Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Blog "od zera"

13 Posty
9 Użytkownicy
0 Reakcje
501 Wyświetlenia

Witam. Postanowiłem sobie założyć blog od samego początku...a co ;) Aktualnie czekam na bonus od PS i zamierzam grać SSS NL10 na Everest. Moje podejście do pokera jest takie, ze gram dla wiedzy...nie gram dla pieniędzy (ale gram ZA pieniądze). Oprócz pokera interesuje się innymi grami hazardowymi, oraz różnymi aspektami związanymi z hazardem. Zobaczymy jak zweryfikuje się moje podejście do pokera jak już zacznę grę (bo pisać każdy sobie może...)

Jakie cele...realne cele...na początek:

TEORIA:
1.) opanować strategie SSS na poziomie wiedzy basic i brąz do perfekcji
2.) zapoznać się i zrozumieć w 100% ;) wszystkie artykuły na poziomie Basic i Brąz (lubię czytać)
3.) Zamieszczać ręce do oceny na forum

PRAKTYKA:
1.) Wyrobić bonus 50$ od PS
2.) Stworzyć bankroll 150$ i wejsc na NL25
3.) Stopniowo uczyć się gry na wielu stolikach

Oczywiscie cele nie nastepują jeden za drugim, przykladowo mam zamiar grac na wielu stołach tak szybko jak to tylko możliwe, a nie dopiero po osiągnieciu 150$. Mysle, ze tyle wystarczy. Udział w treningach dostepnych na forum jak i zapoznanie sie z jakimkolwiek oprogramowaniem uzywanym do gry w pokera...zostawie na później. Mam nadzieje, że to nie będzie wyjątkowo krótki blog :P Jak sie uda to wyznacze jakieś kolejne cele.


12 odpowiedzi
_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Stan na dzisiaj:

- bankroll 62$
- summit points 110
- gra na 6 stolikach (wiecej nie gram - nie mieszcza sie na ekranie i przy 7-8 robi sie chaos - chce wolniej, ale za to dokladniej)...i tak przy 6 moim zdaniem obserwacja graczy...nie istnieje.
- arty z Basic opanowane (procz jakiegos z wyliczeniami EV...bog wie o co tam chodzi, poki co nie wnikam)


Powodzenia w dążeniu do wyznaczonych celów!

He doesn't play for the money he wins
He doesn't play for respect

He deals the cards to find the answer
The sacred geometry of chance... ;)


cieszę się że założyłeś bloga, mam nadzieje że będą często jakieś ciekawe wpisy :) pozdroo :f_cool:


shin0bi69
Dołączył: 06.04.2008
PokerStrategist

Powodzenia w szybkim zdobywaniu limitow! :f_thumbsup:


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Nie musialem dlugo czekać na wpiernicz :D

Majac dzis rano 71$ po 1 godzinie gry mam 59$...w tym SSS NL10 mozna bardzo szybko przegrywac...generalnie wystarczy 10 minut i 4 razy wtopie all in...przegram tyle, ze zeby to odegrac musze grac 2 dni. Chyba bardzo duzą role odgrywa ilosc smallstacków przy stole...ale ich jest od cholery wszedzie, praktycznie nie widze stołow z max 2 shortami...srednio mam na stole 4.

Chyba do microlimitów musze podejsc bardziej na luzie :-] z muzyka, bez skupienia i przeżywania strat i czyste granie ABC. Przypisanie przeciwnikowi jakiegos typu (maniak, TAG, LAG) przy 6 stołach jest dalej dla mnie niemozliwe...wiec chyba lepiej bardziej tu wyluzuje :-]
Poztym na moim poziomie ocena przeciwnika i tak mi nic nie da - gram SSS NL i gram wg wytycznych.

Ciezko spasowac mi tez niektore rece, ale juz je pasuje...moze procz AQ w niektorych przypadkach. Jak przegram odpoiednia ilosc kasy na tym AQ to zaczne i to pasowac (wtedy kiedy trzeba).

