Napisane przez sniokers
Na Starsach niesamowity ruch obecnie panuje. Jeszcze takiego nie widziałem, takiej ilości rekreacyjnych graczy też jednak nawet to nie pomaga mi ostatnimi czasy. Ostanie kilka tysięcy rozdań mogę spodumować z czystym sumieniem tak:Poker Stars, $0.05/$0.10, $0.02 ante No Limit Hold'em Play money, 6 Players
UTG: $11.31 (113.1 bb)
Hero (MP): $34.18 (341.8 bb)
CO: $19.08 (190.8 bb)
BTN: $18.35 (183.5 bb)
SB: $31.89 (318.9 bb)
BB: $10.10 (101 bb)Preflop: Hero is MP with 8
8
UTG calls $0.10, Hero raises to $0.55, 4 folds, UTG calls $0.45Flop: ($1.37) 8
6
9
(2 players)
UTG checks, Hero bets $1.10, UTG calls $1.10Turn: ($3.57) K
(2 players)
UTG bets $0.60, Hero raises to $1.80, UTG raises to $9.64, Hero calls $7.84River: ($22.85) 5
(2 players)
Results:
Spoiler
$22.85 pot ($1.03 rake)
Final Board: 86
9
K
5
![]()
UTG showed K7
and won $21.82 ($10.51 net)
Hero showed 88
and lost (-$11.31 net)
ten raise na turnie to jakiś żart ?
dajesz mu genialne pot oddsy do wszystkiego.
ja bym walił jakoś do 4$,
jakby postanowił Cię sprawdzić to każdy fd/oesd ma na Ciebie ładne equity.
Napisane przez uZerrr
Napisane przez sniokers
Na Starsach niesamowity ruch obecnie panuje. Jeszcze takiego nie widziałem, takiej ilości rekreacyjnych graczy też jednak nawet to nie pomaga mi ostatnimi czasy. Ostanie kilka tysięcy rozdań mogę spodumować z czystym sumieniem tak:Poker Stars, $0.05/$0.10, $0.02 ante No Limit Hold'em Play money, 6 Players
UTG: $11.31 (113.1 bb)
Hero (MP): $34.18 (341.8 bb)
CO: $19.08 (190.8 bb)
BTN: $18.35 (183.5 bb)
SB: $31.89 (318.9 bb)
BB: $10.10 (101 bb)Preflop: Hero is MP with 8
8
UTG calls $0.10, Hero raises to $0.55, 4 folds, UTG calls $0.45Flop: ($1.37) 8
6
9
(2 players)
UTG checks, Hero bets $1.10, UTG calls $1.10Turn: ($3.57) K
(2 players)
UTG bets $0.60, Hero raises to $1.80, UTG raises to $9.64, Hero calls $7.84River: ($22.85) 5
(2 players)
Results:
Spoiler
$22.85 pot ($1.03 rake)
Final Board: 86
9
K
5
![]()
UTG showed K7
and won $21.82 ($10.51 net)
Hero showed 88
and lost (-$11.31 net)
ten raise na turnie to jakiś żart ?
dajesz mu genialne pot oddsy do wszystkiego.
ja bym walił jakoś do 4$,
jakby postanowił Cię sprawdzić to każdy fd/oesd ma na Ciebie ładne equity.Widać, że nie zwróciłem uwagi na to ile jest w puli. Bardzo słuszna uwaga.
@Deemerus Bardzo dziękuje, teraz już mam to łopatologicznie (przy czym tak jak myślałem pomyliłeś się i tam końcówka to -call_AI )
Obliczenie dla 4beta jaki zagrałem:
2,35*0,67+(1-0,67)(40,55*0,4021-13,35)=1,5745+0,9752Dla 100bb deep 4bet 4,25:
2,35*0,67+(1-0,67)(20*0,4021-5,9)=1,5745+2,142=3,7165 co się zgadza z tym co pisałeś wcześniej ~4bbteraz już nie zapomne
Napisane przez sniokers
@Deemerus Bardzo dziękuje, teraz już mam to łopatologicznie (przy czym tak jak myślałem pomyliłeś się i tam końcówka to -call_AI )
No tak, to to samo, dla wyliczeń nie ma znaczenia czy Twój raise jest all in czy robisz raise i dopiero callujesz all ina.
