Przejdź do forum
Piachu-pożegnanie(?...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Piachu-pożegnanie(?)

460 Posty
57 Użytkownicy
0 Reakcje
23.3 K Wyświetlenia
piachu01 Autor wątku
piachu01
Dołączył: 20.02.2007
BlackMember

No to chyba się z wami żegnam;/ straszny downswing+to, że nie grałem zgodnie z zasadamy bm spowodowałem że w 2 dni z bankrollu 220$ spadłem do 15$;/ Wielki udział w tym miał też tilt;/

Raczje już nic wpłacał nie będę.


Kurde piachu! Przecież dobrze wiedziałeś jak ważny jest właśnie brm! Ale co tam, jeszcze wszystkiego nie przegrałeś. Masz jeszcze 15$, więc możesz zacząć od nowa! Wiem, że to nie łatwe ale przecież teraz możesz tylko wygrać. Człowiek uczy się na błędach, więc może być tylko lepiej.

Pozdrawiam


piachu01 Autor wątku
piachu01
Dołączył: 20.02.2007
BlackMember

Wiedziałem, ale niestety jestem zbyt ambitny i po lekkim upswingu pomyślałem, ze mogę zarbiam więcej i szybciej grając na większych limitach. I przez kilk godzin się to sprawdzało...
Potem złapałem tilta i to co wyprawiałem to się w głowie nie mieście. Teraz to do mnei dopiero dochodzi co zrobiłem;/
Niby niczego nie przegrałem, ale nudzę się na jednym stoliku nl5 i pewnie za kilak godzin coś zmajstruje;/
Trzeba z samym soba walczyć:D narazie 1,20$ na plusie;D


Nie daj sie! Zreszta musisz mieć świadomość ze i tak nie dasz rady rzucić juz pokera, wiec albo ugrasz coś z tych 15$ albo trzeba brać telewizor pod pachę i handel co by mieć na zetony :D


piachu01 Autor wątku
piachu01
Dołączył: 20.02.2007
BlackMember

Original od Azaz3L
Nie daj sie! Zreszta musisz mieć świadomość ze i tak nie dasz rady rzucić juz pokera, wiec albo ugrasz coś z tych 15$ albo trzeba brać telewizor pod pachę i handel co by mieć na zetony :D

Tego się właśnie boję.

Narazie wbiłem na jeden stół Nl5 z 5 dolarami i narazie przy stole mam 20$:) zobaczymy co z tego wyjdzie


piachu01 Autor wątku
piachu01
Dołączył: 20.02.2007
BlackMember

Po ok 3 godzinach grania na jednym stole nl5 mam razem 31$. Narazie przerwa:)


Gdzie grasz? Jeżeli chodzi o mikro-mikro, to Everest na NL$2 jest bezkonkurencyjny. Ludzie potrafią oddać cały stack za A-high :)

Powodzenia w odbudowie! Niech moc będzie z tobą :).


piachu01 Autor wątku
piachu01
Dołączył: 20.02.2007
BlackMember

Na BugsyClub. Imo wszędzie na mikro jest niki poziom:)


piachu01 Autor wątku
piachu01
Dołączył: 20.02.2007
BlackMember

Heh:)
Bardzo się cieszę gdyż po tych trzech dniach, w których grałem jeden, a gora 2 stoły nl5 to mój bankroll wynosi już 85$. Gdybym wcześniej grał tak uważnie jak teraz to nie tylko nie straciłbym moich 200$, ale mój bankroll wynosiłby minimum 2 razy tyle;) Ile to razy nie umiałem zrzucić mojej silnej karty mimo, że wszystkie znaki na niebie i ziemi mówiły, że jestem z tyłu;) Heh, idę ciułać dalej:)


Bielanek
Dołączył: 28.03.2007
BlackMember

Gratulację i życzę powodzonka, ale nie popadaj też w samozachwyt bo każdy upswing kiedyś mija i mimo twojej obecnej dobrej gry możesz chwilowo zacząć przegrywać. Napewno to przetrzymasz i będziesz wygrywał. Pozdrawiam


Ale Panie Bielanek jestes Pan pesymista :)


