Problem w tym, że najniższy FL na FTP to 0.25/0.50
Co do NL10, wreszcie się szczęście uśmiechnęło a konkretnie w tym rozdaniu:
Known players:
[tg]SB$7,30:///////;BB$28,75:///////;UTG+2$11,25:///////;MP1$9,90:///////;MP2$12,60:///////;Hero$10,15:///////;CO$9,50:///////;BU$12,85:///////;[/tg]
0,05/0,1 No-Limit Hold'em (8 handed)
Hand recorder used for this poker hand: PokerStrategy Elephant 0.60 by www.pokerstrategy.com.
Preflop: Hero is MP3 with J♠, A♥
2 folds, MP2 calls $0,10, Hero raises to $0,50, 4 folds, MP2 calls $0,40.
Flop: ($1,15) J♥, 4♦, A♣ (2 players)
MP2 checks, Hero bets $0,60, MP2 raises to $2,80, Hero raises to $9,65 (All-In), MP2 calls $6,85.
Turn: ($20,45) 6♣
River: ($20,45) 2♣
Final Pot: $20,45
Results follow (highlight to see):
Hero shows two pairs, aces and jacks (Js Ah)
MP2 shows a pair of aces (As Tc)
Hero wins with two pairs, aces and jacks (Js Ah)
narazie mi wystarczy, robię sobie przerwę bo wiadomo boję się stracić. Wiem złe podejście ale cóż.
Poza takimi sytuacjami, generalnie mój wykres wygląda tak, że idzie w dół, powolutku ale regularnie. Nie mam doświadczenia co do kradzieży blindów także podbijam na late tylko z mocnymi rękoma, ale wiadomo częściej będzie trash więc wykres idzie w dół. Jeśli ktoś ma jakieś rady jak nie spadać powolutku i gdzie odrabiać te blindy i jak (steale itp) to będę wdzięczny za post
Co do mojego podejścia wiem że zakładanie przegranej nie jest ok, ale możesz mi uwierzyć że staram się grac jak najlepiej i nie szukam na chama okajzi żeby się odrobić. Staram się grac najlepiej jak potrafię