Aaaa no i chyba znowu coś źle jest
ToCall/CallAI musisz traktować jako wszystko czego jeszcze nie włożyłeś do puli, ale musisz włożyć żeby być all in. Czyli w tym wypadku nie 13,35 a 19,75. Bierze się to z tego, że w momencie podejmowania decyzji nie masz jeszcze włożonych piniędzy ze swojego 4b.
Napisane przez Deemerus
ToCall/CallAI musisz traktować jako wszystko czego jeszcze nie włożyłeś do puli, ale musisz włożyć żeby być all in. Czyli w tym wypadku nie 13,35 a 19,75. Bierze się to z tego, że w momencie podejmowania decyzji nie masz jeszcze włożonych piniędzy ze swojego 4b.
Jednak ta część równania opisuje moment gdy pieniądze z mojego 4b są już "dead" więc dlaczego brać je na równi z tymi co mam jeszcze przy sobie?
Dziś przejrzałem ostatnio rozegraną przeze mnie sesję. Postanowiłem (taka wielkachna notatka na pulpicie "chcesz pograć w pokerka? super, ale najpierw zrób analize poprzedniej sesji.") przyjąc jako stałą zasadę, inaczej nie będzie stałej pracy nad grą.
Teraz nie ma mowy o grze, zbyt zmęczony jestem. Ide spać, rano się rozgrzeje przed grą czytając zakresy przeciwników z replayera i usiądę do stolików
o/
Napisane przez sniokers
Jednak ta część równania opisuje moment gdy pieniądze z mojego 4b są już "dead" więc dlaczego brać je na równi z tymi co mam jeszcze przy sobie?
Chodzi o to, że w momencie gdy dostajesz 3b to podejmujesz decyzje, a wtedy jeszcze pieniędzy z 4b nie włożyłeś. Także koszt zagrania 4b/call to to co musisz dołożyć żeby zrobić 4b + żeby potem zrobić call.
W przeciwnym wypadku, gdzie indziej w równaniu znajdują się te pieniądze? Bo nie masz ich ani w dead money, ani w tym co musisz dopłacić.
W czwartek byłem na basenie pierwszy raz od jakiiś 6 lat. Nie topiłem się, ale widać ogromny regres.
Wczoraj ze względu na "wesołka" w akademiku, który podniósł alarm przeciwpożarowy o 2 w nocy miałem niespokojną noc. Dlatego w połączeniu z zatkanymi zatokami byłem nie do życia. Dziś to samo. Jednak usiadłem na pare chwil do stołów by rozekrać chociaż ze 400 rąk i mieć co przejrzeć. Najfajniejsze rozdanie vs wielka rybka
MP: $4.01 (80.2 bb)
Hero (CO): $5.64 (112.8 bb)
BTN: $12.79 (255.8 bb)
SB: $2.66 (53.2 bb)
BB: $13.92 (278.4 bb)
Preflop: Hero is CO with J
J![]()
MP raises to $0.10, Hero raises to $0.36, 3 folds, MP raises to $2.30, Hero raises to $5.64, MP calls $1.71 and is all-in
Flop: ($8.09) 5
5
7
(2 players, 1 is all-in)
Turn: ($8.09) 4
(2 players, 1 is all-in)
River: ($8.09) 8
(2 players, 1 is all-in)
Results:$8.09 pot ($0.34 rake)
Final Board: 5
5
7
4
8
MP showed 5
5
and won $7.75 ($3.74 net)
Hero showed J
J
and lost (-$4.01 net)
Uśmiałem się, poprawił mi się humor jednak zatoki nie pozwalają mi być w pełni skupionym dlatego odpuściłem sobie na dziś grę. Przejrzę później te rozdania. Teraz musze coś wykombinować by móc oddychać w miarę normalnie.