Wieczorem zagram dluzej, dobiore lepsze stoły, bez nerwów ;)
Moze uda sie cos wygrac dzis.


kongobongo
Dołączył: 10.04.2009
PokerStrategist

Czasami tak bywa że ciułasz ciułasz kilka dni i w jeden dzien (lub nawet godzinę) spadasz do punktu z przed kilku dni.
POZDRO!

BTW: Poker to nie hazard! :D :D :D


Napisane przez TTka
Nie musialem dlugo czekać na wpiernicz :D

Majac dzis rano 71$ po 1 godzinie gry mam 59$...w tym SSS NL10 mozna bardzo szybko przegrywac...generalnie wystarczy 10 minut i 4 razy wtopie all in...przegram tyle, ze zeby to odegrac musze grac 2 dni. Chyba bardzo duzą role odgrywa ilosc smallstacków przy stole...ale ich jest od cholery wszedzie, praktycznie nie widze stołow z max 2 shortami...srednio mam na stole 4.

Ja dzisiaj miałem podobny, a nawet nieco gorszy spadek w dół niż ty. Z 75$ spadłem na 50 grając NL10 SSS. Wydaje mi się, że to nie liczba shortów przy stole ma najwieksze znaczenie, a liczba fishów. Na przestrzeni 2-3 minut przegrałem dzisiaj kolejno: AK vs T8 (all iny pf), AQ vs. JT (all iny na flopie Axx i przeciwnik trafił runner runner strita), QQ vs Q9 (all iny pf). Ogólnie rzecz biorąc dzisiaj w starciach all in, o ile dobrze pamiętam tylko dwukrotnie byłem z tyłu przed flopem (TT vs JJ, i AK vs JJ bodajże), a w ogólnym rozrachunku jestem 12 Bi do tyłu. Do tego moge jeszcze dorzucic ci kilka innych ciekawszych przykładów z poprzednich dni, jak np. AA<54 (all iny preflop), czy KK<85 (all iny pf). Także nie szukałbym tutaj przyczyny w złym doborze stolika, a po prostu w szaleńczym stylu gry przeciwników na tych limiitach. Pozdrawiam i życzę odrobienia strat :)


sss sucks :D


geralt2007
Dołączył: 30.06.2008
PokerStrategist

Hehe. Ja tez nam ten bol. SSS jest dobre, niestety bardzo swingowe. Ja juz 3 raz zabieram sie za przechodzenie na nl50 i gdy jestem juz blisko celu 280$++ dostaje downswinga (20-30BI) i znowu musze to odrabiac. Czysta frustracja, a wlasciwie bezsilnosc, gdy np. grajac po potrojeniu przegrywa sie AA vs J4o. W koncu jednak sie to skonczy i bedziemy gora :)


A moze SnG jakies zamiast SSS ? :)


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Widze, ze nie tylko ja ponosze takie straty ;-) Grunt to sie podniesc i nie załamac. Za SnG narazie dziekuje.

Klepasz, geralt2007...zycze wejscia na stale na wyzszy limit :-] Wkoncu moze sie uda.

Zaczynam grac, mam nadzieje, ze nie spadne jeszcze nizej...jak spadne to moze jutro odrobie...a moze pojutrze... ;-)
Duzo artuykulów mam tez do opanowania nowych z brązu...a juz mam tyle SPoints, ze praktycznie mam juz srebro... :-/ trzeba sie wziasc za nauke tez.

Kolejny wpis przed wyjazdem na sylwestra. Mam nadzieje, ze bedzie do radosny wpis ;-)


geralt2007
Dołączył: 30.06.2008
PokerStrategist

Tzn. ja juz gralem nl50 na bossie (generalnie najgorszy room pod wzgledem poziomu na jakim gralem do tej pory, a na paru juz gralem) i szlo baaardzo ladnie (nawet bez statow). Kwestia zakrzywienia statystyki. We wakacje jak uderzalem w nl50 (pozniej nizej) na P* to wg. poker tracera potrafilem przegrac 17 AK z rzedu, a KK miec na -. Poprostu to ciezko to zniesc i tu wychodzi jak wazna jest psychika dla pokerzysty :). Przynajniej mam ciekawy temat na magisterke