownie 3. Nie jestem typem multitablera, widzę, że ucieka mi dużo spotów, ale mogę poświęcić troche winrejtu, kosztem przyzwyczajenia się. Sesji na
2-3 stołach jednak całkiem nie odpuszcze, bo jest to dużo bardziej dla mnie rozwojowe .

Rok wygląda póki co tak, volume żenada ale zabrałem się z 10 dniowym opóźnieniem, więc niech będzie. Minimum platyna na styczeń i nie ma, że nie.
Jestem tu po hajs nie po drobne
Żebym nie pisał tu sam ze sobą to mam mam dla was Andrzeje zabawe. Wymyślacie nazwę bloga wg. wzoru:
"BLOG (i tutaj pada dowolny dopełniacz
)" Możecie ew. jakos zmodyfikować po swojemu. Jeśli nie wbije w styczniu platyny, nazwa z największa ilościa lajków (licze na was, bo przypał jak nik nic nie napisze
) wjeżdża do momentu jej wbicia.
To tyle na dzisiaj, trzymajcie sie ramy, y0.