Pokerowo-nie stolikowo. Chciałem przybliżyć temat wariancji i tego jak wyglądają wykresy dla danego winrate w stosunku do danej prókbki, ale EV++ coś mi nie działa
Przeglądałem za to inne tematy i uzmysłowiłem sobie jak marną próbkę robię. Wszystko co do tej pory zrobiłem równie dobrze mogłobyć malutkim kaprysem losu. To daje dużego kopa i motywację do grania jeszcze więcej tak by rezultaty były chociaż ciut bliżej rzeczywistego stanu rzeczy.
właśnie dorwałem program (to samo co było na stronie ev++) do zobrazowania sobie wariancji. Wykresy na próbkach 1mln rąk z winratem poniżej 2bb/100 to jakaś paranoja. Można być "wygrywającym" graczem i być pod krechą kilka tysięcy bb.
Wczoraj nawet nie przyeszło mi przez myśl aby pograć w karty... chyba nie jestem hazardzistą
dopiero dzisiaj sobie to uświadomiłem. Więc jak mi minął czas, który powinienem uznać za "pokerowy"? Zamiast klikać w guziki bądź przeglądać ostatnio rozegraną sesje (co już zrobiłem przedwczoraj) doszedłem do wniosku, że zbyt często łapię się na tym, że w "popapach" nie ma czegoś co bym chciał w tym miejscu co mi odpowiada bądź w ogóle tego nie ma w tych domyślnych od HM2 dlatego postanowiłem robić swoje.
Może daleko im do tego poziomu estetycznego jaki prezentują oryginały [starałem się jej imitować, ta sama paleta kolorów] jednak chyba nie jest źle. Nie grałem z nimi, mam nadzieję, że się sprawdzą. Do tej pory robiłem 3bet(pozycyjny, ogólny i połączony z fold to 4b), Fold to 3bet(połączony z 4b) oraz steal (+resteal). W najbliższym czasie zrobię dla gry na flopie (CBety donki i inne takie).
Ide na uczelnię, miałem wykład o 8 i nie dałem rady wstać [już drugi tydzień z rzędu
], wstałem po 12 godzinach snu za półgodziny kolejny później 3h przerwy i do 20 kolejne. Aż chce się studiować w takie dni
Co dziś dobrego? Po dłuższej przerwie udało mi się odbyć kolejną godzinę prywatnego treningu. Wróciła wiara w siebie
Dziś będzie kolejne podejście do NL10. Trzeba tylko skupić się jeszcze mocniej i myśleć jeszce więcej. Wiem tylko tyle, że wrogiem skupienia w moim przypadku jest duża ilość stołów.
Trzeba wrócić do systematycznej pracy! Po dzisiejszej sesji oprócz swojej oceny wrzucam ręce na forum by sędzia spojrzał.
Ostatnie kilka sesji na NL5 to czysta formalność. Kilka śmieszniejszych akcji jak ostanio tutaj wkleiłem jednak i bez tego mocny plus. Trzeba iść za ciosem.
Życzcie mi powodzenia.
i od wtorkowego wieczoru aż do wczorajszego popołudnia nie miałem internetu
Wczoraj jednak nie pograłem bo sieć by nie wytrzymała "takiego" obciążenia. Zaraz ide na basen i musze pare spraw na uczelnię zrobić więc dziś chyba nie dam rady pograć. Jak się uda to świetnie jednak priorytet jest inny.