Bielanek
Dołączył: 28.03.2007
BlackMember

Hehe, nie Pesymista, lecz realista. Jestem pewien, że wszystko będzie dobrze, ale po takich wygranych zawsze następuje mniejsze bądź większe pasmo przegranych i najważniejsze jest nie tiltować w tym momencie. Wystarczy spojrzeć sobie na wykresy, jeżeli jest wystarczająca liczba gier to widać takie schodki :). Piachu jest dobry to sobie poradzi. Pamiętajmy, że według badań tylko 10% wszystkich graczy w pokera jest długoterminowo +EV. Pozdrawiam


piachu01 Autor wątku
piachu01
Dołączył: 20.02.2007
BlackMember

Piachu jest dobry

Lol;d

Wiem, ze upswing zawsze się kończy i zaczyna się dwonswing, ale teeraz gram zgodnie z brm i nawet dwonswing sie spowoduje, że przegram tyle co wtedy:)


piachu01 Autor wątku
piachu01
Dołączył: 20.02.2007
BlackMember
macromia
Dołączył: 04.02.2007
PokerStrategist

jak to koniec ?!?!


piachu01 Autor wątku
piachu01
Dołączył: 20.02.2007
BlackMember

No nie wiem;] wszystko szło dobrze, aż przyszło parę bad betów i tilt;]

Ktoś na bugsysclub mi powiedział, ze ten room tak ma"win win win and big loses" ale to kiepskie wytłumaczenie. Nie mam psychiki do pokera. Zmienie nastawienie, przeczytam parę książek i innych artykułów o teorii to wtedy może coś wpłacę.

Chociaż mam 35$ z TAF:D moze warto coś z tym zrobić:D


armadilo
Dołączył: 21.09.2007
Oldschool Grinder

Original od piachu01
No nie wiem;] wszystko szło dobrze, aż przyszło parę bad betów i tilt;]

Ktoś na bugsysclub mi powiedział, ze ten room tak ma"win win win and big loses" ale to kiepskie wytłumaczenie. Nie mam psychiki do pokera. Zmienie nastawienie, przeczytam parę książek i innych artykułów o teorii to wtedy może coś wpłacę.

Chociaż mam 35$ z TAF:D moze warto coś z tym zrobić:D

Łącze sie z Tobą w bólu, bo sam nieraz traciłem bankroll na tilcie - a na PartyPoker miałem Tilta non stop ;).
Nie wiem, czy Ci to pomoże, ale gra Fixed Limit może Ci pomóc zmienić nastawienie. Bad Beaty są częściej, ale mniej kosztowne - może łatwiej Ci je będzie zaakceptować. Do tego ciężko stracić kilka BuyInów w ciągu jednej sesji.

A i jeżeli pójdziesz na PokerStars, to można spokojnie od 0.02/0.04 zacząć startować i wystarczy wpłacić 10$ :).

Powodzenia i do zobaczenia przy stołach.


piachu01 Autor wątku
piachu01
Dołączył: 20.02.2007
BlackMember

Dzięki

Grałem troszke fixed limit jednak ta gra jest mniej nastawioan na umiejętności,a bardziej na szczęście. A póki nie dopadnie mnie tilt to jakoś sobie radzę) Poza tym na żywo nikt nie gra fl, a planuję grać fl. Sam nie wiem;/

edit: chociaż pewnie jest tam duzo fishów(?) i można uzbierać jakiś pożadny bankroll na fl i dopiero potem na nl? Co o tym sądzicie?


macromia
Dołączył: 04.02.2007
PokerStrategist

Original od piachu01
Dzięki

Grałem troszke fixed limit jednak ta gra jest mniej nastawioan na umiejętności,a bardziej na szczęście.

LOL LOL xD xD Na jakie szczęście ?! :P To jest po prostu gra bardziej matematyczna, więcej liczenia itd. ale na pewno nie nastawiona na szczęście %-)


Original od piachu01
Grałem troszke fixed limit jednak ta gra jest mniej nastawioan na umiejętności,a bardziej na szczęście.

Kto naopowiadał Ci takie bzdury? Moim zdaniem to właśnie NL jest grą bardziej "na szczęście" (a rozegrałem już tysiące rąk NL i FL). W FL da się wszystko obliczyć, a w NL nie zawsze. Słaby gracz może w NL wygrać majątek, pomimo bardzo słabej gry. W FL słabi gracze nie mają raczej żadnych szans. FL to czysty skill, tutaj nawet mając szczęście nie da się zarobić dużo kasy.

Pozdrawiam :)

*EDIT* - sry macromia. :P