Napisane przez nrb1337
Więc wg Ciebie linia typu cold call -> raise cbet z overparą nie ma większego sensu? Ja widuję sporo takich akcji na tym limicie, jest masa graczy, którzy regularnie się wysypują z QQ-JJ w takich spotach.
Wg mnie ma sens, ale na bardziej mokrym FLOP lub przeciwko przeciwnikowi, który ma luźniejsze staty niż 17/13 (bo przy tej próbce tylko te staty są wystarczająco wiarygodne). No bo zawsze musimy myśleć dwutorowo - co ma on i co on widzi u nas. Gdyby na FLOP były 2 karty suitet lub jakiś układ dający OESD a najlepiej ComboDraw - to wtedy ok - przeciwnik mając KK pomyśli - pewnie ma draw muszę bronić - a tak - wyglądamy w 90% seta lub to co mamy - AA.
Poza tym pojawia się pewna niekonsekwencja w Twojej strategi: po flopie grasz tak, jakbyś zakładał, że większość rangu Twojego przeciwnika to AT, KK-JJ - jakby od razu "olewasz" resztę jego zakresu, czyli wszelkie 66, 77, 99, AK, AQ, AJ - które tak naprawdę stanowią większość z tego co otwiera (Tak naprawdę AT nie ma pewności czy w ogóle otwiera z UTG przy jego statach).
To na co się orientujesz - 24 kombinacji
To co także może mieć i grać CBety - 42 kombinacji
To co niestety Cię bije i też da Ci akcję - 6 kombinacji
Także orientujesz swoją strategię na 24/(24+42+6) = 33% jego range, mało tego - jeżeli taki był Twój cel - wyciągnąć max (czyli stack) od jego Top Range (JJ-KK) no to 3Bet preFLOP jest najlepszą drogą - bo na tych stawkach raczej nikt nie pasuje preFLOP: JJ-KK
A tak callując z AA na tak wczesnej pozycji narażasz się na:
- dostaniesz z tyłu jeszcze 2 call i wylądujesz w 4-way pocie gdzie te AA wcale nie będą faworytem (w sensie Ty vs 3 graczy)
- na FLOP spadnie A i gość który preFLOP wrzucił by All-In z KK czy QQ (a przynajmniej sprawdził 3Bet - zniechęci się do dalszej gry)
- spadnie jakieś cudo typu monoboard, które spowoduje, że do dalszego wkładania żetonów stracisz chęć i Ty i on.
Reasumując - uważam, że Call z AA na MP vs UTG to szukanie kłopotu i komplikowanie sobie życia. Trzeba mieć naprawdę niezłe ready na przeciwników, żeby przyjąć taką linię i niezłą psychikę, żeby potrafić to później zrzucić, jeżeli sprawy się skomplikują.
Napisane przez nrb1337
Jednak zastanawia mnie ta linia. Zakładamy że koleś ma tam wysokie pary, to jest jakiś sens grać call -> raise cbet licząc że się wypłaci? Jeśli to lipa to proszę o wytłumaczenie dlaczego. Dzięki za Twój czas Elzo2012
Właśnie jeżeli tak zakładasz (te wysokie pary) i na to się orientujesz (max value) to ta linia jest mocno problematyczna.
I dla jasności: jestem tylko moderatorem forum, nie trenerem, więc traktuj to tylko jako stanowisko innego gracza w danum rozdaniu.
Tak ja po prostu widzę tę sytuację. Rozdanie można wrzucić do oceny - wtedy poznamy zdanie profesjonalnego trenera.
pozdrawiam