Troche zdechło, ale to przez zły nastrój. Ostatnia sesja jaką grałem można streścić: preflop all in KK < AK, AK < JJ, AK < QQ. Nie wiem czemu, ale nie bardzo czuję taką gre. Postanowiłem odpocząć troszke bo naprawdę miałem przez to złe samopoczucie. Teraz pogram troszkę fullringi bo ponoć są spokojniejsze (co potwierdza moja pierwsza sesja na zoomie). Nie mówie, że się przerzucam na stałe. Nigdy wcześniej nie grałem 9max więc zobaczymy jak to wygląda. Ponieważ celem nadrzędnym gry jest dobra zabawa a shorthanded mnie teraz denerwuje może to znak, że w złe miejsce trafiłem
Także jak tylko zjem zasiąde do stołów zoom i zobaczymy czy wszyscy grają solidnie i nie ma żetonów do wyjęcia
Widzę zaczynasz basenik po długiej przerwie ja po 5 latach wróciłem na kort tenisowy by troszkę pomachać rakietą
po godzinie gry byłem tak styrany że padłem na wyro po prysznicu i mi się przysnęło
wstałem o 1-wszej wlazłem na stoły zagrałem ok 500 rąk
+8$ i poszedłem spać
hihihi miło zakończyłem weekend
3maj się tam i nie daj się ... powodzonka
Dzięki
na razie basen tylko raz w tygodniu. Mam nadzieje, że bydżet pozwoli na pociągnięcie tego dłużej niż do czerwca. Pływać to w zasadzie umiem tylko troche. Wielkich zakwasów nie miałem po pierwszym razie na szczęście.
Pierwszy trening jest zawsze najgorszy, drugi też w zasadzie nieprzyjemny bo ma się zakwasy, ale później już z górki!
Pływanie super sprawa fajnie rozwija sylwetkę oraz naszą wydajność, ja w liceum pływałem " zawodowo " całe liceum jeździłem na zawody odnosząc sukcesy małe i większe, jednak trener pod koniec mojej kariery zażądał rzeczy z którymi nie mogłem się pogodzić ani na to pozwolić najgłupsze co usłyszałem ogol nogi oraz całe ciało by polepszyć wyniki to nic, ze opier... kolesi którzy byli ratownikami a udawało mi się z nimi wygrywać ale cóż i tak po 4 latach liceum pływania skończyłem kariere pod koniec liceum od tamtej pory byłem dwa razy na basenie niestety zacząłem palić pod na studiach więc nie muszę mówić co się stało z moją wydolnością płuc po 5 latach palenia kiedyś przepłynięcie pod wodą basenu 25m 4 razy nie sprawiało mi żadnego problemu teraz nawet 25 metrów
nie potrafię hehehe
hm, baza danych 188GB, zapchało mi cały dysk twardy. Odpaliłem PGAdmina zrobiłem porządek i nagle zmalała do 22GB :nh już się martwiłem, że jestem skazany na zapchany dysk twardy. Za jakieś 2h odpalam kolejną sesję zoom fr.
Nie, właśnie rozegrałem swoje pierwsze 4k rozdań i mocno w plecy. Chyba poprostu mam taki okres, że muszę być pod EV i dostawać coolery na morde
co ciekawe na NL2 FR zoom wyniki są lepsze. Zaraz siadam jeszcze raz do gry tylko coś zjem. Tym razem bez NL5 bo taki zjazd o 9 bi mi mocno uszczuplił rolla a ja nie lubię z bliżać się do 40bi na grany limit.
Napiję sie herbaty i jedziemy z zoomem do 17. Dłużej nie mogę bo musze się pouczyć na jutro.
Nauka niewiele dała bo dostałem 2.0 :/ Dziś nie pogram bo musze zrobić rzuty na jutrzejsze projektowanie. Na otarcie łez wrzuce dotychczasowy wykres z NL2 FR Zoom.
Spoiler

Póki co jak widać nie jest źle. W weekend powinienem rozegrać jeszcze kilka tysięcy rozdań. Na tą chwilę podtrzymuję swoje pierwsze wrażenie: jest prościej niż na 6maksach ponieważ zakresy są czytelniejsze, przeciwnicy szczersi. Jak do tej pory raz zablefowałem i bardzo tego żałuje bo niepotrzebnie straciłem ~20bb.
Złe samopoczucie+cod4 sprawił, że prawie nie grałem. Na tą chwilę będzie mniej gry (niż bym chciał, bo tak ze 2h pewnie) bo mam w czwartek kolosa z całek.
Co do nauki obejrzałem pierwszą część "Boom na Zoom". Czyste ABC czyli to co ja gram. Dziś postaram się wrzucić jedno rozdanie bo się nad nim zastanawiałem.