Cześć,
jestem Łukasz, 29 lat, zainteresowania oczywiście poker, BJJ (brazylijskie jiu-jitsu) i dobre ksążki.
Gram w pokera już długo, nie mogłem jednak znaleźć tego "czegoś" co czyni ze zwykłego gracza gracza wygrywającego.
Najdłużej zabrało mi nauczenie się naprawdę agresywnej gry, tu muszę przyznać, że oprócz paru książek musiałem uczyć się wszystkiego sam - co zajęło mi na pewno dużo czasu. Jednak to agresja jest rzeczą, która odgrywa najważniejszą rolę w grze - obojętnie jak często oglądasz flop, bez agresji nie zajedziesz za daleko.
Po dosyć długich eksperymentach z grą - kosztowało mnie to kuuuupe $$ znalazłem swoje miejsce na pokerowej ziemi.
Zacząłem grać stylem LAG - przeszedłem na ciemną stronę mocy.
Obecnie gram na Titan - chcę wyrobić punkty na PT3, po wyrobieniu punktów przejdę może na FTP lub zostanę na Titanie - zobaczymy.
Gram obecnie NL50 FR - chociaż nie spełniam bardziej konserwatywnych założeń BM, jednakże wybór mój jest podyktowany innymi równie ważnymi czynnikami. Postaram się o jakoś wyjaśnić:
Pewnie wielu się zdziwi, że gram LAG na FR zamiast na SH - cóż chodzi o to, że:
1. Od NL50 zostaje już mało (oprócz pijaków w weekendy :)) Calling Station (dalej CS) CSy są dla LAGa zabójcze - nie odpuszczają tak łatwo - sprawdzaja czasami z A high.
2. FR to kolejny element selekcji graczy - większość graczy grających na FR gra tight, co pozwala nam na kradzież blindów i potów - co jest głównym źródłem naszego utrzymania
W kolejnych odsłonach bloga opiszę sposób grania jaki preferuję oraz może parę technik BJJ
Czekam na opinie, może znajdzie się też paru graczy grających LAG z chęcią powymieniam uwagi i doświadczenia.
Pozdrawiam.
END OF PART 1.