Siemanko! Witam Cię drogi czytelniku na moim blogu. Jest to już któreś podejście z rzędu do pisania, ale za każdym razem gdy przelewałem swoje myśli, osiągnięcia na "papier" motywowało mnie to do dalszej gry i rozwijania się.
Przez ostatni rok opierdalałem się ( nie chodziłem do szkoły, ani nie pracowałem ), w tym postanowiłem to zmienić i poszedłem do szkoły na kierunek Finanse i Rachunkowość. Znalazłem również pracę - jako, że jestem studentem bez żadnego doświadczenia ciężko znaleźć dobrze płatną robotę, po kilku przepracowanych dniach zobaczyłem co to znaczy zapierdalać w pracy po 13zł/h. i Właśnie dlatego siedzę tu teraz pisząc tego bloga z postanowieniem, iż będę ciężko pracował nad polepszeniem swojej gry. Mam nadzieję, że dzięki pokerowi uda mi się w jakimś stopniu zrealizować moje cele i marzenia.
To tyle tytułem wstępu teraz kilka konkretów.
Cele ogólne
- Nie ma co się oszukiwać moim głównym celem jest zarabianie pieniędzy na pokerze, dlatego też zawszę będę starał się robić jak najlepszy table selection, mając w miarę dobrą ofertę RB, na roomie gdzie jest niski poziom. (czyt. Everest)
-Stawać się z dnia na dzień coraz lepszym graczem (Więcej o tym w jakis sposób zamierzam tego dokonać poniżej w tabelce)
-Wejść na NL100, na którym nie miałem jeszcze okazji grać
-Nauczyć się dyscypliny - jeżeli gram to nie robię w tym czasie nic innego - nie przeglądam stron internetowych, nie oglądam wiadomości - skupiam się na A-Game
Jestem świadomy, że te cele będę musiał zweryfikować i pozmieniać, ale najpierw muszę poczytać o tym, albo obejrzeć filmy lechrumskiego w jaki sposób dokładnie je wyznaczać.
Co do odmiany pokera to próbowałem już na prawdę wielu od MTT, SnG, FR przez Razz'a i Omahę - po wielu zmianach w końcu zdecydowałem się na SH, chociaż lubię czasami pyknąć jakąś sesję MTT.
Aktualnie gram NL50 i dorzucam stoły nl25 z fishami gdy brakuje stolików na Evereście (niski poziom+przypisane konto do PS). Gram po 9 stołów w miarę przechodzenia na wyższe limity będę zmniejszał ilość, aby móc dobrze obserwować graczy - na niższych limitach wystarczy grać ABC TAG.
Ułożyłem sobie plan treningu - pomysł zaczerpnąłem z frisbee gdzie mam podobny trening kondycyjny od 25 października. Dużo łatwiej jest mi coś zrobić gdy mam to zapisane z dokładną datą.
Oprócz tego będę grał tyle na ile wystarczy mi czasu ( studia dzienne+praca będą mnie trochę ograniczać ). Jeżeli w ciągu dwóch pierwszych miesięcy zrobię duży progres to rzucę pracę.
Coś co będzie mnie motywowało
Kocham urodę japonek - mam nadzieję, że dane będzie mi odwiedzić Tokio.
See you on tables!














