Dlaczego zakładam mój pokerowy blog? Jest kilka powodów:
- poprzez blog chciałbym zmotywować się do znalezienia czasu na pokerową edukację,
- uzyskać neutralną ocenę moich pokerowych poczynań,
- rozwijać się jako gracz pokerowy i docelowo żyć z gry jaką jest poker.
Moja przygoda z pokerem zaczęła się 18 miesięcy temu. Przyznam się, że moja wiedza pokerowa była zerowa i miałem ogromne problemy z zapamiętaniem co jest silniejsze: kolor czy full. Z perspektywy czasu wydaje się to śmieszne, ale jednocześnie uczy pokory. W dziedzinie pokera jest dla mnie wiele zagadnień, które mam nadzieję, staną się tak jasne jak odróżnianie tych dwóch układów. Pierwszą styczność z pokerem miałem w wersji live, na turniejach ligowych pod patronatem Unibetu. Uczyłem się obserwując grę 30 osób, o dość zróżnicowanej wiedzy pokera. Imponowali mi gracze „any two” i przyznam się, że przez pół roku właśnie ten styl gry był mi najbliższy. Graliśmy live 3 razy w tygodniu: wtorek, czwartek i niedziele. Z tygodnia na tydzień gra w pokera texas holdem, dawał mi coraz większą satysfakcję. Pojawiły się pierwsze cashowania turniejów i bonusy od Unibetu, więc nadszedł czas na założenie konta na Unibecie. Zaznaczę, że to wciąż był etap gry, gdzie bazowałem na wiedzy zaczerpniętej z obserwacji innych osób . Potrafiłem rozbudować bankroll i go wyzerować. Upadki i wzloty. Pół roku temu uświadomiłem sobie, że trzeba coś z moim pokerem zrobić. Jeśli gra w pokera ma mi wciąż dawać satysfakcję, a jednocześnie będę poświęcając mu tyle czasu ile chciałbym poświęcać, musi być przede wszystkim dochodowym zajęciem. Wówczas pojawi się satysfakcja finansowa i . . . . .satysfakcja z pracy. Tak właśnie wówczas pojawił się pomysł, czy z pokera można się utrzymać? Myślałem o tym dość długo. Doszedłem do wniosku, że to przede wszystkim mentalność ogranicza, nas Polaków, od tego aby zrobić kilka kroków na przód. Brak stabilnych dochodów zabija nasze marzenia. Wielu graczy poświęca czas na grę po pracy zawodowej, w momencie kiedy są całkowicie wyczerpani i nie ma mowy o „A Game”. Aby to zrobić postanowiłem rozpocząć edukację „zawodową”. Przeszukałem Internet, znalazłem „Poker Strategy”, założyłem konto na FTP i na PS. W chwili obecnej na grę poświęcam ¼ czasu, który do tej pory poświęcałem, pozostałe ¾ czasu to edukacja. Artykuły, analiza rąk innych graczy (forum Poker Strategy), analiza własnej gry, artykuły, analiza turniejów innych graczy, artykuły, filmiki szkoleniowe, artykuły . .. . .i tak do znudzenia. Edukuję się w kierunku Texas holdem No Limit w każdej odmianie. Wiem, że wiele osób pojawi się uśmiech na twarzy, iż mogłem być bardziej ambitny i poszerzać wiedzę w innych odmianach pokera, ale to mój pierwszy step edukacji. Priorytetem są dla mnie turnieje MTT bo tu pojawiły się moje największe sukcesy finansowe. Cash Table to dla mnie wyzwanie, gdzie walczę ze swoja mentalnością i uczę się pokory (temperuje ją SSS). Wszystkie Sit&Go to próba dobrania odpowiedniej strategii dla mojej grę. Ten mix uczy mnie szybkiego przeprogramowania umysłu na odpowiedni styl gry.
Gdzie co gram:
Unibet: MTT
Full Tilt Poker: Cash Table, Sit&Go
Poker Stars: MTT, Sit&Go
Ten blog to mój życiowy challenge . Będę na bierząco informował o postępach, chwalił się i żalił się jednocześnie. Prezentował ciekawe sytuacje ze stołu i życia osobistego, które ma niewątpliwy wpływ na nasze wyniki. W tym blogu będę również rzucał sobie moje prywatne wyzwania i analizował ich rezultaty. Napisałbym więcej, jednak o 10.30 zaczynam turniej i chce mieć czysty umysł aby skupić się na grze. Doadam tylko, że moją największą pasją w zyciu jest gra w paintball w odmianie speedball. Napiszę kiedyś o tym coś więcej. Jednak na razie poczęstuje was filmikiem promującym tą dyscyplinę. Fakt, że filmik promuje turniej w Las Vegas powinien być miłym akcentem
SuperAroka disco hits vol.13 poszedł grać . . . .